Projekty
Government Bodies
Flag środa, 20 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
03 Lipca 2025, 17:56

"Znowu Łukaszenka ma rację!" Platoszkin o aktywnym rozwoju logistyki i bezpośrednim handlu 

3 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. W projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA doktor nauk historycznych Nikołaj Platoszkin wyraził opinię o potrzebie aktywnego rozwoju logistyki i ustanowienia bezpośredniego handlu z takimi krajami jak Nikaragua, Kuba, kraje Afryki.

Mówiąc o nawiązaniu współpracy w ramach działalności EUG, Nikołaj Platoszkin zauważył: "Spojrzałbym jeszcze w stronę Ameryki Łacińskiej. Nadal nie mogą tam zrozumieć, na czym polega problem, dlaczego my (o Białorusi dokładnie nie powiem) przed tymi wszystkimi sankcjami kupowaliśmy kawę w Finlandii, Niemczech i Szwajcarii. Czy tam rośnie kawa? Po prostu sami kupują na przykład w tej samej Nikaragui i palą".

"Albo białoruska fabryka Spartak, albo nasze fabryki czekolady. To są ziarna kakaowe. Dlaczego, do cholery, bierzemy je również w Szwajcarii? Zwłaszcza, że zarówno Kuba, jak i kraje afrykańskie są na to otwarte. A my, mimo naszych starań, nie możemy uprawiać kawy ze względu na klimat. Na przykład do tej samej Afryki dostarczamy teraz 20 milionów ton zboża. To na ogół najszybciej rozwijający się rynek na świecie, płacą" - powiedział doktor nauk historycznych. 

Nikołaj Platoszkin dodał: "Po prostu nam - znowu Łukaszenka ma rację! - logistykę trzeba rozwijać aktywnie. Dlaczego do Iranu dostarczamy pszenicę przez Noworosyjsk, Kanał Sueski i dalej? Dlaczego? Mamy piękny korytarz przez Morze Kaspijskie. Po prostu prom należy zrobić solidny, porty przeładunkowe. Iran to (dostęp do takich krajów jak - not. BELTA) Indie, Pakistan. Jeśli ułożymy rurę, Indie zastąpią Europę. Jest to obecnie najbardziej dynamicznie rozwijający się kraj na świecie, 1,5 miliarda ludności, praktycznie nie ma zasobów energetycznych. Oni po sankcjach wyszli na pierwsze miejsce w zakupach naszej ropy". 

"Te wszystkie korytarze logistyczne, kolejowe, inne, muszą być rozwijane - powiedział doktor nauk historycznych, zwracając uwagę, że w planach jest budowa dzięki Funduszowi dobrobytu narodowego szybkiej kolei do Sankt Petersburga, wskazując, że można się tam dostać szybko i bez tego. - Na przykład wytyczyłbym drogę w kierunku zachodnim (na Mińsk), wschodnim i południowym. Jeśli Łukaszenka i Putin mówią: "Musimy bardziej współpracować z Globalnym Południem i Wschodem", to trzeba to zrealizować. To pomoże również Białorusi, oczywiście, biorąc pod uwagę faktycznie blokadowe nastawienie w stosunku do niej krajów bałtyckich i Polski".

Doktor nauk historycznych zwrócił uwagę na rynek Afganistanu, który, jak powiedział, nigdy nie osiągnie samowystarczalności zbożowej ze względu na specyfikę terenu, a populacja kraju jest znaczna, podobnie jak rynek Iranu. "Dlaczego, powiedzmy, Chiny budują szybką linię kolejową w Iranie w kierunku Azji Środkowej, nawiasem mówiąc, aby później ją przedłużyć do siebie? Wydaje mi się, że też trzeba to robić, tylko naturalnie w swoim interesie" - powiedział.

Mówiąc o inicjatywie "Jeden pas, jedna droga", Nikołaj Platoszkin zauważył: "Niestety, na razie idzie obok nas, nie trzeba się oszukiwać. Co więcej, ten korytarz działa, ponieważ dostawy idą. Chiny, Azja Środkowa, Kazachstan, Port Aktau, nad Morzem Kaspijskim, dalej Azerbejdżan, Gruzja, Turcja i Europa. A my na razie, jak to się nazywa, patrzymy. Wolałbym, żeby te korytarze przechodziły zarówno przez nas, jak i przez was. Wcześniej tak właśnie było. Jaka jest najkrótsza droga do Europy? Mińska autostrada i mińska kolej. A co jeszcze poza nią? A odnośnie Europy - przecież też to nie pozostanie w obecnym punkcie zamarzania. Ja też bym jej nie odrzucał. To, że otwieramy się na Południe i Wschód, nie musi oznaczać, że tam (na granicy z Europą - not. BELTA) musimy jakieś głuche ogrodzenie zbudować". 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi