12 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Na Białorusi nikt nie ma nic przeciwko rozsądnym pośrednikom, ale są też biznesmeni, z którymi trzeba walczyć. O tym powiedział Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka 12 marca na spotkaniu poświęconym środkom mającym na celu wyeliminowanie nieuzasadnionego i nieuczciwego pośrednictwa, jak podaje korespondent BELTA.
„W państwie nikt nie ma nic przeciwko rozsądnym pośrednikom tam, gdzie jest to obiektywnie konieczne. Ale pozostanie u nas niewielka liczba kierunków, które będą pod kontrolą albo gubernatorów, albo ministrów i premierów” – powiedział głowa państwa. Jednocześnie w kraju są też tacy, którzy w trudnej sytuacji myślą tylko o własnym wzbogaceniu się, dodał Prezydent.
Zauważył, że czasami dochodzi do tego, że w łańcuchu „zakup – sprzedaż” bierze udział trzech, a nawet pięciu pośredników, często fikcyjnych. Czasami angażuje się obcokrajowców, aby ominąć maksymalne dopłaty do ceny określone w ustawodawstwie krajowym.

„W państwie nikt nie ma nic przeciwko rozsądnym pośrednikom tam, gdzie jest to obiektywnie konieczne. Ale pozostanie u nas niewielka liczba kierunków, które będą pod kontrolą albo gubernatorów, albo ministrów i premierów” – powiedział głowa państwa. Jednocześnie w kraju są też tacy, którzy w trudnej sytuacji myślą tylko o własnym wzbogaceniu się, dodał Prezydent.
Zauważył, że czasami dochodzi do tego, że w łańcuchu „zakup – sprzedaż” bierze udział trzech, a nawet pięciu pośredników, często fikcyjnych. Czasami angażuje się obcokrajowców, aby ominąć maksymalne dopłaty do ceny określone w ustawodawstwie krajowym.

„W rezultacie wszystkie marże, które trafiają do kieszeni takich biznesmenów, muszą być pokrywane przez zwykłych konsumentów. To oburzające, a przykładów jest więcej niż wystarczająco” – zwrócił uwagę głowa państwa. Przytoczył jeden z takich faktów: wał napędowy o wartości 140 rubli białoruskich został sprzedany konsumentowi końcowemu za 935 rubli białoruskich za pośrednictwem kilku pośredników. „Cena wzrosła ponad 6,5-krotnie!” – oburzył się Aleksander Łukaszenka.
„Pomimo pozornego przestrzegania przepisów dotyczących zamówień publicznych (dostawcy są wybierani w drodze przetargów) w przemyśle, służbie zdrowia, edukacji, sektorze mieszkaniowo-komunalnym oraz usługach informatycznych dla sektora publicznego sprzęt nabywany jest z ogromnymi nadpłatami. I z reguły wszędzie pojawiają się łapówki” – wskazał Prezydent na problematyczne aspekty.
Tak więc w latach 2023–2025 wydatki przedsiębiorstwa Krajowe Centrum Usług Elektronicznych i Białoruskie Technologie Chmurowe na opłacenie marż pośredników, sięgających nawet 200%, wyniosły około 10 mln rubli białoruskich.
Tak więc w latach 2023–2025 wydatki przedsiębiorstwa Krajowe Centrum Usług Elektronicznych i Białoruskie Technologie Chmurowe na opłacenie marż pośredników, sięgających nawet 200%, wyniosły około 10 mln rubli białoruskich.

ENERGIA ATOMOWA
