Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
06 Stycznia 2026, 12:17

"USA budują globalną "dojarkę". Ekspert podał cele amerykańskiego ataku na Wenezuelę 

6 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Amerykański atak na Wenezuelę miał kilka celów, w tym atak na BRICS i chęć "ożywienia" doktryny Monroe. Taką opinię w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA wyraził ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego Aleksander Tiszczenko.

"Atak USA na Wenezuelę to przede wszystkim demonstracja dla całej Ameryki Łacińskiej, kto tu rządzi. Doktryna Monroe ożywa we wszystkich kolorach i odcieniach, a to, co stało się z Wenezuelą i Maduro, pokazuje, że Ameryka nie pójdzie na żaden kompromis" - powiedział Aleksander Tiszczenko.

Ekspert zauważył, że celem było również uderzenie w taką manifestację wielobiegunowego świata, jak BRICS. "BRICS bez Ameryki Łacińskiej nie wygląda tak na dużą skalę. I to, jak sądzę, też było celem operacji" - dodał. 

Ponadto, uważa Aleksander Tiszczenko, takie ataki są sprzeczne z każdym modelem społeczności światowej. "Prawo międzynarodowe jest w ogóle zdeptane. Temat "Ameryka przede wszystkim" przywraca ludzkość do jakiegoś średniowiecza. Okazuje się, że dziś wszystko decyduje jeden kraj: kto powinien być liderem, kto jest właścicielem zasobów, jak inni powinni żyć i rozwijać się" - podkreślił ekspert. 

Dodał, że taka strategia nie może zadowolić takich światowych graczy jak Chiny i Rosja: "Jednak są zorientowane na równe warunki dla wszystkich. A Ameryka buduje globalną "dojarkę" i chce wszystko określać za pomocą siły. I to prawo silniejszego sprawia, że wielu zastanawia się: gdzie jest gwarancja, że jutro Ameryka nie będzie twierdzić, że ma prawo silniejszego wobec kogoś innego?" 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi