Aktualności tematyczne
" Tydzień Prezydenta "
Harmonogram pracy Prezydenta Białorusi jest zawsze bardzo bogaty w wydarzenia. Łukaszenka odbywa spotkania i sesje robocze dotyczące najbardziej aktualnych kwestii rozwoju kraju, regularnie odwiedza regiony, składa wizyty zagraniczne i przyjmuje zagranicznych gości, komunikuje się z dziennikarzami, podpisuje dekrety i ustawy. I nawet jeśli nie ma wydarzeń publicznych, nie oznacza to, że głowa państwa nie pracuje. Jednak nawet podczas odpoczynku, niezależnie od tego, czy jest to trening hokejowy, czy rąbanie drewna, Aleksander Łukaszenka od czasu do czasu znajdzie powód do kolejnego zadania. Jak sam lubi mawiać, we wszystkim trzeba podążać za życiem.
Projekt "Tydzień Prezydenta" jest przeznaczony dla tych, którzy chcą być na bieżąco z głową państwa, aby wiedzieć o najważniejszych wypowiedziach i decyzjach białoruskiego przywódcy.
Głównym wydarzeniem minionego tygodnia – nie tylko w kalendarzu Prezydenta – było posiedzenie Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej oraz towarzyszący mu IV Euroazjatycki Forum Gospodarczy. Uczestnikami i gośćmi wydarzeń, które zostały zorganizowane w ramach przewodnictwa Białorusi w organach EUG, były reprezentacyjne delegacje z kilkudziesięciu krajów, w tym państw EUG, WNP, Azji i Afryki.
Prezydent Kuby skorzystał z okazji i złożył oficjalną wizytę na Białorusi. Podczas rozmów z Miguelem Díaz-Canelem Bermúdezem głowa państwa białoruskiego wyraził przekonanie, że ciepły i sojuszniczy charakter dialogu między krajami utrzyma się przez długie lata, a nowe pokolenia Białorusinów i Kubańczyków będą go wspierać i wypełniać aktualną treścią.
W ramach szczytu EUG Aleksander Łukaszenka przeprowadził również rozmowy w Mińsku z przewodniczącym Państwowej Rady Administracyjnej, premierem Myanmaru min aun Hlainem i księciem koronnym Abu Zabi, przewodniczącym Rady Wykonawczej Abu Zabi szejkiem Khaledem bin Mohammedem bin Zayedem al-Nahyanem. Z przywódcą Myanmaru głowa państwa ocenił przebieg realizacji osiągniętych porozumień, a z wysokim gościem ZEA - kroki w celu wzmocnienia współpracy handlowo-gospodarczej i inwestycyjnej.
Wiele osób zwróciło uwagę na to, jak głowa państwa przyjmował wysokich gości. Po forum kontynuowali rozmowy, ale już w nieformalnej atmosferze, podczas kolacji. Cymbały, chleb z solą, nalewki i najlepsze białoruskie produkty mleczne i mięsne – nie zdziwimy się, jeśli ktoś poprosił o dokładkę lub zapakował coś na wynos.
Nawiasem mówiąc, podczas szczytu być może zauważyliście, że Prezydent Białorusi był pokazywany tu i tam. Chodzi o to, że w tych samych dniach w białorusko-rosyjskiej agendzie miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie – XII Forum Regionów Białorusi i Rosji. Tym razem postanowiono je zorganizować w Niżnym Nowogrodzie. Aleksander Łukaszenka tradycyjnie skierował do uczestników i gości forum przesłanie wideo, w którym podkreślił: w jedności tkwi siła, prawda i punkt odniesienia dla budowania wspólnej przyszłości.
Współpraca na poziomie regionów była również omawiana w Pałacu Niepodległości. Na początku tygodnia Aleksander Łukaszenka spotkał się z gubernatorem obwodu kemerowskiego – rosyjskiego Kuzbasu Ilją Serediukiem. Głowa państwa zauważył, że Syberia dla Białorusinów nie jest czymś obcym, ale bliskim, zrozumiałym i znanym nam.
W tym tygodniu Aleksander Łukaszenka wysłał również szereg gratulacyjnych listów (do narodu Słowenii, przywódcy Zakonu Maltańskiego, Prezydenta i obywateli Mozambiku, przywódcy narodowemu Turkmenistanu) oraz podpisał kilka znaczących decyzji. Głowa państwa ustanowił w szczególności swoim dekretem jednolite stawki za usługi państwowej rejestracji nieruchomości i ogłosił podziękowania dla chińskich firm, które uczestniczyły w budowie Narodowego Stadionu Piłkarskiego i basenu o międzynarodowym standardzie.
Ponadto Aleksander Łukaszenka złożył gratulacje pracownikom prokuratury z okazji święta zawodowego i zwrócił się do białoruskiej młodzieży, życząc młodym ludziom i dziewczętom odważnego i pewnego spojrzenia w świat, posiadania energii kreatywności i nowych pomysłów.
O wszystkim tym opowiemy bardziej szczegółowo poniżej.
RODZIMA I BLISKA SYBERIA. Co łączy Białoruś z Kuzbasem
23 czerwca Aleksander Łukaszenka spotkał się z gubernatorem obwodu kemerowskiego – rosyjskiego Kuzbasu Ilją Serediukiem. Na początku spotkania głowa państwa od razu zwrócił uwagę: Syberia dla Białorusi jest regionem rodzimym, bliskim i zrozumiałym.
„Jeśli uważacie, że Syberia jest dla nas czymś obcym, to się mylicie. Jest ona dla nas rodzima, bliska i zrozumiała. Również dlatego, że obecnie mieszka tam kilka tysięcy Białorusinów. Myślę, że nie sprawiają oni tam żadnych większych problemów. Dlatego Syberia jest nam bliższa, a Kuzbass, jako perła Syberii, jest dla nas oczywiście ważny” – zaznaczył Prezydent.
Ilja Serediuk wie o tym z własnego doświadczenia. Według gubernatora, w 1942 roku w okolicach wsi Filipowicze w obwodzie mińskim zginął jego pradziadek. Podczas swojej wizyty Ilja Serediuk odwiedził tę wieś (znajduje się tam obelisk ku czci żołnierzy i partyzantów) i uczcił pamięć swojego dziadka oraz wszystkich żołnierzy radzieckich, którzy oddali życie za Ojczyznę.
Głowa państwa opowiedział, że pod koniec lat 90. odwiedził obwód kemerowski. Kuzbasem kierował wówczas gubernator Aman Tulejew. „Dość otwarcie rozmawialiśmy o naszych problemach w stosunkach. Byliśmy z nim bardzo zaprzyjaźnieni, nasze poglądy w wielu kwestiach były zbieżne. Ale dyskutowaliśmy o problemie pewnej drożności naszej techniki, którą tam dostarczamy. Mówił mi szczerze: „To trochę drogie. Wiem, dlaczego”. Było mnóstwo pośredników. Powiedziałem: „Jest możliwość, aby to bardzo łatwo rozwiązać”. – „Jak?” – „Umówmy się, Aman, w ten sposób: ja sprowadzam tu sprzęt po cenach białoruskich, a ty sprzedajesz go komu uznasz za stosowne i pobierasz marżę od sprzedaży i tak dalej. Ale wtedy nie będziesz miał do mnie żadnych pretensji”. Wyraźnie pamiętam moje spotkanie z tym gubernatorem i moją propozycję” – powiedział Prezydent.
Aleksander Łukaszenka przyznał, że być może nie udało się całkowicie rozwiązać problemu pośrednictwa. „Pośrednicy byli i są, ale nie powinni być nieuczciwi. Wiecie, gdzie trafiają ich pieniądze. Nakładają niemałe marże. Jeśli zajdzie taka potrzeba, ze swojej strony bardzo rygorystycznie kontrolujemy ceny. Tym bardziej, że wszystkie duże firmy, które handlują z Kuzbasem, są państwowe. Zarządzane i rozumiejące cele naszych relacji. Możemy to kontrolować, jeśli wy możecie to zrobić ze swojej strony” – dodał głowa państwa.
Prezydent zauważył, że w obwodzie kemerowskim szeroko stosowana jest białoruska technika. Jednocześnie obroty handlowe ostatnio zaczęły spadać. Tak więc w 2024 roku Białoruś i obwód kemerowski osiągnęły obroty handlowe w wysokości 225 mln dolarów. Dla porównania: w 2022 roku obroty handlowe przekroczyły 614 mln dolarów.
