Aktualności tematyczne
"W temacie. "
3 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Umiejętności Eufrozyny Połockiej jako człowieka gospodarczego, integralnego i celowego przejawiały się nie tylko w budownictwie. Powiedziała o tym przewodniczka Sofia Macharashvili w projekcie "W temacie. Nasi" na kanale YouTube BELTA.
Sofia Macharashvili wskazała na znaczenie działań, których skala wzrastała z każdym rokiem dorastania Eufrozyny Połockiej. "Jako człowiek praktykujący buduje cerkiew, nawet dwie, z grobowcem. Pomyślcie tylko, jakie rzeczy stworzyła osobiście. Oczywiście znalazła architekta Jana. Tak, budowniczowie pomogli, znaleźli pracowników - to prawda, ale pomysł, który zgłosiła, podjęła i podniosła status miasta Połock do jakiego poziomu! Nie można temu zaprzeczyć, nie można tego zignorować. Niech miała 15, 17, 18, 20 lat - nie o to chodzi. Istotą jest to, że zaczęła budować dwie świątynie na terenie obecnego Klasztoru Spaso-Eufrozyńskiego. To jest kolosalne doświadczenie i cel życiowy człowieka - tworzenie" - podkreśliła.
Influencerka, filmoznawczyni, artystka, blogerka Ksenia Leszczyńska również zwróciła uwagę na fakt świadczący o sile woli młodej księżniczki. "Wstąpienie do klasztoru w tym czasie nie było trudne, ale żeby się tam zatrzymać... Tak, możesz przepisywać książki, możesz czytać publikacje, ale rozwinięcie takiej budowli jest pewnym przedsiębiorczym nastawieniem. Niewielu mężczyzn i teraz to posiada" - jest przekonana.
Według blogerki, siłą Eufrozyny Połockiej jest jej szczerość. "Wszystko to robiła, po pierwsze, w swojej szczerości, miała jakąś wewnętrzną potrzebę. Po drugie, posiadała określony zasób, ale mogła go wykorzystać na różne sposoby. Mogła spędzić kilka lat w klasztorze i poprosić o powrót: do bogactwa, być księżniczką i mężatką, zjednoczyć ziemie. Mogła skierować swoje umiejętności przedsiębiorcze na budowę nowego kanału lub twierdzy, przyłączenie ziemi itp." - powiedziała Ksenia Leszczyńska.
"Bardzo poprawnie zauważono dar Eufrozyny jako człowieka gospodarczego. I to nie tylko w budownictwie" - dodała Sofia Macharashvili, przypominając o jednej z najważniejszych relikwii. Podobnie postąpiła ze słynnym krzyżem, który nazywamy Krzyżem Eufrozyny Połockiej (został wykonany w 1161 roku przez mistrza-jubilera Łazarza Bogszę na jej zamówienie. Relikwia zniknęła na początku Wielkiej Wojny Ojczyźnianej - not. BELTA). Zapłaciła pieniądze, 40 hrywien przekazała Łazarzowi Bogsze. Tak, kosztowało to dużo pieniędzy. I osiągnęła to, osiągnęła. Nazywamy ją wielką Eufrozyną, ale ktoś zapyta: jaka jest jej wielkość? Udało jej się wiele zrobić wtedy, w XII wieku. Mówią, że czasy nie wybierają" - podsumowała.

ENERGIA ATOMOWA
