Aktualności tematyczne
"W temacie. "
3 kwietnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka pokazał, że z Amerykanami można się dogadać. O tym w programie „W temacie” na kanale YouTube agencji BELTA powiedział politolog, redaktor wydawnictwa POLITRUSSIA Rusłan Ostaszko.
„Białoruś może służyć za przykład wielu naszym (rosyjskim – przyp. BELTA) politykom, ponieważ Łukaszenka pokazał, że z Amerykanami można negocjować nie tylko w sprawie wzajemnych delegacji, ale także w sprawie zniesienia konkretnych sankcji wobec konkretnych organizacji oraz wznowienia współpracy gospodarczej” – powiedział Rusłan Ostaszko.
Politolog dodał: „Łukaszenkф pokazał, że jest bardzo pragmatycznym człowiekiem, jeśli chodzi o interesy Białorusi. Nie zmienił jednak swojego zdania. Nie zrezygnował z przyjaźni z Rosją. Nie wystawił ani swojego kraju, ani interesów swojego kraju. Nie odszedł ani o jotę od swoich zasad. I jeśli ten przykład okaże się sukcesem, bardzo bym chciał, aby wielu naszych polityków również zaczęło rozmawiać pragmatycznie, jeśli jest to dla nas korzystne, pozostając jednocześnie wiernymi swoim ideałom i zasadom”.
Ekspert zwrócił uwagę na zniesienie sankcji wobec białoruskiego sektora potasowego. Teraz Białoruś może prowadzić handel nawozami potasowymi na rynkach światowych. Pozostaje jednak kwestia dróg dostaw nawozów potasowych. Stany Zjednoczone zniosły sankcje wobec branży, ale ograniczenia ze strony Unii Europejskiej nadal obowiązują. „Kiedy Amerykanie powiedzą »trzeba«, to nie będzie żadnego wykręcania się, po prostu im się to nakazuje. Zrelaksujmy się trochę w tej kwestii, niech to będzie problem Amerykanów. To oni wyszli z inicjatywą, to oni proponują inwestycje, niech więc oni proponują rozwiązanie” – wyraził opinię Rusłan Ostaszko.
Politolog poruszył również kwestię stanowiska europejskich przywódców wobec prezydenta USA Donalda Trumpa. „Oni czekają, aż Trump odejdzie. Jedynym zadaniem europejskich przywódców jest przeczekanie Trumpa. A teraz – kto kogo? – powiedział Rusłan Ostaszko. – Myślę, że za miesiąc wiele się dowiemy, kiedy skończy się okres na operację w Iranie bez zgody Kongresu, jak zachowa się Trump. Jeśli ją kontynuuje, to pokaże, że zostanie na dłużej. Jeśli się wycofa, to ci europejscy politycy będą mieli jeszcze więcej powodów, by przeczekać i przetrwać Trumpa”.
„Białoruś może służyć za przykład wielu naszym (rosyjskim – przyp. BELTA) politykom, ponieważ Łukaszenka pokazał, że z Amerykanami można negocjować nie tylko w sprawie wzajemnych delegacji, ale także w sprawie zniesienia konkretnych sankcji wobec konkretnych organizacji oraz wznowienia współpracy gospodarczej” – powiedział Rusłan Ostaszko.
Politolog dodał: „Łukaszenkф pokazał, że jest bardzo pragmatycznym człowiekiem, jeśli chodzi o interesy Białorusi. Nie zmienił jednak swojego zdania. Nie zrezygnował z przyjaźni z Rosją. Nie wystawił ani swojego kraju, ani interesów swojego kraju. Nie odszedł ani o jotę od swoich zasad. I jeśli ten przykład okaże się sukcesem, bardzo bym chciał, aby wielu naszych polityków również zaczęło rozmawiać pragmatycznie, jeśli jest to dla nas korzystne, pozostając jednocześnie wiernymi swoim ideałom i zasadom”.
Ekspert zwrócił uwagę na zniesienie sankcji wobec białoruskiego sektora potasowego. Teraz Białoruś może prowadzić handel nawozami potasowymi na rynkach światowych. Pozostaje jednak kwestia dróg dostaw nawozów potasowych. Stany Zjednoczone zniosły sankcje wobec branży, ale ograniczenia ze strony Unii Europejskiej nadal obowiązują. „Kiedy Amerykanie powiedzą »trzeba«, to nie będzie żadnego wykręcania się, po prostu im się to nakazuje. Zrelaksujmy się trochę w tej kwestii, niech to będzie problem Amerykanów. To oni wyszli z inicjatywą, to oni proponują inwestycje, niech więc oni proponują rozwiązanie” – wyraził opinię Rusłan Ostaszko.
Politolog poruszył również kwestię stanowiska europejskich przywódców wobec prezydenta USA Donalda Trumpa. „Oni czekają, aż Trump odejdzie. Jedynym zadaniem europejskich przywódców jest przeczekanie Trumpa. A teraz – kto kogo? – powiedział Rusłan Ostaszko. – Myślę, że za miesiąc wiele się dowiemy, kiedy skończy się okres na operację w Iranie bez zgody Kongresu, jak zachowa się Trump. Jeśli ją kontynuuje, to pokaże, że zostanie na dłużej. Jeśli się wycofa, to ci europejscy politycy będą mieli jeszcze więcej powodów, by przeczekać i przetrwać Trumpa”.

ENERGIA ATOMOWA
