Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
09 Lutego 2026, 09:00

"Okazuje się, że można!" Dlaczego Paryż popiera zamachy stanu w Afryce, powiedział Bogodel 

9 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Na tle tego, co ostatnio robiły Stany Zjednoczone Ameryki, głowa zawróciła również u władzy Francji, która jest oskarżana o udział w różnych zamachach stanu w krajach Afryki. Taką opinię w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA podzielił zastępca kierownika wydziału ds. szkoleniowych i naukowych – kierownik działu szkoleniowo-metodycznego wydziału Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Akademii Wojskowej Białorusi, kandydat nauk wojskowych Andriej Bogodel.

Ekspert podkreślił, że swoimi działaniami w ostatnim czasie Stany Zjednoczone dają niektórym krajom powód do ich naśladowania. Na przykład Paryż był zamieszany w próbę zamachu stanu w Burkina Faso na początku stycznia, gdzie planowano zabić prezydenta Ibrahima Traore. Tej próbie udało się zapobiec. Andriej Bogodel zauważył, że Francuzi zaczynają wstrząsać sytuacją w krajach Sahelu, czyli we wszystkich, gdzie powstali przeciwko systemowi neokolonialnemu i pokazali, że sami mogą kierować procesami wewnętrznymi.

"Na tle tego, że porwali Nicolasa Maduro, na tle tego, co robią Amerykanie, głowa zawróciła również u władzy Francji. Na tle również przechwytywania tankowców i wszystkiego innego. Okazuje się, że można! I poszli wziąć właśnie prezydenta Burkina Faso - powiedział Andriej Bogodel. - Więc wszystko jest wystarczająco, moim zdaniem, skomplikowane".

Jednocześnie uważa, że Amerykanie będą nadal stale szukać słabego ogniwa we wszystkich regionach. Andriej Bogodel ocenia na podstawie tego, co pozostaje w zasięgu wzroku i jest dostępne dla ogółu społeczeństwa. "Moim zdaniem dzisiejszy stan rzeczy jest dla nas bardzo, bardzo  niebezpieczny" - powiedział. 
Świeże wiadomości z Białorusi