22 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Sąd Unii Europejskiej odmówił zniesienia kary nałożonej przez Komisję Europejską na Polskę w wysokości 68,5 mln euro za kopalnię węgla w Turowie, wynika z orzeczenia sądu, informuje gazeta Rzeczpospolita.
„Sąd Unii Europejskiej odrzucił apelację Polski dotyczącą decyzji Sądu Generalnego o uchyleniu kar nałożonych w związku z kopalnią Turów” – czytamy w artykule.
W 2021 r. Republika Czeska złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce, zarzucając jej przedłużenie koncesji na wydobycie węgla brunatnego w kopalni Tułów bez przeprowadzenia odpowiednich konsultacji środowiskowych i bez zgody Pragi. Sąd, a dokładniej jego jedyny wiceprzewodniczący Rosario Silva de Lapuerta, zobowiązał Polskę do natychmiastowego wstrzymania wydobycia kopalin do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Warszawa nie spełniła tego wymogu, a wiceprzewodniczący sądu nałożył na Polskę karę w wysokości 500 tys. euro dziennie.
3 lutego 2022 r. kraje osiągnęły porozumienie. Zgodnie z nim Czesi wycofali skargę z Trybunału Unii Europejskiej, a Polska zgodziła się zapłacić im 45 mln euro tytułem odszkodowania i podjąć działania mające na celu zminimalizowanie wpływu kopalni na środowisko naturalne po czeskiej stronie. Od 4 lutego 2022 r. nie nakładano już dziennych kar.
Polska twierdziła, że porozumienie ugodowe z mocą wsteczną znosi obowiązek zapłaty kary okresowej. Jednak Komisja Europejska była innego zdania i postanowiła zaliczyć karę naliczoną do dnia 3 lutego 2022 r. na poczet należności Polski wobec budżetu UE. Wyniosła ona około 68,5 mln euro.
Polska wniosła do Sądu Unii Europejskiej skargi o unieważnienie decyzji Komisji w sprawie rozliczenia wzajemnego. W dniu 29 maja 2024 r. Sąd odrzucił te skargi jako bezzasadne, a Polska złożyła odwołanie do Trybunału Unii Europejskiej, domagając się uchylenia zarówno decyzji Sądu, jak i Komisji.
„Sąd Unii Europejskiej odrzucił apelację Polski dotyczącą decyzji Sądu Generalnego o uchyleniu kar nałożonych w związku z kopalnią Turów” – czytamy w artykule.
W 2021 r. Republika Czeska złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce, zarzucając jej przedłużenie koncesji na wydobycie węgla brunatnego w kopalni Tułów bez przeprowadzenia odpowiednich konsultacji środowiskowych i bez zgody Pragi. Sąd, a dokładniej jego jedyny wiceprzewodniczący Rosario Silva de Lapuerta, zobowiązał Polskę do natychmiastowego wstrzymania wydobycia kopalin do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Warszawa nie spełniła tego wymogu, a wiceprzewodniczący sądu nałożył na Polskę karę w wysokości 500 tys. euro dziennie.
3 lutego 2022 r. kraje osiągnęły porozumienie. Zgodnie z nim Czesi wycofali skargę z Trybunału Unii Europejskiej, a Polska zgodziła się zapłacić im 45 mln euro tytułem odszkodowania i podjąć działania mające na celu zminimalizowanie wpływu kopalni na środowisko naturalne po czeskiej stronie. Od 4 lutego 2022 r. nie nakładano już dziennych kar.
Polska twierdziła, że porozumienie ugodowe z mocą wsteczną znosi obowiązek zapłaty kary okresowej. Jednak Komisja Europejska była innego zdania i postanowiła zaliczyć karę naliczoną do dnia 3 lutego 2022 r. na poczet należności Polski wobec budżetu UE. Wyniosła ona około 68,5 mln euro.
Polska wniosła do Sądu Unii Europejskiej skargi o unieważnienie decyzji Komisji w sprawie rozliczenia wzajemnego. W dniu 29 maja 2024 r. Sąd odrzucił te skargi jako bezzasadne, a Polska złożyła odwołanie do Trybunału Unii Europejskiej, domagając się uchylenia zarówno decyzji Sądu, jak i Komisji.

ENERGIA ATOMOWA
