Aktualności tematyczne
"W temacie. "
4 sierpnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Specjalnej operacji wojskowej z wielu powodów nie można porównać z żadnym innym konfliktem zbrojnym, który miał miejsce w historii. O tym w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA powiedział komentator polityczny, publicysta Dmitrij Kulikow.
"Trzeba przyznać, że w ciągu prawie całej kampanii wojskowej Rosja działa bardzo ostrożnie. I nawet ciężkie decyzje z 2022 roku (decyzja armii rosyjskiej o wycofaniu się z Chersoniu - not. BELTA), jak widzimy teraz, były wymuszone. Naprawdę zwracamy dużą uwagę na życie naszych żołnierzy - powiedział Dmitrij Kulikow. - Masowe szybkie ataki nie są tym, czym zajmują się Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej. Zobaczcie, jak pracują wokół Krasnoarmiejska, Kramatorska. Wszystko to robią małe grupy, każda operacja jest obliczana. To najtrudniejsza mechanika".
Ponadto, podkreślił ekspert, specjalna operacja wojskowa nie przypomina żadnego konfliktu zbrojnego, który miał miejsce w historii. Mowa m.in. o masowym zastosowaniu dronów i innej specyfice współczesnych działań bojowych. Ale nawet w takich warunkach rosyjskiej armii udaje się prowadzić działania ofensywne.
"Tego konfliktu zbrojnego nie można porównać z innymi. Od tego, że jest to pierwsza wojna dronów, po to, że Rosja nie wykorzystuje wszystkich swoich możliwości. Te dwa czynniki wystarczą, aby mówić o wyjątkowości tych działań bojowych. Dlatego krzyki i wybuchy emocjonalne (dotyczące operacji specjalnych - not. BELTA) odbieram spokojnie" - podsumował Dmitrij Kulikow.
"Trzeba przyznać, że w ciągu prawie całej kampanii wojskowej Rosja działa bardzo ostrożnie. I nawet ciężkie decyzje z 2022 roku (decyzja armii rosyjskiej o wycofaniu się z Chersoniu - not. BELTA), jak widzimy teraz, były wymuszone. Naprawdę zwracamy dużą uwagę na życie naszych żołnierzy - powiedział Dmitrij Kulikow. - Masowe szybkie ataki nie są tym, czym zajmują się Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej. Zobaczcie, jak pracują wokół Krasnoarmiejska, Kramatorska. Wszystko to robią małe grupy, każda operacja jest obliczana. To najtrudniejsza mechanika".
Ponadto, podkreślił ekspert, specjalna operacja wojskowa nie przypomina żadnego konfliktu zbrojnego, który miał miejsce w historii. Mowa m.in. o masowym zastosowaniu dronów i innej specyfice współczesnych działań bojowych. Ale nawet w takich warunkach rosyjskiej armii udaje się prowadzić działania ofensywne.
"Tego konfliktu zbrojnego nie można porównać z innymi. Od tego, że jest to pierwsza wojna dronów, po to, że Rosja nie wykorzystuje wszystkich swoich możliwości. Te dwa czynniki wystarczą, aby mówić o wyjątkowości tych działań bojowych. Dlatego krzyki i wybuchy emocjonalne (dotyczące operacji specjalnych - not. BELTA) odbieram spokojnie" - podsumował Dmitrij Kulikow.

ENERGIA ATOMOWA
