12 listopada, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydium Litewskiego Stowarzyszenia Przewoźników Samochodowych (LINAVA) zażądało od władz Litwy jak najszybszego rozpoczęcia „przynajmniej minimalnego dialogu dyplomatycznego z Mińskiem”. Informują o tym litewskie media.
LINAVA opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym stwierdza, że decyzja rządu Litwy o zamknięciu granicy z Białorusią stała się dla przewoźników surową blokadą gospodarczą. Stowarzyszenie przewoźników domaga się otwarcia co najmniej jednego przejścia granicznego, zapewnienia ochrony i ewakuacji przewoźników, a także przygotowania środków rekompensujących straty.
Szef litewskiego Stowarzyszenia Przewoźników Samochodowych (LINAVA) Erlandas Mikenas wskazał, że z powodu obecnej sytuacji na granicy przewoźnicy są rozgniewani i nie wykluczył, że kierowcy ciężarówek mogą zablokować drogi na Litwie i przeprowadzić inne akcje protestacyjne.
Wcześniej przedstawiciele LINAVA wezwali rząd Litwy do przedstawienia jasnego planu działania i jak najszybszego podjęcia środków, które pomogą zapewnić powrót litewskich pojazdów i bezpieczeństwo kierowców.

ENERGIA ATOMOWA
