Aktualności tematyczne
"W temacie. "
2 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. O stanowisku Iranu i jego idealnym położeniu w projekcie „W temacie” na kanale YouTube BELTA opowiedziała rosyjska politolog i wschodniolog Karine Gevorgyan.
„Nie ma na świecie innego kraju poza Iranem, który miałby tak idealne położenie” – stwierdziła Karine Gevorgyan.
Politolodzy zauważyła, że Iran kontroluje jedną z kluczowych cieśnin – Ormuzską. „Mają tam wyspy bezpośrednio w tej cieśninie. Co więcej, Emiraty twierdzą, że te wyspy należą do nich. Problem polega na tym, że wyspy te były kolonialnymi posiadłościami brytyjskimi. Brytyjczycy je opuścili. Szach Iranu, nie będąc głupcem, zajął je. Historycznie należały one do Iranu. Powiedział, że historycznie były to ich terytoria, więc je odbierają. Powstaje pytanie, dlaczego rosyjskie MSZ poparło Emiraty w tej kwestii, że wyspy nie należą do Iranu? Czy to w ogóle nasza sprawa? Nie. Obecnie otwarcie krytykuję, po prostu nie ma gdzie się podziać. To było zbędne. Co Zjednoczone Emiraty Arabskie obiecały w zamian, jakieś dodatkowe korzyści? To są irańskie wyspy. I tyle".
Według Karine Gevorgyan 60% światowego handlu ropą naftową przechodzi przez Cieśninę Ormuzską. „A oni (Irańczycy. – not. BELTA) mogą to zablokować. To wszystko. Wychodzą do serca Azji. Jedyne, co mają, to pośredni, utrudniony dostęp do wschodniej części Morza Śródziemnego. Chcieli przejść przez Syrię i Irak. Wszyscy mówili: oto Irańczycy stracili swoje pozycje w Syrii. Ale to nie koniec. To, co się teraz dzieje: Izrael, Liban, Syria, Kurdowie i kwestia kurdyjska – to nie jest koniec” – powiedziała orientalistka.
„Irańczycy mają szanse, a także niezłą reputację. Postępowali bardzo ostrożnie, kierowali się nie zasadami religijnymi, ale humanitarnymi. Ratowali wszystkich. Deklarowali to w kraju, kręcili filmy, że chronimy chrześcijan, jazydów, alawitów, wszystkich, którzy są zagrożeni – zauważyła Karine Gevorgyan. – Dlatego mają pewną reputację. Próbowali też dogadać się z Kurdami. Mogą wrócić. W Iraku ich pozycja jest wzmocniona. Trump zagroził irackim przywódcom: aj-aj-aj, dlaczego mianowaliście premierem kraju al-Malikiego – polityka proirańskiego. A teraz w Iraku milicja zbiera się na wypadek ataków na Iran. A tam 60% ludności to szyici, nie wszyscy są nastawieni proirańsko, ale jednak większość”.
Na zakończenie politolog zwróciła uwagę, że przez Iran istnieje również dostęp do kontynentu afrykańskiego: „A bez Iranu nie mamy logistyki. Zupełnie żadnej, ani powietrznej, ani morskiej, ani lądowej”.

ENERGIA ATOMOWA