„Myślę, że możemy osiągnąć obrót towarowy na poziomie pół miliarda. Nie powinniśmy od tego odchodzić. Rozumiem trudności i problemy, o których dziś wszyscy mówią (tylko leniwi nie mówią): w Rosji są stawki, to i owo. Wiecie, zawsze można się na coś powołać, ale jeśli postawimy sobie za cel przezwyciężenie tego wszystkiego, wyrównanie, to możemy to zrobić. Jeśli postawimy sobie za cel osiągnięcie obrotów handlowych z Kuzbasem na poziomie co najmniej pół miliarda dolarów” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
W obwodzie kemerowskim szczególnie poszukiwane są wywrotki BELAZ. W pewnym sensie Kuzbass jest nawet swego rodzaju poligonem doświadczalnym dla białoruskiej techniki: do tego regionu trafiają najbardziej zaawansowane modele. Białoruś jest gotowa rozszerzyć dostawy techniki pasażerskiej, rolniczej i komunalnej.
„Jest jednak problem, który musimy wspólnie rozwiązać. Chodzi o centra wielomarkowe, które powstały w Kuzbasie. Znajduje się tam cały sprzęt: MAZ, MTZ, „Belkommunmasz” oraz rolniczy sprzęt przyczepny. Jesteśmy gotowi do szerszej współpracy za pośrednictwem was z regionem, w którym znajduje się Kuzbass. To w rzeczywistości połowa Syberii. Gęsto zaludnionej Syberii. Zastanówmy się razem, jak wykorzystać ten centrum w taki sposób, aby zwiększyć jego wolumeny. Jesteśmy na to gotowi” – podkreślił białoruski przywódca.
Głowa państwa zwrócił również uwagę, że Białoruś jest gotowa zapewnić partnerom pewne preferencje, na przykład sprzedaż sprzętu w leasingu. „Jedyne, czego potrzebujemy w tym zakresie, to gwarancje. Gwarancje to uczciwość. Abyśmy dostarczyli sprzęt w leasingu – i otrzymali zapłatę. Ponieważ straciliśmy dziesiątki milionów dolarów w Rosji, współpracując bez gwarancji z nieznanymi firmami. One upadały, znikały, a potem prokuratorzy generalni Rosji i Białorusi (dziękujemy prokuraturze Rosji) szukali tych ludzi w całej Rosji, aby pociągnąć ich do odpowiedzialności. To nie jest dobre. Dlatego potrzebujemy gwarancji” – powiedział Prezydent.
Osobno Aleksander Łukaszenka poruszył kwestię dostaw produktów rolnych. Białoruś zawsze dostarczała te towary do obwodu kemerowskiego w takiej czy innej ilości.
„Jeśli to wam odpowiada, jesteśmy gotowi współpracować z wami w dziedzinie nasiennictwa, hodowli bydła, w innych obszarach, w tym w uprawie ziemniaków (mamy cały instytut i nieźle radzimy sobie z nasionami i nowymi odmianami wszelkich upraw). Ogólnie rzecz biorąc, zakres stosunków jest ogromny. Jeśli tylko jesteśmy w stanie pomóc waszemu regionowi w czymś, zawsze jesteśmy gotowi to zrobić” – podsumował głowa państwa.
Gubernator obwodu kemerowskiego zaproponował Białorusi wspólne opracowywanie i produkcję nowych modeli sprzętu zamiast importowanych odpowiedników. Jako przykład takiej nowej produkcji podał ratraki – specjalistyczne maszyny gąsienicowe do przygotowywania stoków narciarskich i tras narciarskich. Kuzbass aktywnie rozwija turystykę narciarską, i takie maszyny są bardzo przydatne w tej dziedzinie. Obecnie są one importowane. Chociaż z technologicznego punktu widzenia nie są one zbyt skomplikowane, w istocie są to specjalne rodzaje traktorów.
„Nasze dwa kraje mają wystarczające kompetencje, aby opanować technologię, którą obecnie importujemy z innych terytoriów” – jest przekonany Ilja Serediuk.
WSPÓLNE ZAINTERESOWANIE UMOCNIENIEM STOSUNKÓW. Do czego przygotowują się Białoruś i Kuba
W przededniu szczytu euroazjatyckiego Aleksander Łukaszenka przeprowadził w Mińsku rozmowy z Prezydentem Kuby Miguelem Díaz-Canelem Bermúdezem. Przybył on do stolicy Białorusi, aby wziąć udział w posiedzeniu Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej i z powodzeniem połączył przyjemne z pożytecznym.
Wraz z kubańskim przywódcą w rozmowach uczestniczyła imponująca delegacja. Stronę białoruską reprezentowali również ministrowie branżowi, szefowie szeregu resortów i organizacji.
