19 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. Decyzja USA o zawieszeniu rotacji wojsk w Polsce była dla Warszawy nieoczekiwana. Poinformował o tym minister obrony narodowej Polski Władysław Kosiniak-Kamysz, podaje „Rzeczpospolita”.
Minister zaznaczył, że dowiedział się o tym z mediów i był zaskoczony. Według niego strony do tej pory „z wyprzedzeniem informowały się nawzajem o różnych działaniach”.
„Decyzja o wstrzymaniu rotacji, zmianie kontyngentu, została podjęta w ostatnich godzinach lub dniach. W USA informację tę znało bardzo wąskie grono osób i Amerykanie nie podzielili się nią z żadnym z państw sojuszniczych; nie było o tym mowy kilka dni temu podczas rozmowy Prezydenta Donalda Trumpa z Prezydentem Karolem Nawrockim” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Stwierdził również, że ma nadzieję, iż „wszystkie nieporozumienia dotyczące rotacji wojsk amerykańskich w Europie zostaną wyjaśnione w najbliższych dniach”.
Kilka dni wcześniej szereg mediów donosiło, że Siły Zbrojne USA odwołały wysłanie do Polski drugiej brygady pancernej pierwszej dywizji kawalerii, liczącej ponad 4 tys. żołnierzy.

ENERGIA ATOMOWA
