31 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Po ogólnokrajowej akcji protestacyjnej rolników, która odbyła się w Polsce 30 grudnia, kolejnym etapem działań rolników będzie akcja protestacyjna w Warszawie, zaplanowana na 9 stycznia. Informację tę podaje polski portal Farmer.pl.
Protest jest związany z przeciwdziałaniem planowanemu porozumieniu między UE a krajami Południowoamerykańskiego Wspólnego Rynku (MERCOSUR). Polscy rolnicy wyrażają opinię, że umowa zagraża konkurencyjności europejskiego rolnictwa, a także obawiają się napływu tanich produktów spożywczych. Protestujący domagają się od polskiego rządu jednoznacznego sprzeciwu wobec umowy i podjęcia aktywnych działań w ramach Unii Europejskiej. Organizatorzy protestów podkreślają, że stawką jest przyszłość krajowej produkcji rolnej i bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
30 grudnia na drogach i estakadach w całej Polsce pojawiły się traktory i maszyny rolnicze. Traktory były ozdobione flagami i transparentami z hasłami, w tym napisem: „W obronie polskich wsi”. Protestujący wyrażali opinię, że sektor rolniczy znalazł się w niebezpieczeństwie z powodu bezczynności polskiego rządu. Jak zauważa Farmer.pl, dzisiaj, 31 grudnia, większość demonstracji dobiegła końca, ale w wielu miejscach zgromadzenia nadal trwają.
„Nie możemy się poddać, walczymy o nasze gospodarstwa, o nasze rodziny. Niestety rząd nam nie pomaga. Jeśli rząd nie podejmie żadnych działań, niestety będzie musiał odejść” – powiedział Edward Kosmal z związku zawodowego „Solidarność” podczas akcji protestacyjnej.
„Akcja pokazała ogromną siłę i determinację polskich rolników. W całym kraju zorganizowano ponad 200 protestów, co jest wyraźnym sygnałem, że potrafimy się zjednoczyć i działać wspólnie” – oświadczyli przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników (OOPR) w mediach społecznościowych. „To nie koniec. To dopiero początek. Rozpoczynamy walkę i będziemy walczyć do końca. Planujemy kolejną akcję protestacyjną na 9 stycznia”.
„Obecnie przygotowujemy się do akcji protestacyjnej w Warszawie, ponieważ społeczeństwo i społeczność rolnicza oczekują, że w końcu zbiorą się w jednym miejscu i zdecydowanie sprzeciwią się obecnej sytuacji” – powiedział Janusz Terka z OOPR.

ENERGIA ATOMOWA
