Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
14 Lutego 2026, 20:00

„Pociąg zjechał z torów”. Za co Bulat został odznaczony tytułem Bohatera Związku Radzieckiego?

Borys Bulat stracił rękę w pierwszych dniach wojny. Mimo to został Bohaterem Związku Radzieckiego – w wieku zaledwie 32 lat. Dzięki czemu? Opowiadamy o tym w projekcie BELTA „Kroniki”.

Borys Bulat został ranny dosłownie w pierwszych dniach wojny. Rękę trzeba było amputować, a sam czerwonoarmista trafił do niewoli. Jak udało mu się uciec? 

- Zatrzymali się w lesie niedaleko wsi Berdowicze. Wykopali tam ziemiankę, a podejścia do niej zaminowali znalezionymi w lesie pociskami i zapalnikami od granatów. Kiedy sprawdzali skuteczność min, wpadli na pomysł, że można je wykorzystać do dywersji na linii kolejowej. W jedną z październikowych nocy Peskajew, Bulat i Komarow wzięli po trzy pociski i umieścili je pod mostem kolejowym w pobliżu wsi Ozernica. Poczekali na pociąg i zdetonowali minę: pociągnęli za sznurek przywiązany do zapalnika i cały eszelon zjechał z torów. Jak się później okazało, w pociągu tym na wschód jechała jednostka artylerii hitlerowców – opowiedział pracownik naukowy Muzeum Historii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej Walerij Gołub.

Z dziennika partyzanckiego Bulata:
„13 maja. Nasza grupa powiększyła się o pięciu kolejnych bojowników.

20 maja. Pokonaliśmy garnizon wroga w miejscowości Gołynka. Zniszczono wszystkie dokumenty, zdobyto 12 karabinów, radioodbiornik, trzy rowery, pieczęcie i stemple.
1 czerwca 1942 roku. Podjęto decyzję o wykolejeniu pociągu na odcinku kolejowym Słonim – Zelwa – Białystok, w okolicy wsi Ozernica. Do wykonania zadania wysłano 10 osób. Pozostali udali się do wsi Goli, aby przeprowadzić masową akcję wyjaśniającą wśród ludności.

Rozebrano tory. Pociąg zjechał z torów. Ruch został wstrzymany na jedną dobę".

Wiosną 1942 roku w oddziale partyzanckim Bulata było 18 osób. Ale liczba członków szybko rosła, latem było już 30-40 bojowników.

Z dziennika partyzanckiego Bulata:

„20 czerwca. Do wsi Łyski przyjechał samochód z Niemcami. Poinformowali nas o tym wieśniacy. Jeden pluton został wysłany, aby przejąć samochód. Dwa plutony poruszały się okrężną drogą centralną do Podlesia. Natknęły się na dziewięć samochodów z Niemcami i policją. Rozpoczęła się walka. Niemcy postanowili nas pokonać, ale pluton, który czekał w zasadzce na cmentarzu we wsi Goli, otworzył ogień z flanki. Faszyści w panice rzucili się do swoich samochodów. Walka trwała trzy godziny. Przejęto jeden samochód, dwa zniszczono. Zginęło i zostało rannych do 30 Niemców”.

Nieliczna grupa partyzantów spotkała się 18 lipca z grupą radzieckich spadochroniarzy.
- Partyzanci otrzymali od nich materiały wybuchowe do przeprowadzenia zamachów na liniach kolejowych oraz stację radiową, dzięki której mogli łączyć się z Wielką ziemią. Ich wspólne operacje zostały przeprowadzone do 1 sierpnia. W okolicach Wilna zdobyli dość dużą ilość trotylu i amunicji, które podzielili między siebie. Wspólnych operacji nie było zbyt wiele, ale wynik współpracy z tymi spadochroniarzami, którzy mieli właśnie rozpalić wojnę partyzancką, był bardzo znaczący. Oddział Bulata uzyskał możliwość wysadzania pociągów na torach kolejowych – uważa starszy wykładowca Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego Siergiej Kaun.

Już pod koniec roku mieli około 500 partyzantów. Oczywiście trzeba było ich uzbroić. Broń zdobywali wszelkimi sposobami.

- Zabierali wrogowi w walce, znajdowali coś na polu bitwy. Pomagali im lokalni mieszkańcy. Na przykład rolnicy z wioski Mała Wola powiedzieli, że w rzece Szczara zatopiony jest samochód pancerny. Partyzanci wyciągnęli go i naprawili. Pod koniec roku mieli w swoim uzbrojeniu samochód pancerny, trzy działa artyleryjskie, ręczne karabiny maszynowe, karabiny i pistolety – dodał Walerij Gołub.

Do października 1942 roku oddział znacznie się wzmocnił. Wkrótce bojownicy zaatakowali batalion wroga w okolicy wsi Ruda Jaworska (obecnie powiat dziadłowski w obwodzie grodzieńskim).
Kaci postanowili rozprawić się z oddziałami partyzanckimi, które działały w puszczy Nalibokskiej. Zaczęli przeczesywać las i zepchnęli oddział Bulata w kierunku Niemna. W grudniu 1942 roku partyzanci zadali cios w najbardziej nieoczekiwanym miejscu – tam, gdzie przeprowadzono już operację. Była to właśnie Ruda Jaworska, gdzie znajdował się sztab wrogów. Nie spodziewali się takiego ciosu. Następnie oddział Bulata ruszył do lasu Dubrowskiego w okolicy Wołożyna – wyjaśnił Siergiej Kaun.

Było to możliwe dzięki surowej dyscyplinie, którą wprowadził Bulat. Zawodowy żołnierz wziął pod uwagę słabości przeciwnika i w rezultacie zadał cios sztabowi oddziałów karnych. Wiosną 1943 roku oddział wziął udział w „wojnie torowej”.

– Jeszcze przed „wojną torową” Bulat bardzo często podrywał i rozbierał tory. W sierpniu w okolicy Baranowiczej i Słonima podzielił drogę między swoich żołnierzy na poszczególne odcinki, a oni nieustannie wysadzali tory, rozbierali je, Niemcy musieli wyciągać z rowów zniszczone lokomotywy, wagony i tak dalej. Bulat działał bardzo aktywnie. 20 sierpnia 1943 roku to ważny dzień, kiedy to jego oddział zniszczył największą liczbę torów.

Pod koniec 1943 roku Borys Bulat został odwołany do komitetu obwodowego partii w Baranowiczach i mianowany szefem wydziału operacyjnego centrum obwodowego. Wysłano go do puszczy Nalibokskiej, aby z rozproszonych oddziałów sformował brygadę.

W puszczy Nalibokskiej, która jest dość rozległym obszarem, działały rozproszone oddziały. Bulat miał już doświadczenie w tworzeniu własnego oddziału i pracy w nim. W 1943 roku wysłano go, aby utworzył brygadę „Naprzód” i udało mu się to. Brygada zadała Niemcom bardzo poważne ciosy w 1943 i na początku 1944 roku.

9 czerwca 1944 roku Borys Bulat został ciężko ranny w walce i samolotem przetransportowano go do Moskwy.

Nie mógł dalej służyć z powodu odniesionych ran i kontuzji, które otrzymał podczas walki z niemieckimi katami, dlatego został zwolniony ze służby.

Do tego czasu Boris Bulat otrzymał już stopień majora. A 15 sierpnia 1944 roku – tytuł Bohatera Związku Radzieckiego. Został odznaczony Orderem Czerwonej Gwiazdy i medalami.

 
Opracowano na podstawie filmu wideo BELTA. Zrzuty ekranu z filmu wideo

Świeże wiadomości z Białorusi