Projekty
Government Bodies
Flag środa, 20 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
07 Lutego 2026, 15:59

"Wybór życia i człowieczeństwa". Wystawa o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata zaprezentowana w Mińsku 

 

7 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Wystawa "Człowieczeństwo jako wybór", poświęcona  Sprawiedliwym wśród Narodów Świata z Białorusi, Francji i Węgier, została zaprezentowana w Bibliotece Narodowej Białorusi, relacjonuje korespondent BELTA.
Wystawa skupia się na różnych ludziach, których łączył wybór: ocalić drugiego, ryzykując własne życie. Ekspozycja została przygotowana przez Związek Białoruskich Żydowskich Stowarzyszeń Społecznych i Wspólnot we współpracy z ambasadami Węgier i Francji na Białorusi oraz Instytutem Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem.

Przewodniczący Związku Białoruskich Żydowskich Stowarzyszeń Społecznych i Wspólnot Oleg Rogatnikow zaznaczył, że otwarcie wystawy i koncert kończą Tydzień Pamięci, który w tym roku zorganizował Związek Białoruskich Żydowskich Stowarzyszeń na Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu (27 stycznia). Tego dnia w 1945 roku wojska radzieckie wyzwoliły obóz koncentracyjny Auschwitz. W tym tygodniu w różnych miastach Białorusi odbyło się ponad 30 wydarzeń.
"Naszym celem jest przekazanie jak największej liczbie ludzi, jak najróżniejszym warstwom ludności informacji o Holokauście, zachowanie pamięci o tych strasznych wydarzeniach, które miały miejsce na białoruskiej ziemi. Wiemy, że w latach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej zamordowano 6 milionów Żydów na całym świecie. Z miliona Żydów, którzy mieszkali na Białorusi przed wybuchem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, 800 tysięcy zostało zniszczonych" - dodał Oleg Rogatnikow.

Według niego Sprawiedliwi wśród Narodów Świata kosztem życia, narażając siebie i swoje dzieci, ratowali Żydów przed okropnościami Holokaustu. Dziś wiadomo o ponad 700 Sprawiedliwych. Liczba ta jest potwierdzona przez Instytut Yad Vashem, który dokumentuje każdy fakt ratowania życia Żydów. Można powiedzieć, że ci ludzie nie pomagali Żydom dla pieniędzy, nagród czy tytułów, a pomagali, ponieważ nie mogli zrobić inaczej, ponieważ Białorusini i Żydzi żyli w pokoju przez ponad 600 lat, obchodzili te same święta, odwiedzali się nawzajem, a ich dzieci uczyły się w tych samych szkołach. Ratowanie Żydów przed okropnościami Holokaustu, przed okropnościami faszyzmu było dla nich sprawą honoru i sumienia.
"Pozostajemy w kontakcie z potomkami Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w drugim i trzecim pokoleniu. Każdego roku odkrywane są fakty o jeszcze jednym, dwóch nowych Sprawiedliwych, a my wspólnie z ambasadą Izraela staramy się znaleźć takich ludzi, potwierdzić odkryte informacje i poprzez potomków przyznać im honorowy tytuł" - powiedział przewodniczący Związku Białoruskich Żydowskich Stowarzyszeń Społecznych i Wspólnot.

Pełnomocnik ds. religii i narodowości Aleksander Rumak podkreślił, że wystawa "Człowieczeństwo jako wybór" jest przestrzenią pamięci cichej, ale niezachwianej odwagi. Jego zdaniem 27 stycznia to nie tylko punkt w kalendarzu, ale globalny powód, by zatrzymać się i przypomnieć sobie tragedię, która rozegrała się tutaj na naszej białoruskiej ziemi, która w latach wojny stała się miejscem bezprecedensowego smutku. Nasza ziemia pamięta straszliwą prawdę o ludobójstwie, które było skierowane nie tylko przeciwko narodowi żydowskiemu, ale także białoruskiemu. Spalone wioski, obozy śmierci i getta, masowe rozstrzeliwania cywilów - to nasza niegojąca się rana, pamięć o Holokauście i ludobójstwie narodu białoruskiego, dwie tragiczne wątki jednej historii, splecione ze sobą bólem, stratą i próbą.
Aleksander Rumak dodał, że projekt opowiada nie tylko o bólu i absolutnej ciemności, ale także o świetle, które ludzie zdołali w niej zachować. Podstawą wystawy były dokumentalne historie Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i innych ludzi, którzy wnieśli znaczący wkład w uratowanie wielu skazanych na śmierć istnień ludzkich. To zwykli ludzie, Białorusini i przedstawiciele innych narodowości, mieszkający tu nauczyciele, robotnicy, lekarze. W warunkach totalnego terroru, kiedy samo człowieczeństwo było zakazane, dokonali heroicznych wyborów na rzecz życia, miłosierdzia i człowieczeństwa. Otwierali drzwi, ukrywali sąsiadów, przyjaciół i nieznajomych w piwnicach i na strychach: tych, którzy zostali skazani na zagładę, dzielili się ostatnimi w swoim życiu. Ich działania są najwyższym aktem oporu nie tylko wobec przemocy, ale także samej idei podziału ludzi na swoich i obcych.

"Poprzez te historie, prozę i dzisiejszą muzykę chcemy stworzyć pomost między pokoleniem, które zna wojnę z książek i tradycji rodzinnych, a pokoleniem odpowiedzialnym za przyszłość, między kulturami zjednoczonymi wspólną pamięcią i uniwersalnymi wartościami: szacunkiem dla życia, godnością i prawem każdego człowieka do istnienia. Wystawa jest naszym pomnikiem ludzkiej odwagi i współczucia. Przypomina nam, że humanizm, miłosierdzie i odpowiedzialność obywatelska to nie tylko słowa, ale konkretne czyny, codzienny wybór, przed którym stoi każdy z nas" - zauważył pełnomocnik ds. religii i narodowości.

Według dyrektora generalnego Biblioteki Narodowej Białorusi, Wadima Gigina, temat Holokaustu jest bliski Białorusinom, ponieważ sami zachowaliśmy straszne historie od przodków. "Dobrze pamiętam historie mojej babci partyzantki Niny Władimirownej o tym, jak doszło do zniszczenia w Smiłowiczach, i te doświadczenia, które skłoniły ludzi do walki, więc jest całkiem naturalne, że wspieraliśmy takie działania - dodał. - Stale współpracujemy ze Związkiem Białoruskich Żydowskich Stowarzyszeń Społecznych i Wspólnot. W przyszłym tygodniu odbędzie się okrągły stół pod auspicjami parlamentu, w którym będą uczestniczyć nasze wspólnoty religijne związane z dialogiem państwa i organizacji religijnych". 
Podczas Tygodnia Pamięci odbyło się kilka wydarzeń. Podczas wieczoru literackiego w Narodowym Muzeum Sztuki uczestnicy czytali notatki Sprawiedliwych i byłych więźniów. Podczas otwartej lekcji w Mirskim zamku opowiadano o ich życiu uczniom i nauczycielom, a niektórzy z nich dzielili się historiami swoich przodków. Później odbył się zamknięty pokaz białoruskiego filmu "Bliźniacy Auschwitz".
 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi