Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 12 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
05 Kwietnia 2026, 14:26

Wspólne pieczenie bab wielkanocnych i malowanie jajek. Katolicy z Witebska o ulubionych tradycjach wielkanocnych 

5 kwietnia, Witebsk /Alesia Puszniakowa – BELTA/. Dziś chrześcijanie katolicy obchodzą Świętą Wielkanocne, a mieszkańcy Witebska uczęszczają do katedry pw. Miłosierdzia Bożego. Przed uroczystym nabożeństwem wierni podzielili się z korespondentem BELTA tym, co oznacza dla nich ten wielki dzień i jakie tradycje są przekazywane w ich rodzinach z pokolenia na pokolenie.

Dla wielu witebskich katolików tradycje wielkanocne mają głębokie korzenie. U Anastasii Mickiewicz rozpoczęły się od prababci, a teraz jej troje dzieci podtrzymuje zwyczaje obchodzenia jednego z najważniejszych świąt kościelnych w roku. "Najbardziej lubimy razem z dziećmi malować jajka i piec bułki – to takie rodzinne tradycje. A najważniejsze – w Niedzielę Wielkanocną zbieramy się u moich rodziców przy świątecznym stole. Po stronie mamy wszyscy jesteśmy katolikami, począwszy od prababci, a moje dzieci wprowadzam w wiarę od drugiego tygodnia życia. Zawsze chodzimy całą rodziną na uroczystą mszę. W ogóle bywam w kościele w każdą niedzielę, gdzie zresztą nasze dzieci przyjęły chrzest, a także za sprawą wewnętrznej potrzeby zaglądam do świątyni, kiedy chcę o coś poprosić, podziękować, czasem po prostu pobyć w ciszy – z Bogiem, naszym Ojcem, wyznać Mu swoje smutki i radości" – podzieliła się mieszkanka Witebska.
Dla niej Wielkanoc ma szczególne znaczenie. "Dla mnie to święto światła i radości, nadziei, że po śmierci doczesnej nasze dusze spotkają się z Panem w niebie" – zaznaczyła Anastasia.

W kościele nie brakuje także młodzieży, która również idzie do katedry za głosem serca. Serafima Chmielkowa, studentka Witebskiego Uniwersytetu Państwowego im. P.M. Maszerowa, co roku w ten wielki dzień idzie do świątyni – sama lub z bliskimi. "Moją ulubioną tradycją wielkanocną jest zebranie się całą rodziną, odwiedzenie starszych krewnych i wspólne upieczenie bab wielkanocnych, pomalowanie jajek. Zazwyczaj do malowania jajek używamy naturalnych substancji, na przykład łupin cebuli, ale w ostatnich latach wypróbowaliśmy też gotowe barwniki spożywcze, używamy też specjalnych termonaklejek. Wychodzi bardzo pięknie. W domu przy świątecznym stole zawsze jemy sernik na zimno (paschę), którego przepis przechowujemy od pokoleń – przekazywany jest z matki na córkę" – wyznała dziewczyna.
Czułe i pełne serdeczności święto – taka Wielkanoc była i pozostaje dla Alli Rybakowej. Jej rodzina pochodzi z miasteczka Woropajewo w powiecie postawskim. "W dzieciństwie, kiedy wspominam, zawsze z babcią malowałyśmy jajka. Robiłyśmy ich tyle, żeby wystarczyło dla wszystkich. Potem dzieliłyśmy się z sąsiadami, a mieszkaliśmy w ośmiorodzinnym domu, można śmiało powiedzieć, że wielowyznaniowym – mieliśmy tam prawosławnych, katolików, staroobrzędowców, a nawet muzułmanów. To była bardzo silna przyjaźń między rodzinami. Zawsze sobie pomagaliśmy, dzieliliśmy się wszystkim, bardzo dobrze się dogadywaliśmy. To była taka jedność, o której zawsze wspominam z czułością w duszy. I zawsze wywołuje u mnie łzy piosenka "Miasteczko", w której śpiewa się, że wszystkie wydarzenia świętowaliśmy wszyscy podwórkiem. U nas właśnie tak było, nikt nigdy nie dzielił się na wyznania i narodowości, byliśmy jedną rodziną. Jako ostatni z starszego pokolenia naszego domu kilka lat temu zmarł mój tata, wszyscy sąsiedzi, już dzieci jego przyjaciół, żegnali go w ostatniej drodze. I to zawsze było dla nas całkowicie naturalne – wszystkie święta, radości i smutki przeżywaliśmy razem, wspólnie, wspierając się nawzajem i nie zostawiając nikogo samego w trudnej chwili" – opowiedziała mieszkanka Witebska, nie kryjąc łez w oczach.
Teraz Alla Rybakowa przekazuje rodzinne tradycje dzieciom. "Jeśli to możliwe, staramy się uczestniczyć w liturgii, w procesji w sobotę przed Wielkanocą, święcimy baby wielkanocne, nakrywamy stół w domu zgodnie ze wszystkimi tradycjami. Dla mnie to święto światła, radości, wolności duchowej, wiary w to, że nasze życie i tak będzie trwać dalej" – podkreśliła.

 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi