Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 13 Stycznia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
07 Lipca 2025, 15:52

"Nie odpowiada zasadom UE". Władze Litwy skrytykowały Polskę za decyzję o wprowadzeniu kontroli granicznej 

7 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Wilno jest rozczarowane decyzją Warszawy o wprowadzeniu kontroli granicznej na granicy polsko-litewskiej. O tym informują litewskie media. 

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda oświadczył, że ten krok jest "kapitulacją przed problemem" i "nie odpowiada zasadom Unii Europejskiej". Według litewskiego przywódcy, przywrócenie kontroli wewnętrznej w strefie Schengen świadczy o nagromadzonych problemach i o tym, że obecnie "niemożliwe jest idealne kontrolowanie zewnętrznych granic UE".

Premier Litwy Gintautas Paluckas skrytykował również Warszawę za decyzję o wprowadzeniu kontroli granicznej. "Odnosimy się do tego negatywnie, bo nie ma co ukrywać - to jednostronna decyzja naszych polskich przyjaciół. Oni oczywiście próbują rozwiązać własne problemy, ale i tak stwarza to znaczny dyskomfort i niedogodności dla osób podróżujących po Europie, a przecież strefa Schengen jest największą wartością Unii Europejskiej" - oświadczył.

Zdaniem szefa litewskiego rządu, decyzja Warszawy wydaje się być spowodowana sporami z Niemcami o to, jak zatrzymać przepływy nielegalnej migracji. "Wszystkie decyzje są polityczne, ale czasami argumenty stojące za tymi decyzjami politycznymi są silniejsze, czasami - słabsze. Przypomnę, że Polacy i Niemcy dyskutują dość ostro właśnie o tę migrację. Myślę, że to mocno wpłynęło na decyzję Polaków" - uważa Gintautas Paluckas.

Szef MSZ Litwy Kestutis Budrys oskarżył z kolei polskiego premiera Donalda Tuska o upolitycznienie i wezwał go do podejmowania decyzji opartych na faktach, a nie na motywach politycznych.

Donald Tusk zapowiedział, że Polska od 7 lipca wprowadzi czasową kontrolę graniczną na granicach z Niemcami i Litwą z powodu sytuacji z nielegalnymi migrantami. Polskie MSWiA określiło później, że kontrola graniczna będzie obowiązywać do 5 sierpnia 2025 roku. Polskie władze wysłały również 5 tys. żołnierzy na granice z RFN i Litwą, aby wspomóc Straż Graniczną.

Ponadto polski premier, ogłaszając decyzję Warszawy, obiecał "symetrycznie zareagować", jeśli Berlin z naruszeniem Układu z Schengen po raz kolejny przedłuży kontrolę graniczną na granicach z sąsiadami. Poinformował też, że kilkakrotnie rozmawiał z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, "informując, że cierpliwość Polski się kończy".

W październiku 2023 roku ówczesny rząd niemiecki pod przewodnictwem Olafa Scholza wprowadził kontrolę na granicy z Polską. Utworzony w maju 2025 roku Gabinet Ministrów Friedricha Merza jeszcze bardziej zaostrzył tę politykę. W szczególności przywrócono obowiązującą przed 2015 rokiem zasadę, zgodnie z którą osobom ubiegającym się o azyl, które przybyły z terytoriów innych krajów UE, będzie odmówiono wjazdu bezpośrednio na granicy. 
Świeże wiadomości z Białorusi