Aleksander Łukaszenka zaznaczył, że jego poprzednie spotkanie z Prezydentem Kuby odbyło się w Moskwie 9 maja. Miało to miejsce podczas uroczystości z okazji 80. rocznicy Wielkiego Zwycięstwa. Wtedy strony uzgodniły kontynuację kontaktów. To już druga oficjalna wizyta Miguela Diaza-Canela Bermudeza na Białorusi.
O światowej turbulencji
„Omówimy z Państwem najważniejsze tematy współpracy białorusko-kubańskiej. Oraz agendę międzynarodową. Oczywiście nie zapominamy, że jednym z celów Państwa wizyty jest udział w Euroazjatyckim Forum Gospodarczym i posiedzeniu Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej. Dzisiaj świat przechodzi etap ogromnych zawirowań. Podczas gdy stare struktury międzynarodowe utknęły w martwym punkcie, nowe nie mają jeszcze wystarczających zasobów, aby rozwiązać kryzysy. A tym bardziej – zapobiec tym kryzysom. Musimy wspólnie nad tym pracować” – podkreślił Prezydent Białorusi.
Głowa państwa zauważył, że między narodami białoruskim i kubańskim istnieją silne więzi przyjaźni, które są wzmocnione doskonałymi stosunkami na szczeblu kierownictwa obu krajów.
„W osobie mojego szanowanego kolegi Miguela Diaza-Canela znaleźliśmy prawdziwego przyjaciela narodu białoruskiego. Jestem przekonany, że ciepły i sojuszniczy charakter dialogu międzypaństwowego utrzyma się przez długie lata, a nowe pokolenia Białorusinów i Kubańczyków będą go wspierać i wypełniać aktualną treścią” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
O negatywnych czynnikach i poszukiwaniu skutecznych rozwiązań
Prezydent nazwał konstruktywną współpracę Białorusi i Kuby na arenie międzynarodowej dobrą tradycją. Według niego strony podzielają swoje podejście do najważniejszych tematów współczesnej agendy i udzielają sobie bezwarunkowego wzajemnego wsparcia.
„Jednogłośnie i konsekwentnie sprzeciwiamy się jednostronnym środkom ograniczającym w polityce międzynarodowej i handlu. Nielegalna presja sankcyjna na nasze państwa nie tylko nie słabnie, ale wręcz nasila się. Dotyczy to zwłaszcza mechanizmów rozliczeń finansowych. Jednak negatywne czynniki zewnętrzne tylko motywują nas do wspólnego poszukiwania skutecznych rozwiązań” – podkreślił białoruski przywódca.
O perspektywicznych obszarach wzrostu
Podczas rozmów zauważono, że prace białorusko-kubańskiej komisji ds. współpracy handlowo-gospodarczej przebiegają zgodnie z rytmicznym harmonogramem rocznym. Świadczy to o wzajemnym zainteresowaniu wzmocnieniem stosunków.
„Biorąc pod uwagę komplementarność gospodarek Białorusi i Kuby, nasi specjaliści określili szereg perspektywicznych obszarów wzrostu w sferze handlowo-gospodarczej. Wśród nich znajdują się kierunki strategicznie ważne dla Hawany: zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego, modernizacja przemysłu, rozwój branży budowlanej, infrastruktury transportowej, energetyki i wydobycia surowców mineralnych, rozszerzenie dostępu do wysokiej jakości leków” – powiedział głowa państwa.
Strona białoruska dostrzega również dobre perspektywy dla zwiększenia mocy produkcyjnych wspólnych zakładów produkujących maszyny rolnicze, sprzęt doczepiany i zawieszany.
„Jesteśmy gotowi zapewnić dostawy nowego sprzętu, w tym z wykorzystaniem instrumentów leasingowych. W interesie przedsiębiorstw remontowych Kuby możemy nawiązać eksport silników, części zamiennych, a także obrabiarek i urządzeń. Oprócz współpracy przemysłowej moglibyśmy dostarczać białoruskie surowce, dzielić się naszym doświadczeniem i technologiami w celu wspólnej produkcji produktów mlecznych i mięsnych” – zaznaczył Aleksander Łukaszenka.
Według Prezydenta, potwierdziła się popularność i znaczenie schematu dostaw białoruskich produktów na Kubę w ramach kredytów eksportowych Banku Rozwoju Białorusi. Obecnie są to mleko w proszku i technika rolnicza, ale strona białoruska jest zainteresowana konsekwentnym rozszerzaniem tej listy.
