Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 11 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
08 Maja 2026, 12:31

„Bardzo nieprzyjemna sytuacja”. Dlaczego Iwan Nosowicz wyjaśnił stosunki z wydawcą w… wierszach?

8 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. Iwan Nosowicz długo czekał na wydanie swojego słownika języka białoruskiego, a po tym, jak zobaczył książkę, doszło do nieprzyjemnej sytuacji. O tym w projekcie BELTA „Prawdziwa historia. Wykłady Igora Marzaluka” opowiedział przewodniczący Stałej Komisji Izby Reprezentantów ds. Edukacji, Kultury i Nauki Igor Marzaluk.

Według Igora Marzaluka Iwan Nosowicz pracował nad słownikiem języka białoruskiego przez 16 lat, a kolejne siedem lat musiał czekać na jego wydanie. „W momencie wydania słownika, w 1870 roku, naszemu bohaterowi było 82 lata. Za swoje badania Iwan Nosowicz otrzymał również Order św. Stanisława II stopnia” – opowiedział historyk. 

„Radosny autor otwiera słownik i spotyka go bardzo nieprzyjemna sytuacja. Widzi, że starannie przygotowany obszerny wstęp redaktorzy, w zasadzie bez pytania, wyrzucili i zastąpili swoim krótkim. A to, co wywołało największe oburzenie Iwana Nosowicza – przypisano językowi białoruskiemu i białoruskim formom fonetycznym to, czemu Iwan Nosowicz zawsze zdecydowanie się sprzeciwiał. Że rzekomo język białoruski rozwijał się pod wpływem języka polskiego. Że rzekomo wszystkie te elementy są obce i polskie. Iwan Nosowicz kategorycznie się z tym nie zgadzał. Był oburzony, że w gruncie rzeczy naruszono jego prawa autorskie i wyrzucono jego szczegółowy wstęp. Kategorycznie nie zgadzał się z tezą określającą wpływ języka polskiego na białoruski” – opowiedział Igor Marzaluk.

Jak zauważył historyk, Iwan Nosowicz nie mógł się z tym zgodzić: „Dlatego w jednym z egzemplarzy słownika znaleziono wiersz napisany przez Iwana Nosowicza. Zjadliwy wiersz w języku rosyjskim, w którym bardzo interesująco wykorzystał tę sytuację. Nazwał ten wiersz „Jawienie się Słownika białoruskiego po wydaniu do autora w Mścisławiu”

TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi