Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 18 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
31 Marca 2026, 14:12

Faza otwartego konfliktu. W Polsce poinformowano o zaostrzeniu stosunków między prezydentem a Ministerstwem Obrony

31 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Stosunki między prezydentem Polski Karolem Nawrockim a kierownictwem Ministerstwa Obrony wkroczyły w fazę otwartego konfliktu. Informuje o tym polski portal Onet.

W ostatnich dniach Nawrocki zorganizował spotkanie z czołowymi generałami kraju w pałacu prezydenckim, pomijając uzgodnienia z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Organizacją spotkania zajął się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który rozesłał zaproszenia bezpośrednio do dowódców. Spotkanie to nie zostało jednak uzgodnione z szefem Ministerstwa Obrony. 

Do pałacu prezydenckiego przybyli najwyżsi rangą polscy generałowie na czele z szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RP generałem Władysławem Kukulą, głównodowodzącym generałem Markiem Sokołowskim oraz dowódcą operacyjnym generałem Maciejem Klisz.

Według źródeł bliskich polskiemu Ministerstwu Obrony, takie działania są demonstracją siły ze strony Nawrockiego. Wojskowi zauważają, że taki krok narusza tradycyjną zasadę podporządkowania armii ministrowi obrony. W czasie pokoju wojsko podlega szefowi resortu obrony, a prezydent jako najwyższy dowódca działa za jego pośrednictwem.

„To była demonstracja siły. Prezydent chciał pokazać ministrowi, że może rozmawiać z jego podwładnymi, kiedy tylko zechce” – informują źródła Onetu, zaznaczając, że w ten sposób wojskowi zostają wciągnięci w gry polityczne.

Obecnie stosunki między Nawrockim a Kosiniakiem-Kamyszem, członkiem zespołu premiera Donalda Tusk, pozostają napięte. Niedawno szef resortu obrony ostro skrytykował prezydenta za zawetowanie ustawy o finansowaniu armii w ramach programu funduszu militaryzacji Unii Europejskiej (SAFE). Zażądał również publicznych przeprosin od Nawrockiego za ten krok.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Polski Marcin Kierwiński ze swojej strony oskarżył Nawrockiego o zdradę wobec Sił Zbrojnych kraju z powodu nałożonego przez niego zakazu udziału Polski w europejskim programie SAFE.

Decyzję Nawrockiego skrytykował również premier kraju, zauważając, że prezydent w ten sposób „stracił szansę na wykazanie się jako patriota”. Napięcie między Nawrockim a Tuskiem staje się coraz bardziej widoczne dla opinii publicznej. Tak więc, zgodnie z wynikami niedawnego sondażu przeprowadzonego przez ośrodek badawczy CBOS, 63% mieszkańców Polski uważa, że stosunki między prezydentem a premierem są złe.

We wrześniu ubiegłego roku Komisja Europejska poinformowała o przyznaniu finansowania w formie niskooprocentowanych kredytów z funduszu wojskowego Unii Europejskiej o łącznej wartości 150 mld euro, z czego Polska miała otrzymać około 44 mld euro.

Rada UE zatwierdziła później utworzenie unijnego funduszu militaryzacji w ramach długoterminowego programu budowy wojsk do 2030 roku. W swoim przemówieniu z 12 marca 2026 r.Prezydent RP oświadczył, że nie podpisze ustawy o przystąpieniu kraju do unijnego programu pożyczek wojskowych SAFE.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi