Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 18 Kwietnia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
09 Marca 2026, 19:34

Politolog wyjaśniła, na co może się zgodzić prezydent USA

9 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Stany Zjednoczone są gotowe na wszelkie poświęcenia. Taką opinię w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA podzieliła się politolog i orientalistka Karine Gevorgyan.

Wielu polityków uważa, że Trump chce zakończyć konflikt irański i ukraiński przed swoją letnią rocznicą i 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych i być może, jak uważa Karine Gevorgyan, jest to naprawdę ważne dla amerykańskiego prezydenta. Ponadto może on zgodnie z prawem wprowadzić w kraju stan wojenny, który na terytorium Stanów Zjednoczonych był wprowadzany około 70 razy, ale głównie lokalnie. „A tutaj może go wprowadzić nie tylko lokalnie, mówiąc, że mamy wojnę, tutaj Irańczycy zabijają Amerykanów na całym świecie". Nawiasem mówiąc, to nie jest ich styl, nie będą zabijać Amerykanów. Co więcej, na samym terytorium Iranu Amerykanie utknęli i nikt ich tam nie zabija, nikt ich nie nienawidzi” – zauważyła politolog.

Jednocześnie należy zrozumieć, że polityka prowadzona przez Trumpa nie jest jego osobistym interesem, ale interesem całych Stanów Zjednoczonych. „Za nim stoi pewna część establishmentu. A sądząc po tym, jak zdezorientowany jest Rubio, rozumiem, że w jego zespole są ludzie, którzy nie do końca wszystko rozumieją, obiecano im coś innego. Vance również wygląda na zdezorientowanego” – wyjaśniła Karine Gevorgyan.

Pomimo tego, że sytuacja na Bliskim Wschodzie dopiero nabiera tempa, politolog jest przekonana, że Stany Zjednoczone nie ograniczą się do walki z Iranem. „To się nie skończy – uważa ekspertka.  - Być może muzułmanie w Mjanmie, w Indiach powstaną, nastąpi destabilizacja. A to już wszystko jest bardzo blisko ChRL".

Karine Gevorgyan jest przekonana, że sytuacja będzie wykorzystywana do zastraszania Europejczyków. "Ponieważ amerykańskie i brytyjskie służby specjalne dobrze prowadzą wszelkiego rodzaju bandytów, którzy uważają się za muzułmanów, ale jest ich wielu w Europie, teraz pod pozorem Irańczyków będą tam ataki terrorystyczne. Oznacza to, że pod obcą flagą będą przeprowadzać te operacje. Chcę ostrzec, że to wcale nie jest irański styl " - podkreśliła politolog.
Świeże wiadomości z Białorusi