30 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Na jedno z białoruskich lotnisk przybyła kolejna partia Su-30SM2. Wcześniej te myśliwce weszły już do uzbrojenia Sił Powietrznych i Obrony Przeciwlotniczej Białorusi, poinformowano BELTA w służbie prasowej Ministerstwa Obrony.
Zastępca dowódcy Sił Powietrznych i Obrony Przeciwlotniczej - szef lotnictwa pułkownik Aleksander Bielajew zauważył, że głównym zadaniem lotników jest ochrona granic powietrznych Białorusi. "Stoją na pierwszej linii obrony. Pojawienie się nowego sprzętu lotniczego jest zawsze świętem dla wojowników-lotników".
Prowadzenie myśliwca, który właśnie wyszedł z fabryki, jest honorowe i przyjemne, ale także zobowiązuje do wielu rzeczy, podkreślił. "Poczucie odpowiedzialności, jaką odczuwa personel lotniczy podczas obsługi takiego sprzętu lotniczego, jest po prostu poza skalą. Nie mamy prawa zawieść naszego narodu, naszego kraju. Dlatego zrobimy wszystko, aby nasza ukochana Ojczyzna pozostała spokojna i prosperująca" - podsumował.
Zastępca dowódcy Sił Powietrznych i Obrony Przeciwlotniczej - szef lotnictwa pułkownik Aleksander Bielajew zauważył, że głównym zadaniem lotników jest ochrona granic powietrznych Białorusi. "Stoją na pierwszej linii obrony. Pojawienie się nowego sprzętu lotniczego jest zawsze świętem dla wojowników-lotników".
Prowadzenie myśliwca, który właśnie wyszedł z fabryki, jest honorowe i przyjemne, ale także zobowiązuje do wielu rzeczy, podkreślił. "Poczucie odpowiedzialności, jaką odczuwa personel lotniczy podczas obsługi takiego sprzętu lotniczego, jest po prostu poza skalą. Nie mamy prawa zawieść naszego narodu, naszego kraju. Dlatego zrobimy wszystko, aby nasza ukochana Ojczyzna pozostała spokojna i prosperująca" - podsumował.

ENERGIA ATOMOWA
