20 października, Mińsk /Kor. BELTA/. W Warszawie doszło do ataku na biuro partii premiera Donalda Tuska Platforma Obywatelska, budynek próbowano podpalić, informuje Radio RMF24.
Policja zatrzymała podejrzanego o napaść. Według szefa MSWiA Polski, w czerwcu temu mężczyźnie postawiono już zarzuty gróźb pod adresem Tuska.
"Zatrzymany 44-latek jest Polakiem i mieszkańcem powiatu łosickiego. Krzysztof B. w maju tego roku został zatrzymany za groźby karalne na portalu X w kierunku zabójstwa premiera Donalda Tuska. Sprawa w czerwcu trafiła do sądu z aktem oskarżenia" - napisała Komenda Stołeczna Policji.
Atak został przeprowadzony w piątek, 17 października. Do budynku wrzucono butelkę palnej mieszanki, która zapaliła się przy drzwiach prowadzących do siedziby partii Donalda Tuska. Rozprzestrzenianiu się ognia udało się zapobiec.
Świadkiem zdarzenia był poseł Platformy Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Stwierdził, że nie ma wątpliwości, że atak był motywowany politycznie. Poseł poinformował, że nikt nie został ranny, ale dodał, że "było dosłownie o włos od tragedii".
Policja zatrzymała podejrzanego o napaść. Według szefa MSWiA Polski, w czerwcu temu mężczyźnie postawiono już zarzuty gróźb pod adresem Tuska.
"Zatrzymany 44-latek jest Polakiem i mieszkańcem powiatu łosickiego. Krzysztof B. w maju tego roku został zatrzymany za groźby karalne na portalu X w kierunku zabójstwa premiera Donalda Tuska. Sprawa w czerwcu trafiła do sądu z aktem oskarżenia" - napisała Komenda Stołeczna Policji.
Atak został przeprowadzony w piątek, 17 października. Do budynku wrzucono butelkę palnej mieszanki, która zapaliła się przy drzwiach prowadzących do siedziby partii Donalda Tuska. Rozprzestrzenianiu się ognia udało się zapobiec.
Świadkiem zdarzenia był poseł Platformy Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Stwierdził, że nie ma wątpliwości, że atak był motywowany politycznie. Poseł poinformował, że nikt nie został ranny, ale dodał, że "było dosłownie o włos od tragedii".

ENERGIA ATOMOWA