„Jestem przekonany, że po dzisiejszym spotkaniu wypracujemy skuteczne rozwiązania i będziemy je konsekwentnie wdrażać. Mińsk i Hawana mają wszystko, co potrzebne do dalszego rozwoju: wolę polityczną, wzajemne zrozumienie, pełne wsparcie na szczeblu szefów państw. I chyba najważniejsze – długą historię współpracy – powiedział białoruski przywódca. – Zapewniam was, że nie zapomniałem o obietnicy odwiedzenia Kuby. Postaram się znaleźć taką możliwość w przyszłości i przyjechać do waszego słonecznego pod każdym względem, ciepłego kraju. A nawet bardzo gorącego”.
Aleksander Łukaszenka dodał, że Białoruś jest gotowa do kontynuowania otwartego i szczerego dialogu, do wspólnych działań, które przyczynią się do zapewnienia stabilności społeczno-gospodarczej w obu państwach i wzrostu dobrobytu obywateli. „Musicie wiedzieć, że przybyliście do swoich przyjaciół. Nawet więcej niż do przyjaciół. A jeśli możemy coś zrobić dla narodu kubańskiego, dla Kuby, to na pewno to zrobimy” – podkreślił głowa państwa.
O nacisku na gospodarkę
Prezydent Kuby z kolei podziękował białoruskiemu przywódcy za zaproszenie do Minska i udział w Euroazjatyckim Forum Gospodarczym oraz szczycie EUG, a także przekazał serdeczne pozdrowienia i najlepsze życzenia od Raúla Castro.
Korzystając z okazji, pogratulował Aleksandrowi Łukaszence zwycięstwa w wyborach prezydenckich. „Świadczy to o wysokim autorytecie i masowym poparciu dla Pańskiej działalności” – powiedział, zwracając się do głowy państwa białoruskiego.
Miguel Díaz-Canel Bermúdez podkreślił osobisty wkład Prezydenta Białorusi w rozwój stosunków dwustronnych oraz jego osobiste zaangażowanie w poszukiwanie wspólnych rozwiązań dla dobra obu krajów.
„Nasze stosunki dwustronne mają głębokie historyczne korzenie przyjaźni i współpracy, oparte na wzajemnym szacunku i wzajemnych korzyściach. Są to stosunki między bratnimi narodami i rządami – powiedział Prezydent Kuby. - Kuba ma wolę polityczną, aby nadać im impuls we wszystkich kierunkach, zwłaszcza w sferze handlowo-gospodarczej”.
Według niego, szczególny potencjał ma współpraca w dziedzinie biotechnologii i farmaceutyki. Na Kubie zarejestrowano 46 białoruskich preparatów farmaceutycznych, rozważa się możliwość zorganizowania we Witebsku wspólnej produkcji leków onkologicznych i immunologicznych.
„Jesteśmy zainteresowani stymulowaniem i wspieraniem handlu towarami – zapewnił Miguel Diaz-Canel Bermudez. - Chcemy, aby białoruskie firmy w większym stopniu uczestniczyły w realizacji krajowego planu rozwoju społeczno-gospodarczego Kuby do 2030 roku”.
O zaangażowaniu w politykę umacniania pokoju i bezpieczeństwa
Podczas rozmowy z przedstawicielami mediów po zakończeniu negocjacji Aleksander Łukaszenka przede wszystkim wyraził wdzięczność Prezydentowi Kuby za to, że znalazł możliwość odwiedzenia Białorusi i osobistego udziału w posiedzeniu Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej, które odbędzie się w najbliższych dniach.
„Omówiliśmy z Miguelem szeroki zakres kwestii dwustronnej agendy i nakreśliliśmy dalsze kroki w kierunku realizacji najbardziej perspektywicznych obszarów współpracy. Zwróciliśmy uwagę na trudną sytuację geopolityczną. Potwierdziliśmy zaangażowanie Białorusi i Kuby w politykę umacniania pokoju i bezpieczeństwa na naszej planecie, dalszego budowania sprawiedliwego i wielobiegunowego świata” – powiedział białoruski przywódca.
Obie strony są przekonane, że tylko w ten sposób można zapewnić swobodny, niezależny rozwój wszystkich krajów i narodów, ich prawdziwą równość i ochronę interesów narodowych.
