3 listopada, Mińsk /Kor. BELTA/. Sześciokrotnie wzrosła liczba pojazdów osobowych przejeżdżających przez punkt kontrolny "Brześć" do Polski w związku z zamknięciem przez władze litewskie granicy z Białorusią. O tym BELTA została poinformowana w Państwowym Komitecie celnym (PKC).
Resort zwrócił uwagę, że jeśli tydzień temu wyjazdu przez białorusko-polska granicę oczekiwało średnio 300-400 aut, to dziś - ponad 2,5 tys.
Pojazdy ciężarowe, które wyjeżdżały do Unii Europejskiej przez granicę białorusko-litewską, również przeorientowały się na kierunki polski i łotewski, gdzie w ciągu pierwszych kilku dni po zamknięciu kierunku litewskiego nastąpił wzrost kolejek.
Po przyjęciu przez stronę białoruską środków odwetowych na nieprzyjazną decyzję władz Litwy w sprawie przejazdu litewskich ciężarówek tylko przez białorusko-litewski odcinek granicy liczba samochodów oczekujących na wyjazd do Polski i Łotwy powróciła do stabilnych jak na obecny czas wskaźników.
Teraz 2,1 tys. samochodów ciężarowych czeka na wyjazd z punktu kontrolnego "Kozłowicze" na polskim kierunku, z "Grigorowszczyny" na łotewskim - 520.
Resort zwrócił uwagę, że jeśli tydzień temu wyjazdu przez białorusko-polska granicę oczekiwało średnio 300-400 aut, to dziś - ponad 2,5 tys.
Pojazdy ciężarowe, które wyjeżdżały do Unii Europejskiej przez granicę białorusko-litewską, również przeorientowały się na kierunki polski i łotewski, gdzie w ciągu pierwszych kilku dni po zamknięciu kierunku litewskiego nastąpił wzrost kolejek.
Po przyjęciu przez stronę białoruską środków odwetowych na nieprzyjazną decyzję władz Litwy w sprawie przejazdu litewskich ciężarówek tylko przez białorusko-litewski odcinek granicy liczba samochodów oczekujących na wyjazd do Polski i Łotwy powróciła do stabilnych jak na obecny czas wskaźników.
Teraz 2,1 tys. samochodów ciężarowych czeka na wyjazd z punktu kontrolnego "Kozłowicze" na polskim kierunku, z "Grigorowszczyny" na łotewskim - 520.

ENERGIA ATOMOWA
