Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Amerykański atak na Wenezuelę miał kilka celów, w tym atak na BRICS i chęć "ożywienia" doktryny Monroe. Taką opinię w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA wyraził ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego Aleksander Tiszczenko.
"Atak USA na Wenezuelę to przede wszystkim demonstracja dla całej Ameryki Łacińskiej, kto tu rządzi. Doktryna Monroe ożywa we wszystkich kolorach i odcieniach, a to, co stało się z Wenezuelą i Maduro, pokazuje, że Ameryka nie pójdzie na żaden kompromis" - powiedział Aleksander Tiszczenko.
Ekspert zauważył, że celem było również uderzenie w taką manifestację wielobiegunowego świata, jak BRICS. "BRICS bez Ameryki Łacińskiej nie wygląda tak na dużą skalę. I to, jak sądzę, też było celem operacji" - dodał.
Ponadto, uważa Aleksander Tiszczenko, takie ataki są sprzeczne z każdym modelem społeczności światowej. "Prawo międzynarodowe jest w ogóle zdeptane. Temat "Ameryka przede wszystkim" przywraca ludzkość do jakiegoś średniowiecza. Okazuje się, że dziś wszystko decyduje jeden kraj: kto powinien być liderem, kto jest właścicielem zasobów, jak inni powinni żyć i rozwijać się" - podkreślił ekspert.

ENERGIA ATOMOWA
