Aktualności tematyczne
"Białorusini w kadrze "
Dyrektorka Przedszkola nr 6 w Fanipolu Julia Prażenik nie jest przypadkową osobą w swoim zawodzie. Z doświadczenia wie, jak od podstaw zorganizować pracę w przedszkolu i przyciągnąć do siebie zarówno młodych wychowanków, jak i cały zespół pedagogiczny. A jeszcze nasza bohaterka jest deputowaną Dzierżyńskiej Rady Deputowanych i delegatką VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego.
"Praca z dziećmi zawsze mi się podobała"
W szkole Julia zawsze lubiła bawić się z młodszymi dziećmi, zwłaszcza z jej małymi, ciekawskimi siostrzenicami. Starała się spędzać z nimi cały wolny czas: opowiadała im wiele ciekawych rzeczy, wymyślała dla nich nowe gry i wesołe zabawy. Dlatego w rodzinie nikt nie był zaskoczony, gdy dziewczyna postanowiła wstąpić do Mińskiego Państwowego Koledżu Pedagogicznego. Jednak za radą ojca wybrała kierunek "Języki obce". Ale nigdy nie została nauczycielką. Zatrudniła się w przedszkolu w rodzinnym Dzierżyńsku.
Pragnienie wiedzy skłoniło dziewczynę do złożenia dokumentów na Moskiewskim Uniwersytecie Ekonomii, Statystyki i Informatyki, który Julia ukończyła 12 lat temu, uzyskując dyplom ekonomisty-menedżera. To prawda, że nigdy nie poszła drogą tego zawodu. Trzecią specjalnością, którą nasza bohaterka studiowała w BPUP im. Maksima Tanka, jest "Menedżer w dziedzinie edukacji".
Dziś Julia Prażenik z uśmiechem przyznaje, że wyjątkowy bagaż wiedzy pomnożony przez praktyczne doświadczenie bardzo się przydał, gdy zaproponowano jej stanowisko dyrektorki żłobka-przedszkola nr 1, który w tym czasie był dopiero budowany w Dzierżyńsku. Zgadzając się, została nie tylko kierowniczką, ale także brygadzistą. Mówi, że najbardziej aktywnie uczestniczyła w budowie, zagłębiając się we wszystkie procesy bez wyjątku.
- Zostając dyrektorką, zrozumiałam, że dla kierownika przedszkola nie wystarczy być kompetentnym menedżerem, trzeba przede wszystkim bardzo kochać dzieci - zapewnia. - Równie ważne jest, aby szanować i wspierać swoich kolegów - pracować w przyjaznym i spójnym zespole.
Podczas urlopu macierzyńskiego naszej bohaterce udało się ukończyć kolejną uczelnię wyższą - Akademię MSW, uzyskując kwalifikacje prawne. Wkrótce wraz z rodziną przeprowadziła się do miasta-satelity Fanipola. Tam Julia Prażenik, która już zdobyła doświadczenie umiejętnego menedżera, która od podstaw zorganizowała pracę przedszkola, została zaproszona do kierowania Przedszkolem nr 6 w Fanipolu.
- Pomyślałam: a dlaczego nie?! Fanipol jest aktywnie budowany, jest tu wiele młodych rodzin. A praca z dziećmi, w przedszkolu zawsze mi się podobała - uśmiecha się.
I od razu młoda dyrektorka podjęła się rozwiązania bardzo ważnego zadania: przedszkole powinno stać się nowoczesną placówką przedszkolną z technologiami ustanowionymi podczas projektowania obiektu. Julia Prażenik zauważa, że przy wsparciu specjalistów Zarządu ds. Edukacji, Sportu i Turystyki, a także kierownictwa Dzierżyńskiego Powiatowego Komitetu Wykonawczego, z powodzeniem poradziła sobie ze wszystkim.
Każda lokalizacja to innowacja
Dziś innowacyjne środowisko przedszkola jest zorganizowane według najnowszej nauki i technologii. Julia Prażenik prowadzi nas przez najciekawsze lokalizacje placówki. A jest ich tu sporo. Oto interaktywna ścianka wspinaczkowa dla dzieci, którą maluchy "szturmują" z nauczycielem wychowania fizycznego. Następnie interaktywne lokalizacje "STEAM-gra", "Zabawna sensoryka", "SMART-centrum", "Ekoznajki", "Szkoła szachowa", "Multifokus". Istnieje również Centrum Astronomii i Bezpieczeństwa "Uczymy dzieci bezpieczeństwa RAZEM!".
