Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
04 Stycznia 2026, 13:41

Kedmi: im bardziej Ukraina będzie się upierać przy wojnie, tym mniej terytoriów jej pozostanie

4 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Im bardziej Ukraina będzie się upierać przy wojnie, tym mniej terytoriów jej pozostanie. Taką opinię w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA podzielił się analityk polityczny, ekspert wojskowy, były mąż stanu Izraela Jakow Kedmi. 

„Aby prowadzić wojnę, potrzebne są pieniądze. Europa nie ma pieniędzy, aby kontynuować wojnę na Ukrainie w takim samym zakresie jak dotychczas. Im mniej pieniędzy, tym słabsza jest Ukraina i jej armia, tym szybciej i skuteczniej armia rosyjska może posuwać się na zachód. Posuwać się do momentu, w którym Zachód zda sobie sprawę, że dalej będzie jeszcze gorzej. Im bardziej Ukraina będzie się opierać wojnie, tym mniej terytoriów jej pozostanie” – powiedział Jakow Kedmi. 

Jednocześnie ekspert jest przekonany, że Władimir Zełenski nie odgrywa żadnej roli w decyzjach podejmowanych w sprawie konfliktu ukraińskiego. „Wszystko, co dzieje się na Ukrainie, od samego początku było świadomą i celową prowokacją Stanów Zjednoczonych za czasów Bidena i przed nim. A teraz sprzyja temu całkowicie nieodpowiedzialne europejskie kierownictwo. Na razie nie są oni w stanie określić, jak działać w interesie Europy” – podkreślił.

Według Jakowa Kedmi, to właśnie europejscy politycy sterują Władimirem Zełenskim i popychają go do kontynuowania konfliktu. „Myślą, że już jutro lub pojutrze Rosja zostanie pokonana. Tak myślał Napoleon, tak myślał Hitler. Teraz tak myślą ich naśladowcy. A od samego Zełenskiego nic nie zależy. Wszystko zależy od pieniędzy, które otrzymuje. I dopóki Europa będzie wydawać te pieniądze wbrew swoim interesom narodowym, działania wojenne będą trwały” – jest przekonany ekspert.

Jednocześnie dodał, że kontynuacja działań wojennych może doprowadzić Ukrainę do katastrofy: „Rosyjskie wojska posuwają się na zachód i nic ich nie powstrzyma. Do tej pory tempo przemieszczania się rosyjskich wojsk określał prezydent Rosji, wyznaczając zadania armii. Dlaczego i jak? Mogę przypuszczać, że prezydent Rosji uważał: jeśli można to osiągnąć niewielkim kosztem, nie ma potrzeby przelewać krwi”. 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi