Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Na Bliskim Wschodzie kształtują się zadatki najpierw na regionalną, a następnie kontynentalną wojnę nuklearną. Taką opinię wyraził w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA wojskowy komentator gazety „Komsomolskaja Prawda”, emerytowany pułkownik Wiktor Baraniec.
„Istnieje wiele przesłanek światowej wojny nuklearnej. Spójrzmy na Iran, który jest oskarżany o to, że jest państwem nuklearnym. Uwaga: Stany Zjednoczone i Izrael również są państwami nuklearnymi – powiedział Wiktor Baraniec. – Ale nazwijmy Iran grzecznie „państwem progowym” (państwem, które posiada potencjał do stworzenia broni jądrowej. – przyp. BELTA). Wychodzi więc jedno „państwo progowe” i dwa państwa nuklearne. To zapowiedź najpierw regionalnej, a potem kontynentalnej wojny nuklearnej”.
Ekspert zwrócił również uwagę na jedno z wystąpień prezydenta USA Donalda Trumpa, w którym amerykański przywódca nazwał Iran zagrożeniem dla całego świata. „Zadajmy sobie kilka pytań. Czy Iran stanowi zagrożenie dla Indii? Czy Iran stanowi zagrożenie dla Grenlandii, Kuby lub Rosji? – zadał retoryczne pytanie Wiktor Baraniec. – To typowa rytualna hipokryzja. To zdrada, za pomocą której Ameryka usprawiedliwia swoje agresywne działania”.
„Istnieje wiele przesłanek światowej wojny nuklearnej. Spójrzmy na Iran, który jest oskarżany o to, że jest państwem nuklearnym. Uwaga: Stany Zjednoczone i Izrael również są państwami nuklearnymi – powiedział Wiktor Baraniec. – Ale nazwijmy Iran grzecznie „państwem progowym” (państwem, które posiada potencjał do stworzenia broni jądrowej. – przyp. BELTA). Wychodzi więc jedno „państwo progowe” i dwa państwa nuklearne. To zapowiedź najpierw regionalnej, a potem kontynentalnej wojny nuklearnej”.
Ekspert zwrócił również uwagę na jedno z wystąpień prezydenta USA Donalda Trumpa, w którym amerykański przywódca nazwał Iran zagrożeniem dla całego świata. „Zadajmy sobie kilka pytań. Czy Iran stanowi zagrożenie dla Indii? Czy Iran stanowi zagrożenie dla Grenlandii, Kuby lub Rosji? – zadał retoryczne pytanie Wiktor Baraniec. – To typowa rytualna hipokryzja. To zdrada, za pomocą której Ameryka usprawiedliwia swoje agresywne działania”.

ENERGIA ATOMOWA
