Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 9 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
06 Lipca 2025, 10:34

Szlaki transgraniczne, agroekoturystyka. Jak rozwija się współpraca Białorusi i Rosji w dziedzinie wypoczynku  

6 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Liczba opłaconych przez Rosjan wycieczek do obwodu grodzieńskiego wzrosła w ubiegłym roku o 56%. Powiedział o tym szef departamentu sportu i turystyki Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego Maksim Małachowski w projekcie BELTA "Kraj mówi".

"W 2024 roku w obwodzie grodzieńskim liczba wycieczek opłacanych przez turystów z Federacji Rosyjskiej wzrosła o 56% w porównaniu z 2023 rokiem. Białorusini też stali się bardziej aktywni - wzrost o 40%" - stwierdził Maksim Małachowski.

Obecnie między Białorusią a Rosją istnieją trasy transgraniczne, oczekuje się otwarcia Centrum Informacji Turystycznej Państwa Związkowego w Smoleńsku. "Tutaj budżet PZ jest już włączony do tego programu. Dajemy sobie nawzajem wiele pożytecznych i interesujących rzeczy, ponieważ na przykład Rosja wzięła teraz za podstawę nasze doświadczenie w agroturystyce" - powiedział szef departamentu. 
Kontynuując temat agroekoturystyki, dodał, że innowacje w przepisach dotyczących ponownej rejestracji gospodarstw agroturystycznych pozytywnie wpłynęły na ten obszar. "Kiedyś istniała zasada "zgłoszeniowa", i każdy właściciel wiejskiego domu lub działki mógł zadeklarować się jako gospodarstwo agroturystyczne, ale w rzeczywistości był to albo kompleks hotelowy, albo sauna, jakaś łaźnia. Teraz istnieją pewne kryteria, kiedy gospodarstwo agroturystyczne można nazwać takim. Tworzone są w powiatowych komitetach wykonawczych komisji, które wyjeżdżają i sprawdzają, czy zostały spełnione wszystkie wymagania, w tym sanitarne - zwrócił uwagę Maksim Małachowski. - Biznes z tego nie ucierpiał. Wręcz przeciwnie, oczyścił się i teraz pojęcie "gospodarstwo  agroekoturystyczne" nabrało wyglądu, w jakim miało być pierwotnie". 

Według Maksima Małachowskiego, ten rodzaj turystyki wyróżnia się spośród wszystkich. Niektórzy turyści szukają takiej autentycznej formy wypoczynku, gdy są już zmęczeni codziennością i chcą zanurzyć się w atmosferze, której nie można znaleźć w mieście. Dlatego ważne jest, aby zachować pierwotny cel tworzenia takich gospodarstw agroturystycznych. 

Prywatny biznes aktywnie uczestniczy w pracach nad zwiększeniem liczby pokoi, czyli budową hoteli. "W kraju funkcjonują również hotele systemu gospodarki mieszkaniowo-komunalnej. Na przykład, hotel Lida systemu gospodarki mieszkaniowo-komunalnej jest dość udany. Ale tu dodatkowo jest popyt na samo miasto, ponadto hotel znajduje się obok zamku w centralnej historycznej części Lidy. Co więcej, czasami, ponieważ w Grodnie nie ma wystarczającej liczby pokoi hotelowych, Lida jest używana jako taki punkt tranzytowy do noclegu. Grodno jest bardzo popularne, jest wiele autobusów, ale większość z nich przyjeżdża tak naprawdę na jeden dzień. Oczywiście chcemy, żeby przyjechali i zostali na noc, bo wtedy wzrasta średnia kwota wydatków - turyści kupują pamiątki, wieczorem się gdzieś udali, poszli do obiektów gastronomicznych, do obiektów rozrywkowych, po prostu przespacerowali i tak dalej" - wyjaśnił. 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi