31 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Kadeci straży granicznej uczą się podstaw szkolenia taktycznego pomimo pogody – zajęcia odbywają się w bazie 72. Połączonego Centrum Szkoleniowego Sił Zbrojnych Republiki Białoruś w Peczach. Informację tę przekazała BELTA służba prasowa Instytutu Służby Granicznej Republiki Białoruś.
W Instytucie Służby Granicznej około 70% całego czasu nauki poświęcone jest zajęciom praktycznym. Dzięki bogatemu doświadczeniu w służbie na granicy kadra naukowa uczelni harmonijnie łączy praktykę i teorię w procesie kształcenia przyszłych oficerów.
„Zajęcia odbywają się w różnych lokalizacjach: w siedzibie Instytutu w Mińsku, w centrach szkoleniowych w Smorgoniu i Brześciu, w punktach kontrolnych i na posterunkach na obrzeżach kraju. Na proces nauczania nie ma wpływu ani pora dnia, ani pogoda. Zimą tradycyjnie studenci pierwszego roku uczelni granicznej poznają taktykę ogólną na poligonach” – poinformowała służba prasowa.
W tym roku zajęcia odbywają się w bazie 72. Połączonego Centrum Szkoleniowego Sił Zbrojnych Republiki Białoruś w Peczach. Jak powiedział starszy wykładowca katedry dyscyplin ogólnych i specjalnych Instytutu Służby Granicznej podpułkownik Aleksander Wysocki, doskonalenie umiejętności walki z technika pancerną przeciwnika w ramach dyscypliny szkoleniowej „Ogólna taktyka i działania bojowe wojsk” jest ważnym etapem przygotowania. Oficer zaznaczył, że jednym z celów zajęć jest wypracowanie odporności psychicznej w symulowanych sytuacjach bojowych. Strzelanie do pojazdów opancerzonych, jazda czołgiem, rzucanie granatami – wszystko to wymaga ogromnego wysiłku.
Pomimo mrozu i znacznego wysiłku fizycznego, chłopcy i dziewczęta są w stu procentach zaangażowani w proces i wykonują ćwiczenia z pełnym zaangażowaniem.
„W salach wykładowych jest ciepło i spokojnie, ale to tylko wykłady i seminaria. Zajęcia praktyczne dają możliwość zobaczenia, jak to wygląda w rzeczywistości, wypróbowania wszystkiego na sobie. To nowe emocje, wiedza i doświadczenie, bez których każda teoria jest martwa” – zauważają uczestnicy.
Nawiasem mówiąc, odpowiadając na pytanie o najtrudniejszy moment dnia, kursanci z uśmiechem wymienili wczesne wstawanie – dzień tutaj zaczyna się o szóstej rano.

ENERGIA ATOMOWA
