22 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Główna placówka polityczna kraju - Pałac Niepodległości - ponownie otworzyła drzwi dla tych, którzy chcą zobaczyć miejsce, w którym codziennie tworzona jest historia państwa. Tym razem gośćmi pałacu byli kierownicy i pracownicy regionalnych stowarzyszeń związków zawodowych, przewodniczący podstawowych jednostek związkowych wiodących przedsiębiorstw regionów i Mińska. Nowy rok zwiedzania w Pałacu Niepodległości rozpoczęło 120 osób ze wszystkich zakątków kraju, relacjonuje korespondent BELTA.
W minione święta dużo mówiono o tradycjach - wieloletnich i tych, które niedawno utrwaliły się w życiu codziennym. Wycieczka do Pałacu Niepodległości to tradycja, która trwa od ponad 10 lat i z każdym rokiem zyskuje na znaczeniu. Od 2013 roku, na osobiste polecenie Prezydenta, Pałac jest otwarty dla wszystkich, więc grupy wycieczkowe są tu tak samo częstymi gośćmi, jak ministrowie, szefowie największych organizacji i przedsiębiorstw, delegacje zagraniczne. I oczywiście goście nie tracą okazji, zwłaszcza wszystko jest jak najbardziej dostępne i otwarte.
Zwiedzanie rozpoczyna się od Sali Uroczystych Ceremonii, gdzie odbywa się np. inauguracja Prezydenta - najważniejsze wydarzenie polityczne. Nawiasem mówiąc, w tej sali odbywa się protokołowa ceremonia fotografowania podczas wizyt wysokich zagranicznych gości. Tradycyjnie goście robią wiele zdjęć w Zielonej Sali, której wnętrza w 2015 roku rozeszły się po światowych mediach, które relacjonowały rozmowy "normandzkiej czwórki".
To właśnie poczucie przynależności do wielkiej polityki i historii robi największe wrażenie na gościach Pałacu Niepodległości.
„Wrażenia są niesamowite. Bardzo się cieszę, że mamy okazję odwiedzić Pałac Niepodległości, gdzie pracuje nasz Prezydent i cały jego zespół. Codziennie widzimy te wnętrza w wiadomościach, ale na żywo widać, jak dopracowany jest każdy szczegół. Takie otoczenie sprzyja produktywnej pracy. A ponieważ aktywnie współpracujemy z naszymi obywatelami, ważne było, aby poczuć atmosferę, w której pracuje Prezydent. Pracujemy tak, jak on nas motywuje, dla dobra naszych obywateli i naszego kraju” – zauważyła Ilona Parafeniuk, główna inspektorka pracy Minskiego Miejskiego Związku Zawodowego.
Pałac Niepodległości może jednak zaskoczyć nie tylko osoby zainteresowane polityką, ale także miłośników sztuki, ponieważ jest to nie tylko centrum polityczne, ale także kulturalne. Znajdują się tu setki obrazów białoruskich artystów, dzieła twórców zagranicznych, jest na co popatrzeć miłośnikom rzeźby i sztuki dekoracyjnej i użytkowej.
Pałac Niepodległości to skarbnica białoruskiego talentu. Jak wiadomo, nad jego stworzeniem pracowali białoruscy architekci, projektanci, dekoratorzy – setki utalentowanych Białorusinów. A przy okazji, pracowali z rodzimymi materiałami. W pałacu wszystko jest „Made in Belarus”. Fakt ten, nawiasem mówiąc, zaskakuje wielu nie mniej niż historie z kuluarów.
„Już od wejścia do Pałacu Niepodległości czuć jego wielkość i majestat. Piękno tkwi w szczegółach. Nie jestem w Pałacu Niepodległości po raz pierwszy, znam ogólne informacje, więc dzisiaj studiuję każdy szczegół, i każdy szczegół mnie zachwyca. Ornamenty, symbole narodowe, miłość, z jaką urządzono każdą salę – wszystko to uzupełnia obraz ciekawych faktów i historii związanych z Pałacem Niepodległości. W takich chwilach przepełnia mnie duma z naszych ludzi, którzy stworzyli takie piękno, duma z naszego kraju” – podzieliła się wrażeniami Tatiana Kożanowa, przewodnicząca Brzeskiej Obwodowej Organizacji Związków Zawodowych Pracowników Kultury, Informacji, Sportu i Turystyki.

ENERGIA ATOMOWA
