30 czerwca, Mińsk /Kor. BELTA/. Polska planuje do 2026 roku pięciokrotnie zwiększyć produkcję pocisków artyleryjskich do haubic, aby zmniejszyć zależność od zagranicznych dostawców amunicji. Informację tę podała gazeta Financial Times, powołując się na ministra skarbu państwa Jakuba Jaworowskiego, informuje agencja TASS.
„Naszym celem w perspektywie krótkoterminowej jest znaczne zwiększenie krajowej produkcji tego typu uzbrojenia, uniezależnienie się od dostaw zagranicznych i stworzenie stabilnej bazy dla gospodarki narodowej. Jest to jeden z naszych priorytetów” – powiedział minister w wywiadzie dla gazety.
Jaworowski poinformował, że w tym celu polskie władze przeznaczą państwowej spółce zbrojeniowej PGZ 663 mln dolarów. Środki zostaną przeznaczone na wyeliminowanie deficytu amunicji dużego kalibru dla artylerii, w tym pocisków 155 mm. Jak zauważył Jaworowski, pociski tego kalibru „odgrywają kluczową rolę” w nowoczesnych działaniach bojowych, dlatego „są potrzebne w ogromnych ilościach”.
PGZ produkuje około 30 tys. pocisków dużego kalibru rocznie. Według danych publikacji, w ciągu najbliższych trzech lat planowane jest zwiększenie tej liczby do 150-180 tys. dzięki pozyskaniu nowego finansowania.
Jak podano, Polska jest liderem NATO pod względem wydatków na obronność w przeliczeniu na udział w PKB – w 2025 r. wyniosą one 47,7 mld dolarów, czyli 4,7% PKB państwa. Jednak większość tych wydatków była dotychczas przeznaczona na zakupy za granicą, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i Republice Korei.

ENERGIA ATOMOWA
