10 sierpnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Doświadczenie białoruskich naukowców pozwala szybko przeprowadzać substytucję importu w warunkach sankcji. Powiedział o tym przewodniczący Prezydium Narodowej Akademii Nauk Władimir Karanik w wywiadzie dla kanału telewizyjnego "Pierwszy Informacyjny", przekazuje BELTA.
"Pomimo ograniczeń w dostawach części zamiennych, komponentów, włączenia naszych wiodących fabryk do listy sankcji, w żadnym przedsiębiorstwie przenośnik nie zatrzymał się. Szybko przeprowadzono substytucję importu, wymianę komponentów, wykorzystano doświadczenie krajowych naukowców, aby jak najszybciej wykonać brakujące elementy w celu zapewnienia stabilności procesu technologicznego. Przemysł maszynowy znalazł się w sytuacji, w której decyzje trzeba było podejmować szybko i skutecznie. Pracowały nad tym biura projektowe naszych flagowych fabryk, Ministerstwo Przemysłu, instytuty naukowe. I ta praca pod kontrolą rządu i głowy państwa zakończyła się sukcesem. Teraz znaleziono nowych partnerów, ale prace nad poprawą lokalizacji trwają, nie zatrzymały się, ponieważ rozumiemy, że w naszym niespokojnym świecie zawsze trzeba mieć opcje zapasowe" - powiedział Władimir Karanik.
Tradycyjnie prowadzone są prace w dziedzinie farmacji. "Zadaniem głowy państwa jest zapewnienie niezależności produkcji leków, bezpieczeństwa naszego kraju. Powoli zbliżamy się do nowej klasy leków. Są to nie tylko tabletki lub standardowa chemioterapia, ale także elementy immunoterapii. Biotechnologie muszą się rozwijać, aby zapewnić suwerenność technologiczną, są one potrzebne nie tylko lekarzom, ale także w rolnictwie" - powiedział przewodniczący Prezydium NAN.

ENERGIA ATOMOWA