„Białoruś doświadczyła na własnej skórze, czym są bezprawne środki ograniczające ze strony niektórych nieprzyjaznych państw. I zdecydowanie oświadcza, że blokada gospodarcza, handlowa i finansowa wprowadzona przez Stany Zjednoczone wobec Wyspy Wolności i wyrządzająca nieodwracalne szkody narodowi kubańskiemu jest nie do przyjęcia” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.
Głowa państwa zwrócił uwagę, że od wielu dziesięcioleci Kuba pozostaje niezawodnym sojusznikiem Białorusi w zachodniej półkuli.
„Nasze stosunki opierają się na wzajemnym szacunku i równości, wszechstronnym wsparciu w kwestiach kluczowych dla obu krajów, w tym w ramach organizacji międzynarodowych” – zaznaczył Prezydent.
O prostej i zrozumiałej formule Prezydenta Kuby
„Aby w pełni wykorzystać potencjał współpracy dwustronnej, musimy podnieść nasze stosunki handlowo-gospodarcze do najwyższego poziomu kontaktów politycznych. I zrobimy to – powiedział białoruski przywódca. - Prostą, zrozumiałą formułę zaproponował właśnie Prezydent Kuby. Mówi on, że wystarczy importować to, co możemy wyprodukować, w tym produkować wspólnie. Powiedział, że powinniśmy tworzyć wspólne przedsiębiorstwa na Białorusi i Kubie. To akceptowalne! W najbliższym czasie należy wdrożyć ten normalny model”.
Białoruś proponuje Kubie nie tylko eksport towarów i usług, ale także aktywny udział w pracach nad rozwojem wszystkich wzajemnie korzystnych dziedzin i kierunków na podstawie kompleksowego i strategicznego partnerstwa.
„Jesteśmy gotowi wdrożyć do kubańskiej gospodarki nowoczesne osiągnięcia naukowe i technologie w celu pomyślnej realizacji wspólnych projektów, nastawionych na długoterminowe efekty gospodarcze, a przede wszystkim (co jest ważne dla Kuby i dla nas) społeczne. Już dziś realizujemy na Kubie podobne projekty w dziedzinie przemysłu, farmaceutyki, rolnictwa i żywności. Utworzono zakład montażu traktorów, osprzętu do nich oraz sprzętu doczepianego” – podał kilka przykładów Aleksander Łukaszenka.
Według głowy państwa, w najbliższym czasie spodziewane jest otwarcie linii produkcyjnej wspólnego przedsiębiorstwa zajmującego się produkcją białoruskich leków przeznaczonych do sprzedaży na rynku krajowym Kuby oraz w krajach basenu Morza Karaibskiego.
W przygotowaniu jest również szereg projektów dotyczących produkcji produktów mlecznych z wykorzystaniem białoruskich technologii i surowców. „Chcielibyśmy, aby te wysokiej jakości, zdrowe produkty stały się dostępne zarówno dla Kubańczyków, jak i mieszkańców sąsiednich regionów” – powiedział Prezydent.
Aleksander Łukaszenka jest przekonany, że rozwój współpracy w wymienionych obszarach przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa żywnościowego i wzrostu dobrobytu obywateli Białorusi i Kuby. „Wszystkie zaplanowane działania i porozumienia, które osiągnęliśmy, z pewnością zrealizujemy” – zapewnił białoruski przywódca.
Miguel Diaz-Canel Bermudez powiedział dziennikarzom: „Białoruś i jej naród to kraj i ludzie, którymi Kuba i Kubańczycy się zachwycają”.
Zwrócił uwagę na wrażliwość, zrozumienie i chęć pomocy ze strony Białorusi i osobiście kierownictwa kraju, aby współpracować z Kubą w kontekście trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się jego kraj.
O tym, że Kuba podchodzi do sprawy poważnie, świadczył również bogaty program wizyty Prezydenta na Białorusi. Po rozmowach na najwyższym szczeblu Miguel Diaz-Canel Bermudez odwiedził przedsiębiorstwa z branży budowy maszyn i farmaceutycznej, a w kolejnych dniach wziął udział w Euroazjatyckim Forum Gospodarczym i posiedzeniu Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej.
TRADYCYJNE UZGODNIENIE STANOWISK. O czym rozmawiali Łukaszenka i Putin
W przededniu szczytu EUG odbyła się rozmowa telefoniczna Prezydentów Białorusi i Rosji.
