Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 9 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
19 Sierpnia 2025, 15:11

Ministerstwo Leśnictwa: populacje jeleni i gęsi na Białorusi rosną, a łosie stopniowo przemieszczają się na północny wschód

19 sierpnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Populacje jeleni i gęsi na Białorusi rosną, a łosie stopniowo przemieszczają się na północny wschód. Aleksander Kozorez, szef departamentu myślistwa Ministerstwa Leśnictwa, opowiedział o tym w projekcie BELTA „Kraj mówi”.

Białoruś ma obecnie ponad 50 tysięcy jeleni i około 47 tysięcy łosi. "Jeleń wykazuje bardzo pozytywną dynamikę, szybki wzrost. Jest to bardzo plastyczny gatunek i dobrze reaguje na sprzyjające warunki, w tym działalność człowieka. Możemy mówić o pewnego rodzaju symbiozie z człowiekiem. Łoś jest przedstawicielem północnych, borealnych lasów. Ze względu na ocieplenie klimatu i zmiany warunków środowiskowych, łoś nie czuje się zbyt komfortowo. Zakładamy, że z czasem stopniowo przesunie się na północny wschód. Już teraz jest to zauważalne: koncentracja łosi jest wyższa na północnym wschodzie i niższa na południowym zachodzie" - podkreślił Aleksander Kozorez.

Co ciekawe, w przeciwieństwie do jelenia, który w ostatnich latach był uważany za zwierzę rolnicze, dobrze hodowane i trzymane w gospodarstwach na mięso, łoś nie próbował się udomowić. Nie można go oswoić, nie rozumie się dobrze z człowiekiem.

Jeśli chodzi o ptaki, gęsi wykazują dobrą dynamikę pod względem wzrostu populacji. "Na przykład bernikla białolica - w naszym kraju nie jest to gatunek łowny. W latach 80. było około 15-20 tysięcy ptaków, a dziś ich liczba jest bliska 1,5 miliona. Gęsi dobrze przystosowały się do żerowania na polach uprawnych" - powiedział szef departamentu.

Wcześniej najważniejszymi gatunkami ptaków łownych były kaczki. "Jednak w ostatnich latach ich liczba praktycznie przestała rosnąć z powodu ocieplenia i susz, które są szczególnie dotkliwe wiosną, co utrudnia lęgi. Ponadto zarastanie łąk zalewowych i utrata siedlisk utrudniają sytuację tych ptaków. Gdyby nie synantropizacja kaczki krzyżówki - jej aktywne lęgi w miastach - liczebność kaczek w naszym kraju już by spadła. Obecnie ich liczebność utrzymuje się na stabilnym poziomie dzięki populacjom miejskim, ale z roku na rok występują wahania" - powiedział Aleksander Kozorez.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi