5 sierpnia, Bobrujsk /Kor. BELTA/. Mieszkańcy Bobrujska 4 sierpnia przez dwie godziny omawiali aktualne kwestie z ekspertem wojskowym Andriejem Bogodelem w ramach ogólnokrajowego projektu informacyjno-edukacyjnego „Puls kraju: fakty, trendy, znaczenia”, informuje korespondent BELTA.
Na spotkaniu w Centrum Kształcenia Uzupełniającego Dzieci i Młodzieży w Bobrujsku zgromadziło się ponad 300 mieszkańców miasta. Na początku rozmowy Andrej Bogodel poruszył temat, który – zgodnie z wynikami sondaży – niepokoi Białorusinów: czy wybuchnie wojna i jak jej uniknąć. „Dzisiaj jest to bardzo ważne, ponieważ pokój ma wysoką cenę. A to, że każdego dnia rozwiązujemy razem problemy społeczne, gospodarcze i demograficzne, jest nie mniej ważne, a może nawet ważniejsze. Wszystkie procesy są ze sobą powiązane. I ta wzajemna zależność powinna przejawiać się we wszystkim, nawet w kontaktach międzyludzkich. W końcu ktoś obserwuje nasze interakcje i kontakty, ktoś, kto jest tym zainteresowany” – powiedział.
Ekspert wojskowy przypomniał rok 2020, kiedy to zainteresowane siły wykorzystały określone środki, aby podzielić naród białoruski. „Aby rozpocząć ekspansję, inwazję, agresję – nazywajcie to jak chcecie, oni używają wielu słów i zwrotów. Chcieli zniszczyć jedność narodu” – podkreślił Andriej Bogodel.
Opowiedział, że mocne i słabe strony naszego kraju zostały określone podczas przygotowywania programu rozwoju społeczno-gospodarczego na lata 2026–2030. Określono priorytetowe kierunki rozwoju: bezpieczeństwo demograficzne, wzmocnienie zdolności obronnych państwa, rozwój silnych regionów, wykorzystanie potencjału turystycznego i inne. Ekspert podkreślił: wszyscy są zainteresowani tym, aby każdy Białorusin żył lepiej. „Kwestia konsolidacji trzech elementów – jednostki, społeczeństwa i państwa – jest bardzo ważna. Gdy istnieje równowaga, można mówić o tym, że państwo jest gotowe do życia, istnienia, podążania naprzód i rozwoju. A gdy brakuje konsolidacji, nie ma co oczekiwać niczego dobrego” – powiedział Andriej Bogodel.
„Dzisiejszy pokój to najcenniejsza rzecz, jaką mamy. Suwerenność to najdroższa rzecz, jaką my wszyscy posiadamy. I należy to doceniać tu i teraz” – zwrócił uwagę ekspert.
Andriej Bogodel przypomniał, że od początku tego roku Prezydent Aleksander Łukaszenka przeprowadzał inspekcję Sił Zbrojnych. Wówczas postawił przed nimi zadanie, by były gotowe na czas wojny. Nasi sąsiedzi rozmieszczają siły w pobliżu granic, kupują sprzęt i budują infrastrukturę. „W związku z tym ponownie powracamy do uchwał Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego i priorytetu, jakim jest wzmocnienie zdolności obronnych oraz rozwój sektora obronnego gospodarki. Obecnie około 2,4% naszego PKB przeznacza się na te cele. W porównaniu z innymi krajami to niewiele, ale stanowi to wystarczającą zdolność obronną – to, czego potrzebujemy, aby się chronić” – dodał.
Spotkanie miało formę żywej dyskusji. Mieszkanka Bobrujska, Marina, zapytała, co można uznać za gwaranta bezpieczeństwa Białorusi? Według eksperta wojskowego najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa naszego kraju jest naród białoruski. Istotne znaczenie mają również gospodarka, dzięki której armia istnieje i się rozwija, pamięć historyczna, ideologia oraz wiele innych czynników.
Mieszkankę Bobrujska, Anastazję, nurtowało pytanie, co jest najważniejsze w kształtowaniu wartości u młodego pokolenia: szkoła, państwo, czy jednak rodzina? Andriej Bogodel zauważył, że obecnie na dzieci wpływa wiele czynników, w tym przynajmniej internet i otoczenie, dlatego nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. „Należy jednak czuwać nad dziećmi i kierować nimi najlepiej w taki sposób, aby było to niemal niezauważalne. Należy postępować tak, aby wynikało to z ich własnej woli i zgody” – powiedział ekspert. Jest przekonany, że nie można nakładać na dzieci zakazów, ponieważ zakazany owoc zawsze smakuje najlepiej; trzeba być dla swoich dzieci wzorem do naśladowania.
Mieszkańców Bobrujsa interesował również wpływ sankcji na Białoruś. Mieszkanka miasta, Marina, zapytała, czy udało nam się dostosować do sankcji i czy stały się one impulsem do rozwoju? Andriej Bogodel przypomniał, że głowa państwa mówił o konieczności traktowania sankcji po prostu jako warunków konkurencji. „Musimy się przyzwyczaić i po prostu żyć w warunkach tych sankcji. Ważne jest, aby zrozumieć, że już nigdzie przed nimi nie uciekniemy. Na dzień dzisiejszy znaleźliśmy przede wszystkim kierunek, w którym należy skierować nasze wysiłki” – zaznaczył.
Na zakończenie Andriej Bogodel jeszcze raz podkreślił, że wiele w naszym kraju zależy od konsolidacji jednostki, społeczeństwa i państwa.

ENERGIA ATOMOWA
