Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
04 Lutego 2026, 19:33

"Nosiciele przecież mają..." Orientalistka o irańskim programie nuklearnym i obiecanych gwarancjach

4 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Iran chce posiadać technologię wzbogacania uranu, aby później handlować. O tym w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA powiedziała rosyjska politolog i orientalistka Karine Gevorgyan.

Mówiąc o sytuacji wokół Iranu, Karine Gevorgyan zauważyła: "Dla Iranu jest to kwestia życia irańskiej elity, a nawet imigracji. To pytanie egzystencjalne. A dla Stanów Zjednoczonych - nie egzystencjalne. Dla nas kwestia egzystencjalna była w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Mieliśmy mniej zasobów niż zjednoczona Europa. To my potem trochę zamykaliśmy oczy, udawaliśmy, a nawet pozwoliliśmy porównać nasze straty z czysto niemieckimi, a nie ogólnoeuropejskimi, którzy walczyli".

Według orientalistki, ponieważ dla Iranu ich bezpieczeństwo jest kwestią egzystencjalną, więc wygrają: "Nie od razu, być może. Będą zachowywać się tak ostrożnie, elastycznie, jak to możliwe. Nie zaprzeczają przecież, mówią: "negocjujmy".

"Mianowicie mówią: negocjacje - ile chcecie, jesteśmy gotowi, nie mamy nic przeciwko. Ambasada szwajcarska zapewnia interesy Amerykanów w Teheranie i Irańczyków w Waszyngtonie. Tam wszystko działa. I negocjacje trwają - powiedziała Karine Gevorgyan. - Ale Irańczycy mówią niesamowite rzeczy. Ok, dogadamy się, założymy, że wam będzie pasowało, i nam będzie pasowało. Ale z jakiegoś tam powodu nie możecie dać gwarancji, aby zapewnić wykonanie tych ustaleń. Nie możecie stworzyć żadnych mechanizmów, aby spełnić gwarancje tych ustaleń".

Politolog dodała: "A pamiętacie negocjacje między Ukrainą a Rosją? Nagle amerykańska administracja, nie wiadomo z jakiego powodu, mówi, że aby zagwarantować bezpieczeństwo Ukrainy, trzeba tam wprowadzić amerykańskie wojsko, ograniczony kontyngent. Czy nie między innymi od tego wszystko się zaczęło?"

Karine Gevorgyan wyraziła również opinię na temat irańskiego programu nuklearnego: "Nadal nie będą mogli walczyć z Chinami, nawet z Pakistanem. Nosiciele przecież mają, fatwę odwołali. I co? Rosja ma więcej głowic bojowych i nosicieli niż USA. Stany Zjednoczone są na drugim miejscu, na trzecim najwyraźniej Chiny, a następnie Francja i Wielka Brytania, które nie mają nosicieli, są amerykańskie. Więc nie mogą nawet nic uruchomić, ponieważ Amerykanie mają wszystko pod kontrolą. Francuzi mają też coś innego. I z tym wszystkim Irańczycy zamierzają walczyć? Nawet nie wspominam o Izraelu".

"Mogę zostać zapytana: dlaczego w takim razie Irańczycy wzbogacają uran? I nie do 20%, ale do 60% , a może nawet do 90%. I po co oni tak dbają o to? Irański bazar. Sprzedadzą to. Chcą posiadać tę technologię, aby móc handlować. Czy w Stanach Zjednoczonych nie ma wzbogacania uranu? Nie. Od Rosji kupują. Irańczycy też chcą handlować wzbogaconym uranem. To technologie. Nie potrzebują bomby. Aby rozprawić się z jakimś wrogiem, mają hipersonic" - powiedziała orientalistka.

Karine Gevorgyan zwróciła również uwagę na poziom światowego niepokoju. "Musimy zrozumieć po prostu, spojrzeć trzeźwo, nie denerwować się i przeklinać - powiedziała politolog. - Nie słuchać tych, którzy czegoś od ciebie potrzebują. Nadal będzie myślał o swojej skórze, a nie o twojej. Spójrzmy trzeźwo. Na dzień dzisiejszy musimy, podobnie jak parzystokopytne, wstać plecami do siebie, aby wilki nie były wpuszczane do cieląt. I to wszystko. A z tym poradzimy sobie później. Jak Irańczycy wierzą, że później sobie poradzą".
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi