Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 18 Kwietnia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
15 Marca 2026, 11:22

„Nigdy wcześniej nie robiliśmy czegoś takiego”. Uczniowie gimnazjum podzielili się wrażeniami z projektu „Uruchom serce” 

15 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Projekt edukacyjny „Uruchom serce” jest interesujący dla dziesiątoklasistów, ponieważ daje im możliwość nauki udzielania pierwszej pomocy nie z podręczników, ale przy pomocy manekinów. Taką opinię podzielili się z korespondentem BELTA uczniowie gimnazjów w Mińsku, którzy dzisiaj odbywali szkolenie w Republikańskim Klinicznym Centrum Medycznym Zarządzania Sprawami Prezydenta Republiki Białoruś.

„W praktyce z prawdziwymi ludźmi oczywiście nie mieliśmy okazji tego robić. Ale podczas szkolenia medycznego nauczyliśmy się przynajmniej, czym jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa, jak można pomóc człowiekowi w sytuacjach nagłych, jak usunąć ciało obce z dróg oddechowych. Bardzo przydatne było to, że wyjaśniono nam w praktyce, jak to robić. Bo przeczytanie w podręczniku a wykonanie w praktyce to dwie różne rzeczy” – zauważyła uczennica 4. gimnazjum w Mińsku Alisa Turowiec.
Uczennica zwróciła uwagę, że manekin jest bardzo podobny do ludzkiego ciała, dlatego odczuwała pewną niepewność. „Jeśli wyobrazić sobie, że to dzieje się naprawdę, a przecież w każdej chwili mogę znaleźć się w sytuacji, w której trzeba będzie pomóc człowiekowi, to oczywiście pojawia się poczucie odpowiedzialności i troska o życie tej osoby. Uczyliśmy się bardzo ważnych rzeczy, które każdy powinien umieć robić” – jest przekonana uczennica.

Podobnego zdania jest również uczennica 4. gimnazjum w Mińsku, Margarita Tarasenko. 

"W szkole na lekcjach szkolenia medycznego po prostu powiedziano nam o krwawieniu, różnych urazach, resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ale chciałam ćwiczyć więcej. W szkole robiliśmy tylko bandaże głowy, dłoni, nosa. I tutaj udało mi się ćwiczyć resuscytację krążeniowo-oddechową i ekstrakcję obcego przedmiotu z dróg oddechowych" - powiedziała Margarita Tarasenko. Dziewczyna dodała, że nie żałowała, że wcześnie się obudziła i przyjechała na zajęcia, które bardzo jej się podobały. A gdyby takie zajęcia odbywały się w każdą sobotę, uczęszczałaby na nie. "Szczególnie podobało mi się to, co jest tutaj praktyką. W szkole przeszliśmy, a potem połowa została zapomniana. Tutaj dużo sobie przypomniałem, dowiedzałem się czegoś nowego. Na przykład dyskutowaliśmy o krwawieniu - nic o tym nie pamiętałem. Nauczyłem się reanimować " - powiedział Egor Poloz, uczeń 20. gimnazjum w Mińsku.
Młody człowiek ocenił możliwość wykonywania czynności na symulatorach imitujących ludzkie ciało jako „super” i „niezwykłą”. Dodał, że „nigdy wcześniej nie miał okazji robić czegoś podobnego”. 

Egor Poloz jest przekonany, że projekt jest naprawdę interesujący dla uczniów. „Mało kto interesuje się tymi sprawami z własnej inicjatywy. Dlatego jeśli zaproponowano wam udział, idźcie. To jest super” – powiedział.

Jak wcześniej zauważyli organizatorzy akcji, nieformalna reakcja uczniów na projekt „Uruchom serce” jest pozytywna. Uczniom starszych klas podoba się to, że zdobywają konkretne umiejętności praktyczne, a nie tylko słuchają wykładu. Uczniowie, którzy przeszli szkolenie, zauważyli, że w ciągu roku powinno być więcej takich projektów zorientowanych na praktykę. Dotyczyło to nie tylko medycyny, ale także innych dziedzin. Potwierdza to, że młodzież ceni sobie dodatkowe umiejętności. 
Do udziału w projekcie „Uruchom serce” zaprasza się właśnie uczniów dziesiątej klasy z kilku powodów. Są oni już gotowi, by zrozumieć znaczenie tego, czego się uczą. Można ich przygotować w taki sposób, aby nie bali się zrobić pierwszego kroku, zacząć udzielać pomocy przedmedycznej i rozumieli, że zostali przeszkoleni w zakresie prawidłowego jej udzielania: ważne jest, aby nie wyrządzić krzywdy pacjentowi. Osoby w tym wieku są już wystarczająco dojrzałe emocjonalnie, aby zorientować się w sytuacji. Wreszcie, uczniowie dziesiątej klasy nie przygotowują się do egzaminów, dlatego mają czas na dodatkowe szkolenia.

Projekt „Uruchom serce” rozpoczął się dzisiaj po raz drugi. Po raz pierwszy odbył się w 2024 roku i obejmował umiejętności resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W tym roku program edukacyjny został uzupełniony o kolejny moduł edukacyjny-unieruchomienie w przypadku urazów i zatrzymanie krwawienia, który zostanie również opracowany na symulatorach. Organizatorzy są pewni: te umiejętności mogą okazać się przydatne w życiu codziennym.
Projekt będzie realizowany co tydzień w soboty (szósty dzień szkolny)we wszystkich regionach. Oprócz Republikańskiego Klinicznego Centrum Medycznego, zaangażowanych jest 16 uczelni medycznych, cztery uniwersytety medyczne, republikańskie centrum symulacji, które znajduje się w Mińsku. Podobnie jak w 2024 r. dołączył Ostrowiecki Centralny Szpital Powiatowy, który ma swoje centrum symulacyjne. Szpital przejął trzy pobliskie powiaty. Planuje się, że w projekcie weźmie udział ponad 20 tysięcy uczniów szkół średnich z różnych części Białorusi.
Świeże wiadomości z Białorusi