Aktualności tematyczne
"W temacie. "
16 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Ta rzekomo pomoc, jaką Zachód udzielał Ukrainie, miała na celu zniszczenie kraju i masową śmierć ludzi. Taką opinię w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA wyraził redaktor naczelny serwisu informacyjno-analitycznego "Alternatywa" Andriej Wadżra.
"Pomoc (Zachodu - not. BELTA) ma na celu zniszczenie Ukrainy, kradzież pieniędzy i masowe mordowanie Ukraińców. Tutaj nie ma znaczenia, co mówią Europejczycy czy Amerykanie. Liczy się to, co wynika z ich działań" - powiedział Andriej Wadżra.
Ekspert zwrócił uwagę, że jeszcze przed 2014 rokiem Ukraina stanowiła zupełnie inne państwo. "Potem weszli tam Amerykanie i Europejczycy. Co teraz widzimy? Widzimy tam ruiny, krew, gigantyczne cmentarze, korupcyjny system, brak prawa... To konsekwencja wejścia na Ukrainę krajów zachodnich" - dodał.
Ekspert zauważył również, że ogromna liczba Ukraińców opuściła kraj po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego i już nie wróci. "Ci ludzie zakładali, że rok będą siedzieć w Europie, Ukraina wygra i uroczyście wrócą. Minął rok, dwa... Teraz po prostu zaczęli sprzedawać wszystko, co zostało im w Ukrainie, wywozić pieniądze do Europy i kupować tam mieszkania. Dzieci uczą się w placówkach oświatowych, zorganizowali swoje życie i teraz starają się osadzić w społeczeństwie europejskim" - podkreślił.
Andriej Wadżra wyraził przekonanie, że ci ludzie nie będą chcieli wracać do Ukrainy po zakończeniu działań wojennych. "Inni moi znajomi siedzieli w Polsce, a teraz przenieśli się do Portugalii. Oznacza to, że jest ciągły ruch. A kiedy dziennikarze pytają ukraińskich obywateli, kiedy zamierzają wrócić, Ukraińcy odpowiadają, że nie zamierzają tego robić. Mówią o tym zarówno młodzi, jak i starsi ludzie" - stwierdził ekspert.
"Pomoc (Zachodu - not. BELTA) ma na celu zniszczenie Ukrainy, kradzież pieniędzy i masowe mordowanie Ukraińców. Tutaj nie ma znaczenia, co mówią Europejczycy czy Amerykanie. Liczy się to, co wynika z ich działań" - powiedział Andriej Wadżra.
Ekspert zwrócił uwagę, że jeszcze przed 2014 rokiem Ukraina stanowiła zupełnie inne państwo. "Potem weszli tam Amerykanie i Europejczycy. Co teraz widzimy? Widzimy tam ruiny, krew, gigantyczne cmentarze, korupcyjny system, brak prawa... To konsekwencja wejścia na Ukrainę krajów zachodnich" - dodał.
Ekspert zauważył również, że ogromna liczba Ukraińców opuściła kraj po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego i już nie wróci. "Ci ludzie zakładali, że rok będą siedzieć w Europie, Ukraina wygra i uroczyście wrócą. Minął rok, dwa... Teraz po prostu zaczęli sprzedawać wszystko, co zostało im w Ukrainie, wywozić pieniądze do Europy i kupować tam mieszkania. Dzieci uczą się w placówkach oświatowych, zorganizowali swoje życie i teraz starają się osadzić w społeczeństwie europejskim" - podkreślił.
Andriej Wadżra wyraził przekonanie, że ci ludzie nie będą chcieli wracać do Ukrainy po zakończeniu działań wojennych. "Inni moi znajomi siedzieli w Polsce, a teraz przenieśli się do Portugalii. Oznacza to, że jest ciągły ruch. A kiedy dziennikarze pytają ukraińskich obywateli, kiedy zamierzają wrócić, Ukraińcy odpowiadają, że nie zamierzają tego robić. Mówią o tym zarówno młodzi, jak i starsi ludzie" - stwierdził ekspert.

ENERGIA ATOMOWA