Podczas długiej rozmowy Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin omówili szereg tematów. W szczególności nadchodzący szczyt Euroazjatyckiego Związku Gospodarczego, a także białorusko-rosyjską agendę sojuszniczą – kontynuację realizacji wspólnych projektów i programów.
Prezydenci szczegółowo omówili również kwestie regionalne i sytuację międzynarodową, w tym sytuację na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.
Aby omówić wszystkie aktualne kwestie bardziej szczegółowo, Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin uzgodnili spotkanie w najbliższym czasie w Mińsku.
Nie poinformowano o oddzielnym spotkaniu dwustronnym obu przywódców na marginesie szczytu, ale z pewnością Prezydenci mieli okazję porozmawiać sam na sam i nie przegapili jej.
RESTART EUG – WERSJA 2.0. Jak Mińsk zdał egzamin na organizację dużych wydarzeń i jak Łukaszenka widzi przyszłość „piątki”
Centralnym wydarzeniem tego tygodnia w kalendarzu Prezydenta były duże międzynarodowe wydarzenia związane z Euroazjatycką Unią Gospodarczą. W tym roku Białoruś, jako kraj przewodniczący EUG, miała być gospodarzem szczytu przywódców EUG i towarzyszącego mu dużego forum. Przygotowania do tych wydarzeń były bardzo poważne i odbywały się pod osobistym nadzorem głowy państwa. I jeśli organizacja szczytów nie jest już nowością dla kraju, to forum tego poziomu stało się pierwszym prawdziwym sprawdzianem dla Mińskiego Międzynarodowego Centrum Wystawowego BELEXPO, niedawno otwartego z udziałem Prezydenta.
Ponad 2,7 tys. osób z 33 krajów – z tak imponującą listą uczestników IV Euroazjatyckie Forum Gospodarcze rozpoczęło się 26 czerwca. Bogaty program biznesowy, zaplanowany na dwa dni i składający się z sześciu dużych bloków tematycznych, obejmujących 35 wydarzeń, rozpoczął się już rano. W drugiej połowie dnia do uczestników forum dołączyli przywódcy państw.
Aleksander Łukaszenka jako szef państwa będącego gospodarzem forum powitał wysokich gości – Prezydentów Kazachstanu, Kirgistanu, Rosji i Kuby, premiera Mjanmy oraz specjalnego przedstawiciela współprezydentów Nikaragui. Głowa państwa wraz z przywódcami innych krajów wziął udział w sesji plenarnej „Strategia euroazjatyckiej integracji gospodarczej: wyniki i perspektywy”.
W swoim wystąpieniu Prezydent zwrócił uwagę, że nadszedł czas, aby w oparciu o już osiągnięte sukcesy w EUG ponownie uruchomić ją w wersji 2.0. Nie przemilczając istniejących problemów, sojusznicy w ramach EUG muszą szukać rozwiązań i iść naprzód, robiąc to szybko i wspólnie, pamiętając, że głównym celem jest poprawa dobrobytu obywateli. W tym celu unia ma wszystko, co niezbędne, a przede wszystkim – wyjątkowe dziedzictwo innego, poprzedniego sojuszu – radzieckiego. Jest to jednolity rynek.
Inni przywódcy, przemawiając na sesji plenarnej forum, zwracali uwagę na zalety integracji eurazjatyckiej, ale mówili również o współczesnych wyzwaniach, przed którymi stoi EUG, i poszukiwaniu wspólnych skutecznych odpowiedzi na nie. Na przykład Prezydent Rosji Władimir Putin zwrócił uwagę na sukcesy w zakresie połączenia krajowych systemów płatności i kart bankowych. Prezydent Kirgistanu Sadyr Żaparow stwierdził, że trzeba wzmocnić współpracę przemysłową, a Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podkreślił znaczenie cyfryzacji i wykorzystania sztucznej inteligencji, bez których, jego zdaniem, nie ma szans na współczesny rozwój gospodarczy.