Aby pomóc nauczycielom - interaktywne inteligentne lustro, które stymuluje prawidłowe ustawienie mowy dziecka. Ponadto placówka jest wyposażona w drukarkę 3D, kompleks gier "Graj i rozwijaj się".
Chłopcy i dziewczęta chętnie zajmują się programowaniem, poznają podstawy robotyki, zadając proste zadania posłusznym robotom. Istnieje interaktywna piaskownica, w której dzieciaki mogą nawet wywoływać "erupcje" wulkanów piaskowych.
Wchodzimy do sali muzycznej. Jest też wyjątkowa - z interaktywną podłogą. Podobnie urządzona jest sala sportowa, w której znajduje się interaktywna ścianka i ścianka wspinaczkowa.
- Nie ma innego takiego przedszkola z ogromną liczbą różnych dodatkowych projektów zarówno w Fanipolu, jak iw całym powiecie dzierżyńskim - mówi z dumą Julia Anatoliewna i zaprasza nas na wycieczkę na dziedziniec, na którym znajdują się place zabaw z zacienionymi wiatami. Ścieżki do nich są ułożone w taki sposób, aby dzieci mogły się szybko i wygodnie poruszać.
- Ćwicząc w tych lokalizacjach, dzieci w zabawny sposób opanowują podstawy bezpieczeństwa życia. Na bazie Centrum Bezpieczeństwa powstał nawet oddział "Młody ratownik", w którym maluchy bardzo lubią uczestniczyć - opowiada dyrektorka.
"Kochaj i poznaj swoją ojczyznę"
Przedszkole nr 6 w Fanipolu ma status powiatowego centrum pomocy w zakresie wychowania obywatelsko-patriotycznego dzieci w wieku przedszkolnym.
- Dużo uwagi poświęcamy wychowaniu patriotycznemu. Szczególną rolę odgrywa tutaj Centrum "Kochaj i poznaj swoją ojczyznę", które jest również interesujące dla naszych dzieci. Wchodząc do niego, wirtualnie podróżują z Fanią i Polią po kraju, poznają zabytki Białorusi. Nawiasem mówiąc, w Centrum znajdują się lalki w białoruskich strojach ludowych, które stworzyli rodzice naszych przedszkolaków i sami wychowawcy - wyjaśnia rozmówczyni.
Wiele uwagi poświęca się tutaj trosce o zdrowie dzieci. Dzieci uprawiają wychowanie fizyczne w sali sportowej i na ulicy, kąpią się w basenie wchodzącym w skład kompleksu przedszkolnego.
Inną ważną cechą tej placówki przedszkolnej jest młody zespół (z 23 pracujących 20 osób - do 30 lat, są nawet 18-latkowie). Każdy z wychowawców posiada różne umiejętności i specjalne talenty, co pozwala stworzyć w przedszkolu najbardziej harmonijne warunki dla rozwoju każdego dziecka.
- Dzisiaj zadania, przed którymi stoją wychowawcy, są głębsze niż te, które miałam, kiedy po raz pierwszy przekroczyłam próg przedszkola jako wychowawca. Musimy pomóc wychowankom zrozumieć, jak zachowywać się w danej sytuacji. I mój zespół jest gotowy do pracy w tym kierunku. Uważam, że pracownik przedszkola powinien być kreatywny w wykonywaniu swoich obowiązków. Wychowawca dla dzieci jest ich drugą mamą. Dlatego miłość jest tutaj obowiązkowa! - zauważa dyrektorka.
Jednocześnie nasza rozmówczyni jest przekonana, że przedszkole i rodzina nie powinny dzielić obszarów odpowiedzialności w kwestiach wychowania młodego pokolenia.
- To ważne zadanie zarówno dla rodziców, jak i pracowników przedszkola. Jeśli pojawią się jakieś problemy, staramy się znaleźć jedyne właściwe rozwiązanie, które będzie dla dziecka najlepsze - wyciąga główny wniosek Julia Prażenik.
"Nasze propozycje stanowią podstawę ważnych dla kraju dokumentów"
Julia Prażenik jest deputowaną Dzierżyńskiej Rady Deputowanych. Wybranka jest pewna, że nie ma drugorzędnych pytań. Jej zadaniem jako deputowanej jest znalezienie rozwiązania któregokolwiek z nich.
- Deputowany to osoba, która jest jak najbliżej ludzi, która potrafi słuchać. To bardzo ważna i odpowiedzialna misja. Ludzie muszą ci ufać, widzieć twoją pracę. Do każdego można znaleźć odpowiednie podejście, zdobyć go zaufanie - jest pewna Julia Anatoliewna.
Wspomina, jak się martwiła, gdy dowiedziała się, że weźmie udział w pierwszym posiedzeniu VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego jako delegatka.
- Bycie delegatem OZN to ogromna odpowiedzialność przed setkami, tysiącami ludzi, których zaufanie, nadzieje i oczekiwania muszę spełnić. Oczywiście martwiłam się, czy dam radę, czy mogę przekazać ważne przesłania i zadania, które były omawiane na posiedzeniu - mówi i wyjaśnia: kiedy emocje minęły, uświadomiła sobie, że Zgromadzenie Ogólnobiałoruskie jest najskuteczniejszym formatem bezpośredniej reprezentacji narodowej w administracji publicznej. - W końcu delegatami OZN wybierani są ludzie tacy jak ja, którzy są gotowi do codziennej pracy dla dobra kraju. Poczułam prawdziwą dumę z tego, że mój głos będzie ważny przy podejmowaniu decyzji określających przyszłość państwa na nadchodzące lata.
Według Julii Prażenik, na pierwszym posiedzeniu VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego najbardziej zapamiętała atmosferę panującą w Pałacu Republiki.
- Wyobraźcie sobie - na sali są głowa państwa, członki rządu i delegaci - przedstawicieli różnych zawodów: lekarzy, nauczycieli, inżynierowie, rolnicy, dyrektorzy fabryk, robotnicy... I wszyscy mówią nie o abstrakcyjnych rzeczach i wskaźnikach, ale o prawdziwym życiu. To był dialog na równych zasadach - zaznacza. - Głos delegatów został wysłuchany, był częścią wielkiej polityki państwa. Efekt przynależności był kolosalny! Zdaliśmy sobie sprawę, że nasze propozycje stanowią podstawę ważnych dla kraju dokumentów.
Zapytaliśmy Julię Prażenik, z jakim nastrojem przygotowuje się do udziału w drugim posiedzeniu VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego.
- Na zbliżającym się spotkaniu czeka nas poważna i odpowiedzialna praca. Przede wszystkim w sprawie omówienia i zatwierdzenia programu rozwoju społeczno-gospodarczego Białorusi na lata 2026-2030. To nie jest prosty dokument, ale strategiczny plan rozwoju kraju. Właściwie mamy już sformułowane propozycje od naszych zespołów i jesteśmy gotowi je argumentować, angażować się w dyskusje w poszukiwaniu lepszych rozwiązań - wyjaśnia. - Program rozwoju społeczno-gospodarczego z jednej strony ma na celu zapewnienie krajowi odporności w warunkach ciągłej presji sankcyjnej, wzmocnienie naszego bezpieczeństwa gospodarczego i suwerenności. Z drugiej strony powinien być w nim położony impuls do technologicznego zrywu gospodarki i przejścia na nowy, jeszcze lepszy etap.
Julia Anatoliewna jest przekonana, że Białorusini są w stanie zapewnić równowagę między tradycją a innowacją.
- Białoruś ma silny przemysł i rolnictwo. Produkcje są modernizowane , wdrażane są inteligentne technologie - zaznacza i podkreśla, że równie ważny jest dobrobyt naszych ludzi. - Osobiście przygotowuję się do posiedzenia OZN z zdecydowaną intencją - pracować na wynik! Ważne jest, aby opracować i zatwierdzić taki program rozwoju społeczno-gospodarczego Białorusi na lata 2026-2030, aby każdy obywatel mógł powiedzieć: "Tak, ten program jest dla mnie i mojej rodziny. Widzę w nim swoją przyszłość!"
Tamara MARKINA,
gazeta "7 dni".

ENERGIA ATOMOWA
