Projekty
Government Bodies
Flag Niedziela, 14 Grudnia 2025
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
28 Października 2025, 17:24

Tomasz Gryguć: Polakom jest wstyd, że na Konferencji w Mińsku nie ma polskiego kierownictwa 

28 października, Mińsk /Kor. BELTA/. Obecny na III Mińskiej Międzynarodowej Konferencji poswięconej bezpieczeństwu euroazjatyckiemu pisarz, analityk, publicysta Tomasz Gryguć w komentarzu dla korespondenta BELTA oświadczył, że jest mu wstyd, że na tej Konferencji w Mińsku nie ma kierownictwa Polski.
"Wiecie, nam jako Polakom jest wstyd, że na Konferencji nie ma polskiego prezydenta, polskiego premiera i polskiego ministra spraw zagranicznych. Bóg z nimi, zostawmy ich. Oni nie prowadzą polskiej polityki. Ale my, Polacy, mamy prawo i chcemy być tutaj obecni, aby reprezentować tę część narodu polskiego, która chce dobrych, przyjaznych stosunków z Białorusią" - powiedział Tomasz Grykuć.

Powiedział, że przyjechał do Mińska z przyjaciółmi-analitykami z Warszawy, aby wyrazić opinię myślących, wolnych Polaków. 

"Maria Zacharowa (oficjalny przedstawiciel Rosji - not. BELTA) powiedziała niedawno, że Europejczycy powinni zacząć myśleć o oddolnej ludowej dyplomacji. To, że tu jesteśmy, to taka oddolna ludowa polska dyplomacja, pokazująca, że Polacy chcą dobrych stosunków z Białorusią" - powiedział.
Analityk zauważył, że w Polsce dobrze rozumieją, o co chodzi w regionie i kto za co odpowiada. "Jesteśmy za dobrymi relacjami z Chinami, Federacją Rosyjską, Białorusią. I ta Konferencja jest doskonałym miejscem do wymiany poglądów z ekspertami, wysłuchania, jak zawsze, świetnego przemówienia Aleksandra Łukaszenki, Siergieja Ławrowa, Ministra Spraw Zagranicznych Węgier" - powiedział.
Tomasz Gryguć powiedział, że dojeżdżali na Białoruś z Warszawy 24 godziny, bo Litwini zamknęli granicę białorusko-litewską. "Jechaliśmy dookoła z Warszawy. Przyjechaliśmy tutaj o 6 rano i od razu pojechaliśmy na Konferencję, bo chcemy być tutaj z braćmi, z przyjaciółmi, z sąsiadami" - zaznaczył.
Pisarz jest przekonany, że Polska musi wstać z kolan i zacząć prowadzić suwerenną politykę. "Jeśli sami Polacy tego nie zrobią, nie ma mowy o dobrych stosunkach między Polską a Białorusią, Polską a Rosją. Bo obecna polityka zagraniczna Polski to nie polityka polska, tylko amerykańska" - podsumował. 
Świeże wiadomości z Białorusi