6 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. Tylko zjednoczone społeczeństwo może stawić czoła silnemu wrogowi. Stwierdził to sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz podczas uroczystego zgromadzenia i koncertu „Wyczyn ojców – duma potomków” w Pałacu Republiki, informuje korespondent BELTA.
„Dzisiaj zebraliśmy się w tej wspaniałej sali w przeddzień święta, które jest święte dla każdego Białorusina – Dnia Wielkiego Zwycięstwa. 9 maja wkroczył w nasze życie jako dzień chwały, dumy i bezgranicznej wdzięczności wobec pokolenia zwycięzców. Zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej jest wynikiem wspólnych wysiłków wszystkich braterskich narodów Związku Radzieckiego. Ta krwawa wojna pokazała, że tylko zjednoczone społeczeństwo prawdziwych patriotów, przekonanych o słuszności swojej sprawy, doskonale wiedzących, w imię czego walczą, niestrudzenie pracują i za co umierają, może stawić czoła silnemu wrogowi” – powiedział Aleksander Wolfowicz.


Wskazał, że nasi ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie wyzwolili z faszyzmu nie tylko Białoruś, ale i wiele krajów Europy. „Dzisiaj w Europie starają się o tym nie wspominać. Ale my pamiętamy i zawsze będziemy pamiętać. Białoruś w latach wojennej zagłady straciła co trzeciego mieszkańca. Jednak im dalej w przeszłość odchodzi zwycięski maj 1945 roku, tym bardziej natarczywe i cyniczne stają się próby umniejszenia wkładu naszego narodu w zwycięstwo nad faszyzmem. Przy tym główną rolę odgrywają nie fakty historyczne, a ich selekcja, fałszowanie i manipulowanie nimi. Dochodzi to do absurdu i jawnego znieważania pamięci poległych żołnierzy. Widzimy, jak za granicą nabiera tempa proces heroizacji nazistowskich zbrodniarzy i ich popleczników, wywyższani są zdrajcy i poplecznicy faszyzmu, w wielu krajach europejskich burzy się pomniki radzieckich żołnierzy, profanuje miejsca śmierci żołnierzy” – zauważył sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa.
„W ten sposób Dzień Zwycięstwa jest również okazją do poważnych przemyśleń na temat tego, dlaczego kilkadziesiąt lat po zakończeniu wojny świat zaczęły zapominać o okrucieństwach faszyzmu? Jak w „cywilizowanej” Europie mogła powstać i nabrać siły ideologia neonazizmu? I wreszcie, czy zagraniczna elita polityczna będzie miała na tyle rozsądku, by nie wznosić murów i nowych linii podziału, nie prowokować nowych, jeszcze bardziej niszczycielskich konfliktów? Na Białorusi z szacunkiem podchodzi się do własnej przeszłości, jest się dumnym z wyczynów pokolenia zwycięzców, czci się pamięć o poległych w czasach surowych prób. Wielka Wojna Ojczyźniana zajmuje wyjątkowo ważne miejsce w losach każdego Białorusina: pożółkłe zdjęcia bliskich, którzy walczyli na frontach, w oddziałach partyzanckich i w podziemiu, ginęli z rąk karaczy, którzy wykuwali Zwycięstwo na tyłach wroga – to najcenniejsze pamiątki w rodzinnych archiwach. Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy spadkobiercami silnego duchowo narodu, który przetrwał w faszystowskich obozach koncentracyjnych. Pamięć o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i heroizmie narodu stanowi spoiwo naszego społeczeństwa” – podkreślił Aleksander Wolfowicz.
Aleksander Wolfowicz podziękował weteranom za ich wyczyn. „Znacie prawdziwą cenę Zwycięstwa. Podarowaliście nam pokojowe, spokojne i szczęśliwe życie. Składam wam najgłębszy ukłon” – powiedział.
Zwrócił się też osobno do młodzieży. „Wyobraźmy sobie przez chwilę tych żołnierzy, którzy nie powrócili z wojny. Większość z nich była bardzo młoda, tak jak wy dzisiaj. Nie zdążyli w pełni poznać radości miłości, nie zrealizowali swoich marzeń, ale doskonale wiedzieli, o co walczą i za co umierają. Proszę was, abyście pielęgnowali pamięć o nich. Niech ich wyczyn inspiruje was do nowych osiągnięć dla dobra i dobrobytu naszej ukochanej Republiki Białorusi. Niech niebo nad naszą Ojczyzną zawsze będzie spokojne” – podsumował Aleksander Wolfowicz.

W stołecznym Pałacu Republiki odbywa się uroczyste zgromadzenie i koncert „Wyczyn ojców – duma potomków”. Koncert opiera się na idei ciągłości pokoleń i zachowania pamięci historycznej.


„Dzisiaj zebraliśmy się w tej wspaniałej sali w przeddzień święta, które jest święte dla każdego Białorusina – Dnia Wielkiego Zwycięstwa. 9 maja wkroczył w nasze życie jako dzień chwały, dumy i bezgranicznej wdzięczności wobec pokolenia zwycięzców. Zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej jest wynikiem wspólnych wysiłków wszystkich braterskich narodów Związku Radzieckiego. Ta krwawa wojna pokazała, że tylko zjednoczone społeczeństwo prawdziwych patriotów, przekonanych o słuszności swojej sprawy, doskonale wiedzących, w imię czego walczą, niestrudzenie pracują i za co umierają, może stawić czoła silnemu wrogowi” – powiedział Aleksander Wolfowicz.


Wskazał, że nasi ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie wyzwolili z faszyzmu nie tylko Białoruś, ale i wiele krajów Europy. „Dzisiaj w Europie starają się o tym nie wspominać. Ale my pamiętamy i zawsze będziemy pamiętać. Białoruś w latach wojennej zagłady straciła co trzeciego mieszkańca. Jednak im dalej w przeszłość odchodzi zwycięski maj 1945 roku, tym bardziej natarczywe i cyniczne stają się próby umniejszenia wkładu naszego narodu w zwycięstwo nad faszyzmem. Przy tym główną rolę odgrywają nie fakty historyczne, a ich selekcja, fałszowanie i manipulowanie nimi. Dochodzi to do absurdu i jawnego znieważania pamięci poległych żołnierzy. Widzimy, jak za granicą nabiera tempa proces heroizacji nazistowskich zbrodniarzy i ich popleczników, wywyższani są zdrajcy i poplecznicy faszyzmu, w wielu krajach europejskich burzy się pomniki radzieckich żołnierzy, profanuje miejsca śmierci żołnierzy” – zauważył sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa.
„W ten sposób Dzień Zwycięstwa jest również okazją do poważnych przemyśleń na temat tego, dlaczego kilkadziesiąt lat po zakończeniu wojny świat zaczęły zapominać o okrucieństwach faszyzmu? Jak w „cywilizowanej” Europie mogła powstać i nabrać siły ideologia neonazizmu? I wreszcie, czy zagraniczna elita polityczna będzie miała na tyle rozsądku, by nie wznosić murów i nowych linii podziału, nie prowokować nowych, jeszcze bardziej niszczycielskich konfliktów? Na Białorusi z szacunkiem podchodzi się do własnej przeszłości, jest się dumnym z wyczynów pokolenia zwycięzców, czci się pamięć o poległych w czasach surowych prób. Wielka Wojna Ojczyźniana zajmuje wyjątkowo ważne miejsce w losach każdego Białorusina: pożółkłe zdjęcia bliskich, którzy walczyli na frontach, w oddziałach partyzanckich i w podziemiu, ginęli z rąk karaczy, którzy wykuwali Zwycięstwo na tyłach wroga – to najcenniejsze pamiątki w rodzinnych archiwach. Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy spadkobiercami silnego duchowo narodu, który przetrwał w faszystowskich obozach koncentracyjnych. Pamięć o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i heroizmie narodu stanowi spoiwo naszego społeczeństwa” – podkreślił Aleksander Wolfowicz.
Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa dodał, że promowanie państwowej polityki historycznej będzie nadal ważnym zadaniem, strategią samozachowawczą i zrównoważonego rozwoju. „Tak jak dotychczas, dążymy do zapewnienia stabilności i pokoju w regionie. Gwarancją tego jest przede wszystkim skuteczny system bezpieczeństwa narodowego, ukształtowany przez lata niepodległości. Pokój i spokój w naszych domach to bezwzględny priorytet w pracy całego bloku siłowego” – zaznaczył.
Aleksander Wolfowicz podziękował weteranom za ich wyczyn. „Znacie prawdziwą cenę Zwycięstwa. Podarowaliście nam pokojowe, spokojne i szczęśliwe życie. Składam wam najgłębszy ukłon” – powiedział.
Zwrócił się też osobno do młodzieży. „Wyobraźmy sobie przez chwilę tych żołnierzy, którzy nie powrócili z wojny. Większość z nich była bardzo młoda, tak jak wy dzisiaj. Nie zdążyli w pełni poznać radości miłości, nie zrealizowali swoich marzeń, ale doskonale wiedzieli, o co walczą i za co umierają. Proszę was, abyście pielęgnowali pamięć o nich. Niech ich wyczyn inspiruje was do nowych osiągnięć dla dobra i dobrobytu naszej ukochanej Republiki Białorusi. Niech niebo nad naszą Ojczyzną zawsze będzie spokojne” – podsumował Aleksander Wolfowicz.

W stołecznym Pałacu Republiki odbywa się uroczyste zgromadzenie i koncert „Wyczyn ojców – duma potomków”. Koncert opiera się na idei ciągłości pokoleń i zachowania pamięci historycznej.



ENERGIA ATOMOWA
