Aktualności tematyczne
"W temacie. "
29 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Historyk Jewgienij Spicyn skomentował kroki zachodnioeuropejskich polityków na obecnym etapie w projekcie „W temacie” na kanale YouTube BELTA.
"Poziom polityków w Europie Zachodniej spadł poniżej zera, czasami nawet wydaje się, że światem rządzą jacyś szaleńcy, którzy są gotowi narazić życie milionów ludzi w imię jakichś mitycznych celów zniszczenia Rosji. Ponieważ jeśli pojawią się realne groźby zniszczenia Rosji, ani przez chwilę nie wątpię, że zostanie użyta broń nuklearna. Nie wiem, czy będzie to broń taktyczna, czy strategiczna, ale to, że zostanie użyta, jest pewne" - powiedział Jewgienij Spicyn.
"Co więcej, należy zauważyć, że eskalują sytuację - jeśli chodzi o Kaliningrad. Jeśli wcześniej były tylko rozmowy, teraz są realne działania. Na przykład, niemiecka brygada jest wprowadzana na Litwę. Ale oni nie rozumieją jednej prostej rzeczy: jeśli rozpoczną operację przeciwko obwodowi kaliningradzkiemu, natychmiast odpowiemy działaniami wojennymi w krajach bałtyckich. To oczywiste. A kraje bałtyckie nie mają się czym bronić. Zostaną zajęte przez wojska radzieckie w ciągu zaledwie kilku dni - nie zrobiłem tu pomyłki. I co wtedy? A potem - użycie broni jądrowej. Czy oni w ogóle myślą o tym, o czym mówią?" - pytał retorycznie historyk.
Następna jest Polska. "Polskie siły zbrojne są wymierzone przede wszystkim w Białoruś. Białorusini doskonale to rozumieją. Każda próba Polaków uderzenia i przeniesienia działań wojennych na terytorium Białorusi jest również obarczona tym, że przynajmniej taktyczna broń jądrowa zostanie użyta na terytorium Polski. A kto stanie w obronie Polski? Francuzi? Kto ma gwarancję, że Francuzi staną w obronie Polski?". - zwrócił uwagę Jewgienij Spicyn, przypominając wydarzenia tzw. dziwnej wojny, a także rozkład sił i "wsparcie" słowne Polaków w tym okresie. Historyk zauważył również, że Zachód składa wiele obietnic, które w rzeczywistości nie zawsze są spełniane.
"Poziom polityków w Europie Zachodniej spadł poniżej zera, czasami nawet wydaje się, że światem rządzą jacyś szaleńcy, którzy są gotowi narazić życie milionów ludzi w imię jakichś mitycznych celów zniszczenia Rosji. Ponieważ jeśli pojawią się realne groźby zniszczenia Rosji, ani przez chwilę nie wątpię, że zostanie użyta broń nuklearna. Nie wiem, czy będzie to broń taktyczna, czy strategiczna, ale to, że zostanie użyta, jest pewne" - powiedział Jewgienij Spicyn.
"Co więcej, należy zauważyć, że eskalują sytuację - jeśli chodzi o Kaliningrad. Jeśli wcześniej były tylko rozmowy, teraz są realne działania. Na przykład, niemiecka brygada jest wprowadzana na Litwę. Ale oni nie rozumieją jednej prostej rzeczy: jeśli rozpoczną operację przeciwko obwodowi kaliningradzkiemu, natychmiast odpowiemy działaniami wojennymi w krajach bałtyckich. To oczywiste. A kraje bałtyckie nie mają się czym bronić. Zostaną zajęte przez wojska radzieckie w ciągu zaledwie kilku dni - nie zrobiłem tu pomyłki. I co wtedy? A potem - użycie broni jądrowej. Czy oni w ogóle myślą o tym, o czym mówią?" - pytał retorycznie historyk.
Następna jest Polska. "Polskie siły zbrojne są wymierzone przede wszystkim w Białoruś. Białorusini doskonale to rozumieją. Każda próba Polaków uderzenia i przeniesienia działań wojennych na terytorium Białorusi jest również obarczona tym, że przynajmniej taktyczna broń jądrowa zostanie użyta na terytorium Polski. A kto stanie w obronie Polski? Francuzi? Kto ma gwarancję, że Francuzi staną w obronie Polski?". - zwrócił uwagę Jewgienij Spicyn, przypominając wydarzenia tzw. dziwnej wojny, a także rozkład sił i "wsparcie" słowne Polaków w tym okresie. Historyk zauważył również, że Zachód składa wiele obietnic, które w rzeczywistości nie zawsze są spełniane.

ENERGIA ATOMOWA
