Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
01 Lutego 2026, 22:01

Szef Państwowego Komitetu Wojskowo-Przemysłowego opowiedział o złotym środku w produkcji dronów  

1 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Nie ma potrzeby budowania produkcji dronów w trybie "wszyscy na pokład". Powiedział o tym przewodniczący Państwowego Komitetu Wojskowo-Przemysłowego Dmitrij Pantus na antenie kanału telewizyjnego "Białoruś 1", donosi BELTA.

"Ta kwestia była już wielokrotnie omawiana z głową państwa. Wspólnie z Ministerstwem Obrony i rządem szukamy złotego środka w tej sprawie. Tutaj nie powinno być jakiejś agonii" - jest pewien Dmitrij Pantus.

Według niego, organizując produkcję bezzałogowych statków powietrznych, należy opierać się m.in. na możliwościach finansowych i potrzebach państwa. "Nie ma potrzeby budowania produkcji dronów w trybie "wszyscy na pokład". W razie potrzeby, w przypadku zagrożonego okresu, produkcja będzie oczywiście rozszerzana" - dodał szef PKWP.

Na styczniowym spotkaniu w sprawie utworzenia centrum edukacyjnego do szkolenia kadr perspektywicznych kierunków Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka wskazał na trend, z którego w ostatnim czasie wielu dosłownie oszalało, czyli na rozwój bezzałogowych statków powietrznych.

"Całe zakłady, fabryki je produkują. I to nie tylko Ukraińcy i Rosjanie, którzy dziś z ich pomocą prowadzą działania wojenne. I to dość skutecznie. Ale także na Białorusi i na północ od nas zaczynają tę dobroć produkować od rana do wieczora" - zauważył Aleksander Łukaszenka.

Niemniej jednak białoruski przywódca zadaje następujące pytanie: czy bezzałogowe statki powietrzne zbyt pomogą Białorusi, jeśli podejmą działania wojenne? "Czy będą nam bardzo pomocne na terenach leśnych i bagiennych? Zwłaszcza na terenach leśnych. Na stepie, na pustyni wszystko jest jak na dłoni: wystarczy wystrzelić "ptaszka" (chodzi o bezzałogowy statek powietrzny – not. BELTA), znaleźć cel i zaatakować, nic nie stoi na przeszkodzie. A jak jest w lesie? To znowu moje rozważania" - podkreślił.

W związku z tym Prezydent przypomniał, że obecnie przeprowadza kontrolę Sił Zbrojnych. "Odbędzie się w tych poważnych warunkach do wiosny" - powiedział.

Głowa państwa wyraził przekonanie, że bez tradycyjnej broni - pistoletów, automatów, karabinów maszynowych, granatników - i bez zwykłego żołnierza nie da się obejść. "Dlatego zwracam znaczną uwagę na rozwój artylerii tradycyjnej z tymi 152 pociskami i "Gradami". Czy wiecie, co to jest "Grad"? Broń czterdziestolufowa, którą sami produkujemy, i amunicję do niej. Bez tego na SOW też dziś bardzo trudno się obejść - wiem to na pewno" - zapewnił.
 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi