15 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Polskie ogrodzenie na granicy z Białorusią niszczy dziką przyrodę Puszczy Białowieskiej. O tym pisze Baltnews, powołując się na niemieckie media.
W lipcu 2022 roku Polska zakończyła budowę 186-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Białorusią. Polskie władze argumentowały to koniecznością walki z nielegalną migracją. Metalowa konstrukcja o wysokości 5,5 m z drutem kolczastym i kamerami monitorującymi przechodzi właśnie przez Puszczę Białowieską.
Katarzyna Nowak z Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk stwierdziła: "Las istniał tu przed człowiekiem. Części lasu pozostawały nietknięte przez wieki - do dziś. To bardzo poważny wstrząs".
Według badań opublikowanych w marcu 2025 roku, ogrodzenie i drut kolczasty ranią zwierzęta. Ponadto uniemożliwiają gatunkom takim jak jelenie, łosie i wilki przemieszczanie się między dwoma krajami.
Ryś euroazjatycki, który żyje po polskiej stronie i nie ma możliwości polowania, żerowania i rozmnażania się na większym terytorium Białorusi, jest zagrożony wyginięciem.

ENERGIA ATOMOWA
