7 listopada, Żytkowicze /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka chce perspektyw rozwoju budowy silników na Białorusi. Prezydent oświadczył o tym podczas wizyty w Zakładzie Budowy Silników w Żytkowiczach, który jest częścią holdingu Miński Zakład Silnikowy, donosi korespondent BELTA.
"Miałem zamiar przyjechać do zakładu budowy silników, aby zobaczyć, co się tam robi. Potrzebujemy perspektywy. Będziemy rozwijać zakład silnikowy. Tak nie powinno być, jesteśmy krajem produkującym samochody, produkujemy wszystkie samochody - od osobowych po BELAZ. Ale czasami szukamy nadzienia (chodzi o silniki - przyp. BELTA) na całym świecie. Musimy produkować własne. Powinniśmy trzymać się tych, którzy mają technologie i rozwijać własne" - powiedział szef państwa.
Szefowi państwa zaprezentowano linię produktów wykorzystujących komponenty wytwarzane w zakładzie w Żytkowiczach. Należą do nich silniki, generatory diesla, sprężarki i agregaty pompowe. Te ostatnie mogą być na przykład wykorzystywane do organizowania nawadniania w rolnictwie. "To wielka przyszłość. Tak wiele wody trafia do Morza Czarnego. Tymczasem pojawiają się obszary pozbawione wody. Bardzo tego potrzebujemy. Sam już tego próbowałem" - powiedział Aleksander Łukaszenka.
Prezydentowi pokazano również różne części potrzebne do budowy silników. Zaprezentowano również zdemontowany silnik motocyklowy, który jest używany w Motovelozavodzie w Mińsku. Obecnie trwają prace nad odlewaniem wszystkich części aluminiowych na Białorusi i ogólną produkcją własnego silnika. Głowa państwa zgodził się, że należy robić własne, aby „serce motocykla było białoruskie”. "Ale musimy sprawić, by działał prawidłowo. Jeśli będzie taka perspektywa, pomożemy w tych projektach" - powiedział białoruski przywódca.
Polecił również uporządkowanie dość dużego obszaru zakładu, chociaż priorytetem jest inwestowanie w główne urządzenia produkcyjne. Prezydent został poinformowany, że zakład wykorzystuje nie tylko nowe, nowoczesne obrabiarki, ale także stare, na które również jest popyt.
Podczas wizyty w przedsiębiorstwie Prezydent wspomniał również o zadaniach związanych z uporządkowaniem i rozwojem rolnictwa, co jest szczególnie ważne dla obwodu homelskiego i wielu jego powiatów. "Musimy podnieść produkcję. Zwłaszcza w rolnictwie. W rolnictwie mamy wszystko. Produkcja będzie potrzebna. To nie jest tak, jak z tym żelazem - wszyscy produkują te silniki, starają się konkurować... A ludzi na świecie trzeba będzie nakarmić. A my jesteśmy gotowi dziś płacić, dawać z siebie wszystko, ale po to, by ludzie byli nakarmieni. Dlatego nie możemy tego stracić" - powiedział Aleksander Łukaszenka, zwracając się do przewodniczącego obwodowego komitetu wykonawczego Iwana Krupko.

ENERGIA ATOMOWA
