Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
01 Lutego 2026, 19:18

"Marzę, aby pewnego dnia przywieźć tu moje dzieci na studia". Absolwenci-obcokrajowcy o Witebskim Uniwersytecie Medycznym 

1 lutego, Witebsk /Alesia Puszniakowa - BELTA/. Spokojny kraj, wysoki poziom szkolenia teoretycznego i praktycznego, a także atmosfera, jak w rodzinie, - jakie miłe wspomnienia obcokrajowcy zabiorą do domu z lat studenckich, absolwenci Witebskiego Państwowego Orderu Przyjaźni Narodów Uniwersytetu Medycznego (WPUM) powiedzieli korespondentowi BELTA.

Dziś uczelnię ukończyli 27 zagranicznych studentów, którzy otrzymali tytuł doktora medycyny. W sumie w WPUM od 40 lat szkolą obywateli z różnych krajów, a wiosną odbędzie się rodzaj jubileuszowego rozdania dyplomów młodym specjalistom. Przyjęcie na uczelnię jest dostosowane do różnych terminów zakończenia roku szkolnego w szkołach zagranicznych, więc ci, którzy nie mają czasu na jesienną kampanię rekrutacyjną, przyjeżdżają tu odpowiednio później, a wręczenie dyplomów odbywa się zimą.
Dla każdego z młodych lekarzy ten dzień jest wyjątkowy. Wszyscy starają się robić piękne zdjęcia na pamiątkę studiów w WPUM, ponieważ większość specjalistów wyjedzie do swojej ojczyzny - Egiptu, Indii, Libanu, Nigerii, Sudanu, Sri Lanki i Republiki Malediwów. Bez wątpienia pozostaną im nie tylko dyplomy, ale także wspomnienia ze studiów, Witebska i Białorusi.

Walid Dankani z Nigerii podzielił się tym, że marzył o zawodzie lekarza od dzieciństwa. "Wiem już, gdzie będę pracować, kiedy wrócę do domu. Zawsze będę wspominał o WPUM i tym mieście tylko z ciepłem. Tutaj jest bardzo spokojnie, pięknie, bezpiecznie, dobrzy ludzie mieszkają w Witebsku, i chcę powiedzieć, że życie tutaj jest bardzo łatwe i wygodne. Poznałem wielu przyjaciół - zarówno Białorusinów, jak i obywateli innych krajów, którzy studiowali na naszej uczelni. Bardzo kocham wasz kraj. Ironiczne, ale pomimo tego, że jestem ze słonecznej Nigerii, nie mogę znieść upału, wolę zimno, więc lubię nawet wasze mrozy i śnieg. Będę bardzo tęsknił za surową białoruską zimą" - powiedział.
Na studia w WPUM został "skuszony" przez przyjaciół i krewnych. "Studiuje tu kilku moich przyjaciół, kuzyn. Początkowo planowałem pojechać do Moskwy, ale kiedy zobaczyłem Witebsk, zdałem sobie sprawę, że chcę tu zostać, ponieważ jest tu bezpiecznie i przytulnie. Marzę, aby pewnego dnia przywieźć tu moje dzieci na studia" - powiedział z ciepłem o uczelni i mieście obwodowym Walid Dankani.

Praktycznie uczelnią rodzinną stał się WPUM dla Marii Szalha z Libanu, gdzie uczył się jej wujek i pozostały dwie młodsze siostry. "Dla mnie Witebski Uniwersytet Medyczny to rodzina, a studenci i wykładowcy są tutaj zawsze gotowi pomóc, wesprzeć, podpowiedzieć, poprowadzić. Atmosfera jest bardzo przytulna, domowa, wcale nie czujemy się obcy. Przez lata studiów udało mi się pokochać Witebsk, jest taki piękny, cichy, spokojny, stworzony do bezpiecznego życia. Bardzo podobała mi się kuchnia białoruska, spróbowałam startych ziemniaków (draniki, tak? Dobrze mówię?) ze śmietaną i bardzo mi się podobało. W naszym kraju tego nie ma. Uwielbiam barszcz. Do domu na pewno przywiozę białoruską czekoladę "Alonka" - moją ulubioną, najlepszą, to dla mnie symbol Białorusi" - powiedziała młoda lekarka.

Część duszy zostawi w Witebsku także Ahmed Mohammed z Sudanu. "Wybrałem WPUM za radą krewnych, którzy tu studiowali, i sam upewniłem się, że baza edukacyjna jest tutaj bardzo silna, poziom nauczania jest wysoki. Zajęcia praktyczne dały mi wiele, myślę, że wszystko to pomoże mi w przyszłej pracy. Chcę powiedzieć, że kiedy pierwszy raz zobaczyłem Witebsk, zdałem sobie sprawę, że chcę tu zostać na studia, ponieważ nie lubię hałaśliwych dużych miast. Przyznaję, że od razu zakochałem się w Witebsku. Udało mi się dwa razy odwiedzić "Słowiański Bazar" i mam wiele dobrych wrażeń i wspomnień" - powiedział młody człowiek.
Zagraniczni absolwenci uczelni wyrazili dziś wiele ciepłych, szczerych słów i życzeń zarówno swoim kolegom, jak i pracownikom uczelni. W uroczystej atmosferze wręczono im dyplomy, a zespoły twórcze uniwersytetu zaprezentowały młodym specjalistom wspaniały koncert.

"Dyplomy naszej uczelni są bardzo wysoko notowane za granicą. W tym roku prawie podwoiliśmy liczbę studentów zagranicznych w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim. Oznacza to, że przyjeżdżają do nas, aby zdobyć wysokiej jakości nowoczesne wykształcenie, wiedzę, praktyczne umiejętności, co jest ważne w opiece zdrowotnej. Studiuje u nas ponad 2 tys. studentów zagranicznych z 50 państw świata, w tym krajów dalekiego łuku. Ponadto przyjeżdżają do nas, aby doskonalić swoje umiejętności, na rezydenturę kliniczną, co jest również oznaką najwyższej jakości edukacji białoruskiej" - powiedział dziennikarzom rektor WPUM Aleksiej Czukanow.
 
Świeże wiadomości z Białorusi