Projekty
Government Bodies
Flag Niedziela, 18 Stycznia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
14 Grudnia 2025, 10:38

Uciekł z żoną z Europy. Jak mieszka na Białorusi rodzina z Łotwy 

14 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. W projekcie "Szczera opowieść" na kanale YouTube BELTA uchodźca z Łotwy Roman Samul opowiedział o tym, jak rozwija się życie na Białorusi.

Roman Samul zauważył, że początkowo po przeprowadzce miał trudności. "Jak wszyscy przesiedleńcy, mamy do czynienia z legalizacją. Miałem trochę inną sytuację. Przecież wyjechałem z Łotwy przymusowo. Czekając na swój status, bardzo się martwiłem: dostanę go czy nie dostanę" - powiedział.

Po uzyskaniu statusu uchodźcy, jak powiedział Roman Samul, stało się moralnie prostsze: "Już wiedziałem, że i tak zostałem tu przyjęty, wszystko będzie dobrze".

Po uzyskaniu statusu przeprowadziła się do niego żona Olga, która również otrzymała status uchodźcy. "Nie mogła już wracać - dodał Roman. - Mogli ją po prostu wykorzystać i przez nią wyciągnąć mnie z powrotem (na Łotwę - not. BELTA)".

Po przeprowadzce na Białoruś Roman Samul zaczął pracować w gospodarstwie, rodzina kupiła dom we wsi. Wraz z zakupem domu odziedziczyli cztery koty, para ma psa, którego nogi nie działają. "Na początku poszedłem do pracy w kołchozie. Pracowałem przez jakiś czas, i zaproponowano mi zostać niezależnym dziennikarzem w Belteleradiokompanii" - powiedział Roman Samul. Prowadzi kilka kanałów na YouTube. Jeden z nich dotyczy polityki, drugi - życia rodzinnego, gdzie oprócz tego, że opowiada o niuansach przeprowadzki na Białoruś, podpowiada ludziom różne ważne szczegóły. "Jestem społecznikiem, nie biorę za to pieniędzy. Zawsze staram się pomagać ludziom. Bezpłatnie. I proszę tylko, żeby po prostu opowiadali w porównaniu, jak się tam żyło i jak się tu żyje" - podkreślił.

Na swoim kanale para opowiada także o życiu na wsi. Według Romana dostali dobry dom z solidną piwnicą, budynkami gospodarczymi. "W ciągu zaledwie czterech miesięcy zrobiliśmy bardzo wiele. Dom kupiony na własność, kupiliśmy dużo innych rzeczy. Oczy, jak mówią, się boją, ale ręce robią. I każdy może to zrobić, gdyby tylko był jakiś pomysł i ruch do przodu" - uważa Roman Samul.
 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi