Projekty
Government Bodies
Flag środa, 20 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
04 Listopada 2023, 15:30

T-72B: porusza się pod wodą, strzela na odległość 9 km. Mówimy o głównym czołgu armii białoruskiej

«Rusznikarz» - projekt agencji informacyjnej BELTA i spółki telewizyjnej «WojenTV» Ministerstwa Obrony Narodowej w sprawie broni, sprzętu wojskowego i specjalnego armii białoruskiej. Sprawdzone od czasów sowieckich, weszły do służby w nowej historii i są obiecującymi modelami, które jeszcze nie zdobyły zaufania ludzi w mundurach. Porozmawiajmy o broni i pokażmy ją w akcji.

Czołg Т-72В – główny pojazd bojowy armii białoruskiej. Według najbardziej skromnych szacunków w służbie jest ich ponad 1000. Jednocześnie część składowisk „prasuje” dzień i noc, a inna część jest w stanie zakonserwowanym, gotowym do użytku.

T-72B jest prawdopodobnie najsłynniejszym czołgiem produkowanym masowo ostatniej ćwierci XX wieku. Przeznaczony jest do prowadzenia działań bojowych w bezpośrednim kontakcie z wrogiem oraz wspierania jednostek karabinów motorowych. Jego celami są z reguły pojazdy opancerzone, broń palna i siła robocza wroga, a także, przy odpowiednim przygotowaniu, cele powietrzne o małej prędkości.

Stalowy gigant wszedł do służby pod koniec stycznia 1985 roku, chociaż jego podstawowy model trafił do wojska znacznie wcześniej. T-72B jest modyfikacją sprawdzonego czołgu T-72.

Konstruktorzy starali się zminimalizować liczbę stwierdzonych na przestrzeni lat eksploatacji niedociągnięć, a jednocześnie zastosowali w pojeździe bojowym wszystkie dostępne wówczas zaawansowane rozwiązania przemysłu wojskowego. Tak więc na «siedemdziesiątce dwójce» pojawiły się nowe systemy celownicze i systemy nadzoru, dynamiczna ochrona i systemy broni kierowanej i wiele więcej.

Najpierw jednak najważniejsze. I na początek trochę historii.

Historia stworzenia

T-72 nie został stworzony od podstaw przez jego konstruktorów. Zanim pojawiło się zapotrzebowanie na nowy pojazd, armia Związku Radzieckiego była gotowa przejść na prawdziwie rewolucyjne czołgi T-64.

Pojazd słusznie uważany jest za przodka klasycznych czołgów głównych. «Sześćdziesiątka czwórka» łączy w sobie możliwości bojowe pojazdów ciężkich i mobilność pojazdów średnich. Pod każdym względem T-64 był wówczas najlepszy, ale tylko koncepcyjnie. Przeszkodą w tym był wysoki koszt, niska niezawodność i trudności w produkcji, zanim stał się głównym czołgiem ogromnych sił zbrojnych.

Projektanci Uralwagonzawod podjęli się rozwiązania trudnego problemu. Bazą stał się T-64. Nie zmieniając tego w klasycznym sensie, inżynierowie pracowali nad wypełnieniem. Zachowali elementy konstrukcyjne pancernego kadłuba, ale wymienili silnik, porzucili skrzynię biegów, ale zastosowali automatyczną ładowarkę własnej konstrukcji, a także częściowo powrócili do pozornie archaicznego podwozia ze «starca» T-62.

Prace nad nową maszyną trwały do początku 1971 roku, kiedy to podzespoły i zespoły osiągnęły wysoki poziom niezawodności.

Aby jednak dostać się do eksploatacji, nowy samochód musiał przejść specjalny test – wraz ze swoimi «konkurentami» musiał przejechać z Dniepropietrowska do Słucka i z powrotem, a następnie przez Baku i pustynię Karakum niemal do Aszchabadu. Jednocześnie bierz udział w treningach strzeleckich i ćwiczeniach.

W całym okresie testów czołg przejechał kilkadziesiąt tysięcy kilometrów, automat ładujący wykonał ponad tysiąc cykli, a załogi wystrzeliły kilkaset strzałów.

W rezultacie «Оbiekt 172» został przyjęty przez Armię Radziecką pod nazwą T-72 «Ural». A w 1974 roku do wojska trafiła pierwsza seria 220 czołgów produkcyjnych. W sumie od rozpoczęcia produkcji seryjnej T-72 wyprodukowano ponad 30 000 sztuk w różnych modyfikacjach, w tym wariant T-72B.

«Siedemdziesiątka dwójka» otrzymała chrzest bojowy podczas konfliktu syryjsko-izraelskiego, gdzie mogło wykazać się całkowitą wyższością na polu bitwy. T-72 służył w wojnie iracko-irańskiej, operacjach bojowych w Zatoce Perskiej, bitwach w Jugosławii i konfliktach na terytorium byłego Związku Radzieckiego.

Potrafi poruszać się pod wodą

Czołg T-72B ma klasyczny układ. W przedniej części znajduje się przedział sterowniczy, przedział bojowy w środkowej części kadłuba i przedział silnikowo-przekładniowy na rufie.

Załoga składa się z trzech osób: kierowcy-mechanika, działonowego i dowódcy, który pełni także funkcję ładowniczego po zużyciu amunicji w automacie ładującym.

Stalowy gigant T-72B waży 44,5 tony. W tym przypadku większość stanowi opancerzona wersja pojazdu. Kadłub czołgu, niczym wielowarstwowy placek, jest spawany z walcowanych blach stalowych i wzmacniany jednorodnymi płytami pancernymi, wypełniaczem z włókna szklanego i twardą warstwą wierzchnią. W niektórych najbardziej wrażliwych miejscach pancerz jest uzupełniony blachą stalową o grubości 3 centymetrów. Wszystko to (i nie tylko) ma na celu ochronę załogi przed wpływami zewnętrznymi, a przede wszystkim przed uszkodzeniem przez podobne okazy.

Pancerz czołgu został obliczony z uwzględnieniem faktu, że musi on wytrzymać penetrację kumulacyjnych i przeciwpancernych pocisków podkalibrowych wroga. Jednak za przeżywalność załogi odpowiada także specjalny zestaw ochrony dynamicznej «Kontakt». 227 kontenerów na kadłubie, wieży i bocznych ekranach. A w razie potrzeby załoga może skorzystać z systemu zasłony dymnej i ukryć się poza zasięgiem wzroku, i to z dość dużą prędkością. Taką możliwość daje silnik wysokoprężny w kształcie V o mocy 840 koni mechanicznych. Jest w stanie rozpędzić 44 tony pancerza do 60 kilometrów na godzinę na twardej nawierzchni i prawie 50 na suchym podłożu. Silnik może pochwalić się bezpretensjonalnością nie tylko w kwestiach konserwacji i napraw, ale także «smaku preferencje» – na T-72B zainstalowano wielopaliwowe serce – 800 koni może być napędzanych olejem napędowym, nawet wątpliwej jakości, benzyną, a nawet naftą. Zużycie paliwa wynosi około 250 litrów na 100 kilometrów. Zbiornik o pojemności 1200 litrów wystarcza, aby samochód przejechał średnio 500 kilometrów.

Nawiasem mówiąc, czołg może poruszać się nie tylko na lądzie, ale także pod wodą – brodem. Głębokość przeszkody do pokonania wynosi aż 5 metrów. Wymaga to jednak specjalnego przeszkolenia załogi i samego pojazdu. T-72B jest uszczelniony, na rurze wydechowej umieszczona jest specjalna skrzynka zaworowa i zainstalowana jest sznorkiel dostarczająca powietrze do komory silnika – zasadniczo duża rura. Na czas pokonywania przeszkody wodnej załoga wyposażona jest w kamizelki ratunkowe i izolacyjne maski gazowe, które po uruchomieniu specjalnego naboju chemicznego same wytwarzają tlen.

Możliwości bojowe

A jednak najważniejszą rzeczą, z której pomysł biura projektowego Uralwagonzawod może słusznie być dumny, są możliwości bojowe T-72B.

Głównym uzbrojeniem czołgu jest armata gładkolufowa 125 mm z systemem broni kierowanej. Działo charakteryzuje się doskonałą balistyką, wysoką celnością i dobrą penetracją pocisków przez pancerz. Maksymalny zasięg ostrzału wynosi nieco ponad 9 kilometrów, a przy rakietach kierowanych – około 4.

Czołg wyposażony jest w elektrohydrauliczny system stabilizacji broni, który umożliwia prowadzenie ognia z armaty zarówno na postoju, jak i na krótkich postojach, a także w ruchu.

Ładunek amunicji czołgu wynosi 45 naboi różnego rodzaju: skumulowany, odłamkowo-burzący, podkalibrowy przeciwpancerny. 22 pary znajdują się na przenośniku automatu ładowarki karuzelowej, reszta jest umieszczona w stojakach amunicyjnych kadłuba i wieży.

Działo czołgu ma osobną łuskę ładującą: najpierw podaje się pocisk, potem ładunek. Szybkostrzelność bojowa z automatem ładującym wynosi 8 strzałów na minutę, przy sile mięśni dowódcy – od 1 do 2 strzałów.

Po strzale miska spalonej łuski zostaje automatycznie wyrzucona przez właz w tylnej części wieży, a powietrze jest również automatycznie oczyszczane z gazów.

Karabin maszynowy PKT kalibru 7,62 mm na 2000 sztuk amunicji jest połączony z armatą czołgową, a karabin maszynowy NSVT kalibru 12,7 mm na 300 sztuk amunicji służy jako działo przeciwlotnicze do zwalczania celów powietrznych. Dowódca może strzelać z instalacji. Do monitorowania pola walki strzelec wykorzystuje wielokanałowy celownik kombinowany z kanałami optycznymi i termowizyjnymi oraz dalmierz laserowy. Sprzęt obserwacyjny dowódcy ogranicza się do dzienno-nocnego systemu celowniczego i obserwacyjnego. Można strzelać zarówno ze stanowiska strzelca, jak i dowódcy.

Zdaniem wojska i konstruktorów czołg T-72B okazał się tak udany, że jego masowa produkcja trwała do 1992 roku.

W miarę postępu produkcji seryjnej wprowadzono dodatkowe zmiany w konstrukcji czołgu, co zwiększyło ochronę, siłę ognia i mobilność próbek. Dziś do wojska trafia kolejna mocno unowocześniona wersja «siedemdziesiątki dwójki» z indeksem B3.

Przygotowano na podstawie wideo nagranego przez BELTA i «WojenTV», zrzuty ekranu wideo.

TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi