15 kwietnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Jakie etapy w ciągu 40 lat przeszły regiony Białorusi dotknięte awarią w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej i jakie plany czekają w przyszłości? O tym opowiedział zastępca szefa Departamentu Bezpieczeństwa Jądrowego i Radiacyjnego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Dmitrij Pawłow podczas miejskiego infostreamu w Ratuszu w Mińsku, relacjonuje korespondent BELTA.
Dmitrij Pawłow podkreślił, że kwestiami odbudowy i rozwoju tych regionów zajmowały się dwa pokolenia. „I teraz naszym zadaniem jest podsumowanie przeprowadzonej pracy, analiza tych globalnych zmian, które zostały osiągnięte w naszym kraju, wyników, które uzyskaliśmy, tego, co mamy obecnie, oraz określenie kierunku, w którym należy podążać dalej" – zaznaczył.
Zastępca szefa dodał, że mimo że to wydarzenie pozostawiło swój ślad, najtrudniejsze etapy są już za nami. Jego zdaniem w ciągu 40 lat Białorusini przeszli drogę od środków nadzwyczajnych podjętych w pierwszych latach po awarii do zrównoważonego rozwoju terenów, na których żyjemy dzisiaj. „Poziom życia, ochrona społeczna obywateli oraz rozwój gospodarczy tych terenów pozwalają na dalsze bezproblemowe istnienie, rozwój i patrzenie w przyszłość" – dodał Dmitrij Pawłow. Zaznaczył również, że przed tymi terenami stoją dalsze cele – rozwój gospodarczy i demograficzny.
Jednocześnie bezpieczeństwo radiacyjne pozostaje pod solidną ochroną państwa. „Istnieje Gosatomnadzor, który nadzoruje wszystkie działania na tych terenach, aby przestrzegane były wymogi bezpieczeństwa radiacyjnego i aby produkty były bezpieczne. Zawsze jesteśmy gotowi wyjaśniać kwestie społeczeństwu, aby mieszkańcy wiedzieli, gdzie zgłosić się w przypadku wystąpienia jakichkolwiek pytań" – podkreślił zastępca szefa.
Dodał również, że mimo odbudowy wielu terenów, pozostają rejony z niekorzystną sytuacją radiacyjną. „To nasz Polesski Rezerwat Radiacyjno-Ekologiczny – teren z kontrolą wstępu i wyjścia. Ważne jest zrozumienie, że kwestie bezpieczeństwa radiacyjnego są obecne... W tej części państwo gwarantuje zapewnienie bezpieczeństwa i realizuje kompleks środków, które nie pozwalają radionuklidom przemieszczać się poza granice tych terenów" – opowiedział Dmitrij Pawłow.
Dmitrij Pawłow podkreślił, że kwestiami odbudowy i rozwoju tych regionów zajmowały się dwa pokolenia. „I teraz naszym zadaniem jest podsumowanie przeprowadzonej pracy, analiza tych globalnych zmian, które zostały osiągnięte w naszym kraju, wyników, które uzyskaliśmy, tego, co mamy obecnie, oraz określenie kierunku, w którym należy podążać dalej" – zaznaczył.
Zastępca szefa dodał, że mimo że to wydarzenie pozostawiło swój ślad, najtrudniejsze etapy są już za nami. Jego zdaniem w ciągu 40 lat Białorusini przeszli drogę od środków nadzwyczajnych podjętych w pierwszych latach po awarii do zrównoważonego rozwoju terenów, na których żyjemy dzisiaj. „Poziom życia, ochrona społeczna obywateli oraz rozwój gospodarczy tych terenów pozwalają na dalsze bezproblemowe istnienie, rozwój i patrzenie w przyszłość" – dodał Dmitrij Pawłow. Zaznaczył również, że przed tymi terenami stoją dalsze cele – rozwój gospodarczy i demograficzny.
Jednocześnie bezpieczeństwo radiacyjne pozostaje pod solidną ochroną państwa. „Istnieje Gosatomnadzor, który nadzoruje wszystkie działania na tych terenach, aby przestrzegane były wymogi bezpieczeństwa radiacyjnego i aby produkty były bezpieczne. Zawsze jesteśmy gotowi wyjaśniać kwestie społeczeństwu, aby mieszkańcy wiedzieli, gdzie zgłosić się w przypadku wystąpienia jakichkolwiek pytań" – podkreślił zastępca szefa.
Dodał również, że mimo odbudowy wielu terenów, pozostają rejony z niekorzystną sytuacją radiacyjną. „To nasz Polesski Rezerwat Radiacyjno-Ekologiczny – teren z kontrolą wstępu i wyjścia. Ważne jest zrozumienie, że kwestie bezpieczeństwa radiacyjnego są obecne... W tej części państwo gwarantuje zapewnienie bezpieczeństwa i realizuje kompleks środków, które nie pozwalają radionuklidom przemieszczać się poza granice tych terenów" – opowiedział Dmitrij Pawłow.

ENERGIA ATOMOWA
