Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 19 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
10 Września 2025, 16:51

"Ludzie w pośpiechu zmieniają plany". Co się dzieje na granicy z Polską?



10 września, Mińsk /Kor. BELTA/. Jak wygląda sytuacja na punkcie kontrolnym "Brześć", jedynym otwartym dla transportu pasażerskiego na granicy białorusko-polskiej, opowiedziano na antenie kanału telewizyjnego STV.

Jedna z osób oczekujących na wyjazd przyznała, że zamknięcie granicy przez Polskę było dla niej całkowitym zaskoczeniem. Kobieta powiedziała, że jej lot powinien odbyć się 13 września. Planowała wyjechać z domu 12 września. Jednak wczoraj wieczorem dowiedziała się o zamknięciu granicy i w pośpiechu zaczęła się pakować, zamawiać bilet na autobus.
Kierowca samochodu osobowego wyraziła wątpliwość, czy uda jej się przekroczyć granicę przed jej zamknięciem. "Nie sądzę, że mi się uda. Nie mam nawet nadziei, że uda mi się teraz przejechać. Na 100 procent nie zdążę przed 11.", powiedziała, dodając, że decyzja podjęta przez stronę polską ma charakter polityczny.

Na wieść o zawieszeniu przez stronę polską przejść granicznych, niektórzy przewoźnicy ogłosili odwołanie rejsów międzynarodowych. Przewoźnicy zwrócili pieniądze za odwołane rejsy i nadal trzymają rękę na pulsie, aby szybko informować swoich pasażerów.

W momencie nagrywania tego materiału, według PKG, w elektronicznej kolejce zarejestrowanych było 1310 samochodów. Około 30 autobusów czekało na wyjazd. Rano było ich jednak tylko 11.

W ciągu ostatniego miesiąca praca strony sąsiedniej była wyjątkowo nieregularna. Polskie służby przerabiały około jednej trzeciej dziennej normy. Jednocześnie w niektórych godzinach nie działały w ogóle. Szczyt przypadł na sierpień, kiedy czas oczekiwania wynosił nawet tydzień lub więcej.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi