11 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Ludobójstwo narodu białoruskiego nie uzyskało należytej oceny prawnej w ramach procesu norymberskiego. Ale te fakty powinny wiedzieć wszyscz, powiedział dziennikarzom zastępca przewodniczącego Sądu Najwyższego Siergiej Kondratiew przed Międzynarodową konferencją naukowo-praktyczną, przypadającą na 77. rocznicę przyjęcia Konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, donosi korespondent BELTA.
"Konferencja ma duże znaczenie społeczne i państwowe. Przede wszystkim dlatego, że te fakty, które zostały ujawnione w ostatnim czasie podczas rozpatrywania sprawy karnej o ludobójstwie, nie były wcześniej powszechnie znane" - powiedział Siergiej Kondratiew.
"Zniszczono ponad 3 miliony ludzi. Ponad 12 tys. wiosek zostało spalonych, a prawie 300 wiosek powtórzyło losy Chatyni. Wiarygodnie ustalono, że okrucieństwa na terytorium Białorusi były popełniane nie tylko przez nazistowskich okupantów, ale także przez ich kolaborantów z Zachodniej Ukrainy i krajów bałtyckich" - dodał Siergiej Kondratiew.
Po wojnie wielu nazistowskich przestępców i ich wspólników otrzymali zasłużoną karę, oni pociągnięci do odpowiedzialności karnej. "Ale, niestety, stało się tak, że wiele odeszli wraz z wojskami niemieckimi w kraje tak zwanego wolnego świata i na dziś już odeszli z życia. Wcześniej nie mogliśmy się przyciągnąć ich do odpowiedzialności karnej, ale ostatnie zmiany w obowiązujących przepisach pozwalają to zrobić" - powiedział Siergiej Kondratiew.

ENERGIA ATOMOWA
