Aktualności tematyczne
"Kroniki "
26 sierpnia 1943 roku aresztowano praktycznie wszystkich członków podziemnej grupy „Młodzi mściciele”. Udało się uratować tylko kilku uczestnikom. Wśród nich była Eufrozynia Zenkowa, która była z misją w Połocku. Jak jej się to udało i kto zdemaskował podziemnych działaczy? Opowiadamy o tym w projekcie BELTA „Kroniki”.
- Zenkowa została wysłana tam po sól, potrzebną dla osób przebywających w lesie (na okupowanych terenach brakowało jej), oraz po informacje wywiadowcze. Właśnie tego dnia, kiedy wracała, 26 sierpnia 1943 roku, aresztowano wszystkich członków grupy. We wszystkich wioskach były zasadzki, w tym również w okolicy jej domu. Ale Eufrozynię zdołał ostrzec towarzysz Arkadiusz Barbaszow, który w rozmowie z policjantem przypadkowo usłyszał, że wszyscy zostali aresztowani i że „jacyś smarkacze pod pozorem partyzantów” przeprowadzili zamachy na terenie Obolia – opowiadała starsza pracowniczka naukowa Centrum Historii Wojskowości Białorusi, kandydatka nauk historycznych, docent Aleksandra Kuzniecowa-Timonowa.
– Zwycięstwa doczekali się szefowa organizacji „Młodzi mściciele” Eufrozynia Zenkowa i Arkadiusz Barbaszow, któremu podczas aresztowania większości uczestników udało się przeżyć. Według wspomnień ocalałych, siedział on na drzewie do momentu przybycia Eufrozyni, która w momencie aresztowania była na zadaniu. Kiedy wracała, spotkał ją i ostrzegł. Ilja Ezowitow doczekał się Zwycięstwa. Po wojnie młodzi ludzie spotykały się, utrzymywały kontakty – dodała kierowniczka katedry historii Białorusi nowożytnej i najnowszej na wydziale historii BUP Anna Maskiewicz.
Eufrozyna miała odejść do oddziału partyzanckiego wraz z rodzicami. Ale mama z jakiegoś powodu zatrzymała się w domu. Została aresztowana i rozstrzelana wraz z podziemnymi działaczami.
Ci, którzy zostali, wstąpili do oddziału partyzanckiego imienia Woroszyłowa. Mścili się za zabitych i poległych towarzyszy, zajmowali się wywiadem, brali udział w akcjach dywersyjnych, rozprowadzali ulotki.
Wśród tych, którym udało się uratować, była również Zina Portnowa. Została aresztowana później. Zinie Portnowej poświęciliśmy osobny odcinek.
- Rozpoznała ją matka jednego z policjantów. Według opowieści, Zina szła wiejską ulicą, a kobieta krzyknęła, że to partyzantka i że należy ją schwytać. Hitlerowcy aresztowali i przesłuchiwali dziewczynę. Jednak, jak wiemy, podczas przesłuchania udało jej się zastrzelić kilku oficerów. Następnie dziewczyna była przez około miesiąc brutalnie torturowana, ale nie wydała żadnych informacji. Została również stracona.
Podziemnych bojowników zdradził Michaił Greczuchin. On również był uczniem szkoły w Obolsku.
- Znał dość dobrze młodzież, która należeła do oddziału „Młodzi mściciele”. Udało mu się zdobyć ich zaufanie i dowiedzieć się wiele o ich działalności. Greczuchin współpracował z policją i władzami okupacyjnymi. Wydał informacje o młodzieży, która brała udział w walce. O zdradzie dowiedziano się nie od razu, dopiero po dwóch dekadach. W trakcie śledztwa jako świadkowie wystąpili Eufrozynia Zenkowa, Arkadiusz Barbaszow i Ilja Ezowitow. Sprawę rozpatrzył Sąd Obwodowy w Witebsku, a Michaił Greczuchin został skazany na dożywocie.
Opracowano na podstawie filmu wideo BELTA. Zrzuty ekranu z filmu wideo

ENERGIA ATOMOWA