Po sesji plenarnej Aleksander Łukaszenka i szefowie zagranicznych delegacji obejrzeli wystawę na otwartym terenie MMCW, gdzie zaprezentowano im sprzęt rolniczy, pasażerski, komunalny, strażacki, wojskowy, ciężarowy, specjalistyczny oraz samochody osobowe, wszystkie produkcji białoruskiej. Na terenie wystawy znajdował się również eksponat, którego trudno było nie zauważyć – największa na świecie wywrotka BELAZ-75710 o ładowności 450 ton. Szefowie delegacji nie mogli przejść obok niej obojętnie i zrobili pamiątkowe zdjęcie na jej tle. Następnie udali się na nieformalną kolację, gdzie zostali przyjęci z tradycyjną białoruską gościnnością i kolorytem (przy dźwiękach cymbałów w wnętrzach ozdobionych stokrotkami i chabrami) i poczęstowani naszymi tradycyjnymi produktami, które są znane daleko poza granicami kraju i dzięki swojej doskonałej jakości cieszą się popularnością nawet wśród głów państw. Podczas gdy zagraniczni przywódcy z przyjemnością degustowali chleb, smalec, sery, różnorodne przysmaki mięsne, a nawet białoruski balsam, Prezydent Kazachstanu zauważył, że otrzymuje od Aleksandra Łukaszenki białoruskie produkty i może potwierdzić: wszystkie są doskonałej jakości. Prezydent Białorusi odpowiedział, że przekaże jeszcze czarny chleb, ponieważ w Kazachstanie uprawia się głównie pszenicę i piecze jasny chleb, a prawdziwy chleb żytni, pieczony według oryginalnej receptury, jest rzadkością. „Świetny chleb” – zgodził się Kasym-Żomart Tokajew.
Następnego dnia, 27 czerwca, przywódcy państw ponownie skupili się na tematyce teraźniejszości i przyszłości Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, ale już w bardziej praktycznym aspekcie – w odniesieniu do konkretnych decyzji i dokumentów.
W Pałacu Niepodległości pod przewodnictwem Aleksandra Łukaszenki odbyło się posiedzenie Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej – pierwsze w tym roku (kolejne postanowiono zorganizować w grudniu w Sankt Petersburgu). Wzięli w nim udział wszyscy przywódcy krajów „piątki”, z wyjątkiem premiera Armenii Nikoli Paszyniana, który nie przyjechał do Mińska. Zaproszeni zostali również przywódcy i wysocy urzędnicy krajów obserwatorów (przywódcy Uzbekistanu i Kuby byli obecni osobiście, Prezydent Iranu z oczywistych względów nie mógł przybyć, ale przesłał wiadomość wideo) oraz państw partnerskich EUG (ZEA i Mongolii, z którymi podczas szczytu podpisano umowy handlowe).
Na początku szefowie państw w wąskim gronie wysłuchali informacji o rozwoju systemu znakowania towarów środkami identyfikacji w EUG, a następnie kontynuowali rozmowy w poszerzonym składzie na wszystkie tematy porządku obrad. Obejmował on 14 punktów dotyczących działalności międzynarodowej, strategicznych kierunków rozwoju euroazjatyckiej integracji gospodarczej, liberalizacji usług w EUG, współpracy gospodarczej w dziedzinie sportu, a także rozwoju współpracy handlowo-gospodarczej z głównymi partnerami EUG.
Możliwość tak otwartej i, co najważniejsze, przyjaznej, spokojnej dyskusji na temat wszelkich, nawet najbardziej złożonych problemów, jest prawdziwym luksusem we współczesnym świecie, i w Białorusi taka możliwość jest starannie pielęgnowana, podkreślił podczas szczytu Aleksander Łukaszenka.
Prezydent wyraził przekonanie, że EUG może stać się rdzeniem konkurencyjnej i odnoszącej sukcesy przestrzeni integracji integracji, i wezwał kraje „piątki” do skoncentrowania się na kwestiach najbardziej aktualnych dla unii, takich jak funkcjonowanie rynku wewnętrznego, rozwój potencjału przemysłowego i bezpieczeństwo żywnościowe.
Liderzy EUG nie pominęli tematu nieobecności Prezydenta Iranu na szczycie oraz ogólnie ostatnich wydarzeń w tym kraju i regionie. Władimir Putin podczas forum wyraził nadzieję, że sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokaja. Aleksander Łukaszenka zwrócił uwagę podczas szczytu, że niedawne ataki na obiekty jądrowe Iranu znajdujące się pod kontrolą MAEA stanowią najpoważniejsze naruszenie przepisów prawa międzynarodowego, w tym Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i konwencji genewskich z 1949 roku.
Z kolei Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian w swoim wystąpieniu wideo skierowanym do uczestników posiedzenia Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej w rozszerzonym składzie podziękował krajom EUG za wsparcie Iranu i wyraził nadzieję, że dzięki statusowi obserwatora Iran będzie mógł szerzej i skuteczniej uczestniczyć we współpracy gospodarczej z EUG.

ENERGIA ATOMOWA
