Projekty
Government Bodies
Flag Niedziela, 18 Stycznia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
14 Grudnia 2025, 14:18

Karnauchow: Europa może zepchnąć planetę w piekło wojny 

14 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Europa może zepchnąć planetę w piekło wojny. Zwrócił na to uwagę ekspert ds. pracy służb specjalnych, kandydat nauk prawnych Siergiej Karnauchow w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA.

"Myślę, że prezydent (rosyjski przywódca Władimir Putin - not. BELTA) rozumie, że trzeba zrobić wszystko, aby szalona demokratyczna Europa wraz ze swoimi globalistami nie zepchnęła naszej planety w piekło wojny. Trzeba zrobić wszystko, aby znaleźć kompromisową formułę, w której można zakończyć konflikt. Ale nic nie działa, widzimy to. Ponieważ kolosalna ilość strumieni wlewa się na Ukrainę i nikt nie chce tej wojny zatrzymać, z wyjątkiem nas i Trumpa" - powiedział Siergiej Karnauchow.

Jego zdaniem europejscy politycy, którzy w rzeczywistości są protegowanymi Partii Demokratycznej USA, bardzo dobrze rozumieją, że konflikt na Ukrainie można utrzymać w nieskończoność, nie wydając astronomicznych kwot. "W końcu większość pieniędzy (przeznaczonych na Ukrainę - not. BELTA) nie szła na wojnę, ale na ugaszenie społecznego pożaru na Ukrainie, ponieważ nie ma tam dochodów, a mieszka tam wielu ludzi. Europejczycy rozumieją, że mają pieniądze, aby prowadzić tę wojnę" - powiedział ekspert.

Amerykanie, jak powiedział, z kolei rozumieją, że konflikt na Ukrainie nie osiągnął jeszcze swojego technologicznego limitu, bez względu na to, jak cynicznie to brzmi. Metody prowadzenia wojny zyskały nowy rozwój, a Ukraina stała się swego rodzaju poligonem doświadczalnym. 

Jeśli chodzi o rezerwy ludzi, to w razie potrzeby można je łatwo znaleźć, przekonuje Siergiej Karnauchow. "Kiedy mówimy o rezerwie mobilizacyjnej Ukrainy, musimy zrozumieć, że "rezerwa mobilizacyjna Ukrainy" - to zdanie jest źle skonstruowane. Jest to rezerwa mobilizacyjna sił antyrosyjskich, sił probrytyjskich lub proeuropejskich - jakkolwiek można je nazwać. To nie tylko Ukraina. Rezerw na mobilizację jest wiele. I to, uwierzcie mi, nie 100, nie 200, nie 500 tysięcy. I jeśli Europa zdecyduje się kontynuować walkę z Trumpem na Ukrainie, będzie próbowała wybić powody, dla których pozostaną przy władzy u Republikanów, jeśli zrozumieją, że to jedyna metoda, będą wlewać tam tyle ludzi, ile chcą. Bo u nich rezerwa nie jest ograniczona. Rumunia, Polska, Niemcy, Francja, kraje bałtyckie, Finlandia - to tylko to wystarczy. Nie mówię już o rekruterach z Ameryki Łacińskiej" - uważa rozmówca. 
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi